Hokej.net Logo

Wyświetleń: 14442

Vozdecky: Prawie jak w amerykańskim filmie

2012-03-20 00:35:46

Zapraszamy do przeczytania pierwszej części wywiadu z czeskim napastnikiem Ciarko PBS Bank KH Sanok, Martinem Vozdeckym. 33-letni skrzydłowy opowiada o złotym medalu, trenerach, satyrze w PLH, a także szacunku do Leszka Laszkiewicza. Zdradza także, jakie ma plany na następny sezon.


Hokej.Net: - Jesteś  w Sanoku już przez trzy lata. Złoty medal jest ukoronowaniem Twojego pobytu w tym mieście... Spodziewałeś się, że po pierwszym sezonie, w którym graliście o utrzymanie zdobędziesz mistrzostwo?
Martin Vozdecky, skrzydłowy Ciarko PBS Bank Sanok: - Nie, nie spodziewałem się takiego scenariusza. Więcej w tym sezonie nie mogliśmy zdobyć, po prostu wygraliśmy wszystko. To jest wspaniałe zakończenie mojego kontraktu, prawie jak w amerykańskim filmie.

To twój największy sukces w hokejowej karierze... Jak smakuje złoty medal dla doświadczonego już zawodnika, który przez niemal całą profesjonalną przygodę z hokejem czekał na najcenniejsze trofeum?
- Tak, na złoto czekałem długo i jestem szczęśliwy. Przed play-offami nie byłem pewny, co jesteśmy w stanie ugrać. W lutym nie graliśmy dobrze, ale zmobilizowaliśmy się i pokazaliśmy charakter. W meczach z Cracovią wywalczyliśmy od pierwszej do ostatniej minuty. Byłem bardzo miło zaskoczony fetą na rynku, za te chwile dziękuje kibicom. 


Kto w przekroju całego sezonu PLH najbardziej cię zaskoczył, a kto rozczarował?
- To, co pokazał Leszek Laszkiewicz przez cały sezon zasługuje na duży szacunek. On po prostu dociągnął Cracovię aż do samego finału. A rozczarowanie? To, jak jest prowadzona polska liga. Jednym słowem satyra!

Z którym trenerem lepiej ci się współpracowało z Milanem Janczuszką czy z Markiem Ziętarą? Jesteś w stanie wskazać jakieś różnice między nimi?  
- Janczuszka był jak generał, z nim nie było dyskusji. Marek dobrze zrobił, że nie chciał już grać defensywnym stylem. Jestem pewny, że drużyna z poprzedniego roku mogła osiągnąć lepszy wynik, musiałaby grać tylko znacznie ofensywnej. Po tym jak Marek przejął obowiązki pierwszego trenera, to zmienił treningi i wydaje mi się, że to przyniosło sukces.


W PLH panuje taka opinia, że obcokrajowiec występujący w lidze, z każdym następnym sezonem gry w PLH prezentuje się coraz słabiej. Ty jednak przez trzy lata trzymasz równy poziom. Od czego to zależy? 
- To zależy od indywidualnego podejścia każdego z zawodników, ale ja też czuję, że poziom mojej gry troszkę poleciał w dół. Po prostu się przyzwyczajamy do poziomu ligi, w której gramy. Poprawić to można poprzez indywidualne treningi.

Wielu kibiców zastanawia się, czy Martin Vozdecky zostanie w Sanoku? Czy rozmawiałeś z prezesem na temat dalszego pobytu w grodze Grzegorza? Prawdą jest, że chciałbyś spróbować troszkę innego hokeja?
- Zgadza się, to moja ostatnia szansa, by spróbować jeszcze czegoś innego. Z prezesem rozmawiałem i z Panem Ziarko również. Obaj powiedzieli, że klub jest zainteresowany przedłużeniem ze mną umowy. Daliśmy sobie dwa tygodnie czasu, a potem się spotkamy i porozmawiamy. Na razie nie jestem w stanie na pewno powiedzieć jak będzie.

Rozmawiał: Sebastian Królicki

Druga część wywiadu już jutro. Czech odpowiedział na pytania nadesłane do naszej redakcji. W pięknych słowach wspomniał swojego zmarłego przyjaciela Karela Rachunka, a także opowiedział o wspólnej grze z Villiamem Czacho.



Powrót

Komentarze:

Vozdo odpowiedz moze byc tylko jedna........... zostaje
Zostań z nami !
Zrobił swoje i pewnie opuści ZŁOTE miasto !Bałbym się też o jego postawę w sezonie zasadniczym (brak motywacji)zresztą już w tym było widac że sezon zasadniczy grał bez takiego ognia ale fajnie ze się zebrał na play -off wtedy dopiero zobaczylismy prawdziwego Vozdka !A kolejny argument jest taki że w Polsce wygrał juz wszystko a jedyny argument jaki moze go skłonic do zostania to puchar kontynentalny !
Poprawnie powinno być: "Rozmawał z panem Ziarko". Człowiek to nie ziarnko piasku, które należy odmieniać.
Dziękuję Ci Vozdek za dotychczasową grę w Sanoku i proszę zostań z nami.
Myślę, że każda jego decyzja powinna być uszanowana. Z jednej strony żal wypuszczać takiego zawodnika, który tyle robił dla drużyny. Z drugiej strony nie ma co mu się dziwić. Osiągnął w polskiej lidze wszystko, wygrał puchar polski, sezon zasadniczy, mistrzostwo, był najlepiej punktującym obcokrajowcem. Jedyne co go może zmotywować to walka o najwyższe cele w pucharze kontynentalnym, tylko czy Sanok lub jakiś inny polski klub będzie na to stać w najbliższej przyszłości?? Oby tak...
No nie stety nie jest młody ,i jest teraz jak napisane ostatnia szansa na gre w innym kraju,ale czy znowu forma na to pozwala,śmiem wątpić żeby udało mu się dorwać miejsce w dobrej lidze -ale kto wie.Mam nadzieje że zostanie w Sanoku i do konca kariery będzie nas czarował ;-)
Dzięki Martin za wkład jaki wniosłeś w ten zespół i jego sukcesy.Serce podpowiada ZOSTAŃ,ale rozum uszanuje każdą Twoją decyzję.
Fenomenalny zawodnik, zarówno na lodzie jak i poza nim!

Fajnie by było jakby został. Patrząc po statystykach wcale wielu bramek Martin w innych ligach nie strzelał. Ale prawdą jest to, że obcokrajowcy obniżają swój poziom przychodząc do PLH.
Wielkim minusem dla Sanoka było to, że w taki a nie inny sposób "oddali" Viliama Cacho! Bardzo dobry zawodnik, technik, walczak, zdeterminowany, grający dla drużyny. Kontuzja wyeliminowała go wówczas z gry w PO, a na następny sezon wypieli na niego tyłek. Sądzę, że Viliam jest, był na tyle zawodowcem, że dążył by do powrotu do wysokiej dyspozycji, a gra w jednym ataku z Vozdeckim była by czymś niesamowitym.
Tak sobie myślę, że nawet teraz jakby Cacho zaczął się przygotowywać to na nowy sezon by był bardzo dobrze przygotowany.
Mam nadzieje że zostanie!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V