Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3285

Wejście smoka

2018-03-01 10:21:38

Ondřej Raszka zastąpił po pierwszym meczu ćwierćfinałowym Tomáša Fučíka. Jak się okazało, decyzja trenera JKH GKS Jastrzębie była strzałem w dziesiątkę. Czeski golkiper z polskim paszportem w dwóch meczach przeciwko TatrySki Podhalu Nowy Targ obronił 66 strzałów i przepuścił tylko jednego gola.

 
W pierwszym meczu ćwierćfinału play-off jastrzębianie przegrali z nowotarżanami 1:4. Po tym spotkaniu trener Robert Kaláber postanowił postawić na Ondřeja Raszkę, a reprezentant Polski w starciu przeciwko swoim byłym kolegom zaprezentował się ze świetnej strony. Jego zespół przegrał na wyjeździe 0:2, a na własnym lodzie wygrał po rzutach karnych 1:0.

W każdym meczu staram się pomóc swojej drużynie, niezależnie od tego, z kim gramy. Cieszę się, że udało nam się wygrać, bo w fazie play-off liczą się tylko zwycięstwa – tłumaczy Raszka.

W drużynie w Nowym Targu gra wielu zawodników, z którymi 27-letni golkiper jeszcze przed dwoma sezonami występował w jednym klubie. Czy ten aspekt okazał się dla niego pomocny w serii rzutów karnych?

Powiem szczerze, że niespecjalnie przygotowywałem się do tego, kto jak w Podhalu strzela rzuty karne. Wyznaję zasadę, że muszę być gotowy na każdy mecz tak samo. Wolę mieć czystą głowę i starać się po prostu reagować na każdy strzał – wyjaśnia.

Jak w sezonie regularnym, tak i w play-offach w meczach jastrzębian z nowotarżanami nie pada zbyt dużo goli. Osiem bramek w trzech starciach, świadczy o tym, że każdy gol może decydować o zwycięstwie.

Rzeczywiście nasze mecze z Podhalem nie przynoszą wielu bramek, ale to nie tylko zasługa bramkarzy. Każdy jeden zawodnik ciężko pracuje na końcowy wynik. Razem wygrywamy i razem przegrywamy – podkreśla Raszka.

Mecz numer cztery dziś o godzinie 18:00 w Jastrzębiu-Zdroju. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi portal jkh.pl



Powrót

Komentarze:

Obydwaj bramkarze imponują formą. Wczoraj mecz wyrównany. Widać że JKH miało nóż na gardle. W końcu sędziowie nie rzucali się w oczy. Oby dziś trzecie zwycięstwo Podhala i ostatni mecz w Hollywood w niedzielę :):):) HEJ HEJ PODHALE!!!
Zastanów się co piszesz ......!
Dobrze że mamy dwóch bardzo dobrych bramkarzy dość że jest motywacja do walki o miejsce w składzie to na wypadek słabszej dyspozycji jednego trener nie ma aż takiego bólu głowy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V