Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6322

Odpowiedź prezesa Marka Kosteckiego na list otwarty

2010-10-01 01:55:53

Media opublikowały treść listu otwartego w sprawie gdańskiego hokeja, który miał napisać jeden z kibiców. Poniżej przedstawiamy treść odpowiedzi prezesa GKS Stoczniowiec Gdańsk Marka Kosteckiego.


„Cieszę się, że taki list powstał, cieszę się z tego, że dobro gdańskiego hokeja nie jest obojętne jego kibicom. Mam też głęboką nadzieję, że będzie on przyczynkiem do merytorycznej dyskusji nad kondycją tej dyscypliny sportu w Gdańsku.

Marek Kostecki nie jest cudotwórcą, nie ma też cudownej maszynki do drukowania pieniędzy, bez których zawodowy sport w XXI wieku nie ma niestety, racji bytu.

Mam nadzieję, po ostatnich rozmowach z przedstawicielami władz miasta, że hokej będzie wreszcie jedną ze strategicznych dla Gdańska dyscyplin sportu.

W liście otwartym poruszana jest kwestia zawodników, którzy zakończyli kariery, bądź odeszli do innych klubów. Niestety nie jestem w stanie wpłynąć na kogokolwiek aby kontynuował, bądź nie, karierę. Klub nie miał do tej pory niestety możliwości zbudowania takiego budżetu aby dorównać możliwościom płacowym, które oferowane są hokeistom w Krakowie, Tychach czy Jastrzębiu Zdroju.

Zmuszony jestem z cała mocą podkreślić, że nigdy nie wpływałem, nie wpływam i nie będę wpływał na skład pierwszej drużyny. Była to i jest autonomiczna decyzja trenerów pierwszego zespołu. Jeśli chodzi o grę w pierwszej piątce mojego syna to zdaję sobie sprawę, że cokolwiek nie powiedziałbym i tak spotka się to z falą krytyki. Proszę więc tylko o to aby zapoznać się ze statystykami obrońców choćby z minionego sezonu, w których Artur Kostecki znajduje się na czele klasyfikacji.

Odrębną sprawą jest kwestia remontu. Na dobrą sprawę remont o takiej skali prac powinien się odbywać przy kompletnie zamkniętym obiekcie. Tylko, że wówczas nikt, ani zawodowcy, ani amatorzy nie mogliby z niego korzystać. Przypomnę, że do wyremontowania jest ponad 7 tysięcy metrów kwadratowych dachu. Nie mieliśmy na tyle środków aby na przykład nad istniejącym dachem postawić najpierw nowy a później stary rozebrać. Niestety przy deszczach nawalnych z jakimi mieliśmy do czynienia choćby w ostatnich dniach woda przedostaje się do środka obiektu. Łatwo jest publikować zdjęcia stanu hali, czy krytykować warunki wewnątrz obiektu.  Podkreślam jeszcze raz, że alternatywą było tylko całkowite zamknięcie hali. Ponadto nasza umowa z inwestorem mówi, że jest on zobowiązany do naprawy ewentualnych szkód powstałych w trakcie prac. Na mocy mojej decyzji pracuje już od początku września komisja, która ma skontrolować zakres szkód jak i ich likwidację.

Byłem i jestem dumny z tego, że w pierwszej drużynie grają sami wychowankowie naszego klubu, muszę też stanowczo oświadczyć, że nigdy nie kazałem nikomu podpisywać żadnych „lojalek”.

Na koniec chciałbym powtórzyć, że nie jestem cudotwórcą, ale jestem oddany całkowicie sprawie hokeja w Gdańsku. Jeśli autor listu, bądź którykolwiek z kibiców ma pomysł, wie jak ściągnąć do hokeja pieniądze na funkcjonowanie pierwszej drużyny to serdecznie zapraszam do rozmów. Jeśli chodzi o hokej to jestem gotowy do rozmów przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Jeżeli ktoś ma lepsze pomysły na funkcjonowanie pierwszej drużyny bez wahania rada nadzorcza spółki powierzy mu ster zarządzania spółką akcyjną i niech przejmie władzę nad pierwszą drużyną.  Chętnie też poznam autora listu otwartego, zapraszam do siebie, do klubu na rozmowy.




Powrót

Komentarze:

Krótką odpowiedź w komentarzach portalu www.trojmiasto.pl zamieścił inicjator akcji, Michał Śmigielski:

Panie Prezesie

Wkrotce odpowiem Panu na Panska odpowiedz. Zaluje, ze nie odniosl sie Pan wogole do kwestii przyjmowania do klubu GKS Stoczniowiec nowych czlonkow, nie napomknal Pan nawet slowem na temat obecnosci we wladzach spolki Pana Wladyslawa Leczkowskiego - skazanego prawomocnym wyrokiem za kilkakrotne oszustwa podczas glosowan w Radzie Miasta. Dziekujemy za deklaracje, ze jest Pan gotowy oddac ster Spolki w rece kogos innego...Bardzo dziekujemy za szczere checi, ale jezeli ktos mialby przejmowac taki twor powstaly zupelnie bez logicznego wytlumaczenia to musialby byc niespelna rozumu. Tymczasem prosze wejsc na strone naszej inicjatywy w portalu spolecznosciowym facebook.com - nasza akcje poparlo wiele kibicow i wielu bylych zawodnikow Stoczniowca, wiec jednak cos jest na rzeczy. Mam nadzieje, ze oni zabiora rowniez glos w merytorycznej dyskusji na temat ratowania gdanskiego hokeja.

Caly czas z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz w tej kwestii Prezydenta Miasta.

Autorem listu jest: Michal Smigielski, prezes SKH Mad Dogs Sopot. Mielismy przyjemnosc spotkac sie w programie "Kosc Niezgody" bodajze w roku 1999
gdy prowadzilismy juz pierwszy protest przeciwko Panskiej polityce prowadzenia klubu RKS Stoczniowiec Gdansk.

Serdecznie pozdrawiam
"Zmuszony jestem z cała mocą podkreślić, że nigdy nie wpływałem, nie wpływam i nie będę wpływał na skład pierwszej drużyny. "

No nie wiem - czy przypadkiem brak rozmów z zawodnikami o przyszłych kontraktach, pozbywanie się najlepszych graczy czy brak wzmocnień choćby na fazę play-off nie jest formą wpływania na skład drużyny.
a kto ciebie prezesie prosil do odpowiedzi, list byl do Prezydenta GDANSKA a nie do ciebie
"Proszę więc tylko o to aby zapoznać się ze statystykami obrońców choćby z minionego sezonu, w których Artur Kostecki znajduje się na czele klasyfikacji" haha dobry zart!!! wlasnie panie prezesie "obrońców", a o klasie obroncy nie swiadczy ilosc zdobytych punktow tym bardziej ze grajac zawsze w 5 piatce z Romanem Rzeszutem i Vitkiem nie bylo to trudne!! a moze pan prezes by napisal czy gdy chlopaki nie maja na rachunki czy kredyt to arturek ma takie same problemy???
2010-10-01 09:49 0000-00-00 00:00 Odpowiedz na odpowiedz Pana Prezesa Kosteckiego

Szanowny Panie Prezesie,

Bardzo dziekuje, ze postanowil Pan zabrac glos w sprawie mojego listu, skierowanego
do Pana Prezydenta Pawla Adamowicza. Mam nadzieje, ze Pan Prezydent
zechce rowniez zabrac glos i dyskusja bedzie mogla odbywac sie w takim trojstronnym
wymiarze, ktory powinien przyniesc odpowiedz na nurtujace nas pytania i problemy
zwiazane z gdnanskim hokejem. Pisze Pan o budzecie klubu, ktory zawsze byl
za niski, zeby zahamowac odejscie wychowankow do innych klubow. Czy od czasu,
gdy Stoczniowiec zdobyl brazowy medal Mistrzostw Polski staral sie Pan
zbudowac produkt "Gdanski Hokej" skierowany do konkretnej grupy odbiorcow?
Nie zauwazylem takich dzialan. Dzisiaj sponsorzy sami nie przyjda - trzeba o
nich walczyc i probowac sprzedac najlepszy produkt. Takim produktem moze byc
hokej na lodzie, tak popularny w Trojmiescie sport.

Co do braku ingerencji w sklad pierwszej druzyny to chcialbym pozostawic to bez komentarza,
bo i tak wszyscy kibice Stoczniowca znaja sprawe i sami wyciagna odpowiednie wnioski.
Statystyki mowia, ze Artur Kostecki strzelil w barwach Stoczniowca wiecej bramek niz Adam Borzecki,
wiec statystycznie rzecz ujmujac to chyba Artur powinien byc podpora obrony w reprezentacji Polski?
Dobrze, ze trenerzy reprezentacji nie ustalaja skladu wedlug statystyk...

Pisze Pan rowniez o lojalce z okresu trenera Wojkina - rzeczywiscie, przyznaje sie
do bledu - to nie Pan kazal podpisywac lojalke, tylko trener Wojkin - Pana pracownik.

Co do remontu hali to chyba wystarczylo w umowie zapisac zabezpieczenie obiektu
przed czynnikami atmosferycznymi i chyba nie potrzebne jest powolywanie komisji
do tego, zeby stwierdzic, ze deszcze pod koniec sierpnia zdemolowaly wszystkie
szatnie i kolejne deszcze uczynia to samo? Jezeli jest Pan gospodarzem hali
to chyba powinno Panu zalezec na tym, zeby obiekt byl nalezycie zabezpieczony
przed deszczem, poniewaz jest to czynnik, ktory bardzo latwo przewidziec
w naszym klimacie. Remonty z zeszlego roku chyba tez wymagalyby powolania
specjalnej komisji, poniewaz uzytkownicy obiektu pamietaja jak po remoncie
woda spod prysznica wlewala sie do szatni, a kilka dni przed ropoczeciem Mistrzostw
w Koszykowce kute byly swiezo zalozone kafelki w zwiazku z tym, ze nie zalozono
odpowiedniej liczby natryskow.

W swojej odpowiedzi nie odniosl sie Pan ani slowem na temat przyjmowania
do klubu nowych czlonkow, ktorzy chcieliby pomoc w jego funkcjonowaniu.
Nie pisze tutaj o Spolce Sportowej Stoczniowiec, bo chyba nikt o zdrowych
zmyslach nie chcialby sie podjac kierowaniem sztucznie powstalego
tworu w dodatku z takim współpracownikiem jak Pan Władysław Łęczkowski,
na ktorego temat rowniez Pan milczy. Prosze napisac, co takiego
wnosi do hokeja Pan Władysław, ze jest on niezbedny w kierowaniu
spolka akcyjna Stoczniowiec?

W tym miejscu zwracam sie o upublicznienie statutu Stowarzyszenia
jakim jest Gdanski Klub Sportowy Stoczniowiec zajmujacy sie szkoleniem
mlodziezy. W imieniu rodzicow mlodych zawodnikow zwracam sie do Pana
o przyjecie do klubu wszystkich chetnych, ktorym naprawde zalezy
na hokeju w Trojmiescie.

W oczekiwaniu na Panska odpowiedz
pozostaje z powazaniem

Michal Smigielski
Sopocki Klub Hokejowy Mad Dogs

Michal Smigielski www.maddogs.pl
z trojmiasto.pl
Panie Prezesie

Nie odnioslem sie do Pana zaproszenia na spotkanie w klubie - bylem u Pana w gabinecie wiele razy, za czasow Pana Gotalskiego. Niestety rozmowa z Panem nic nie da poniewaz mamy zupelnie rozbiezne stanowiska w kazdej kwestii. Dwie firmy, ktore reprezentowalem przed klubem reklamowaly sie na bandzie zanim przyszla Energa, wowczas moje reklamy zamalowano i nawet nie zapytano mnie czy jestem chetny do dalszego oplacania miejsc reklamowych w innym miejscu. Bylem mini sponsorem za kilka tysiecy miesiecznie, ale potraktowal mnie Pan...no wlasnie....tak jak pisze potencjalny sponsor.

Moje reklamy byly za bramka - Morska Agencja Gdynia i C.Hartwig Gdynia
Moze niektorzy pamietaja? Ja nigdy z nich nie zrezygnowalem, to klub ze mnie zrezygnowal.

Michal Smigielski
panie Kostecki, a po cos sie pan pchal swego czasu na szefa PLH, gdzie udalo sie panu zrobic co najwyzej wielka kupe, utracajac super kandydata PAwla Misiora, pewnie dlatego, ze z Cracovii. za tamta skandaliczna decyzje mam pana centralnie w tyle.
a pan Misior to w czym jest taki super? Zrobil cos dla hokeja kiedys?
no na przyklad stanal na czele ruchu odnowy Cracovii, w tym i hokeja:). jakos mu to wyszlo, szkoda, ze nie dane mu bylo sprobowac z PLH, ale coz,wybrano lepoiej jak widac i PLH i polski hokej rosnie w sile.
Władysław Łęczkowski to facet przynieeiony w teczce w latch 70 i on jeszcze w klubie coś miesza???
Marek tu Władek tam kibice hatha zrobią nam.
nieudolny zarządca gdańskimi włościami hokejowymi - prezes kostecki
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V