Hokej.net Logo

Wyświetleń: 1806

Skandal w Hokejowej Lidze Mistrzów. Bez kary za wstrząśnienie mózgu? (WIDEO)

2017-11-08 20:09:48

Brutalnym faulem poza grą wywołał u rywala wstrząśnienie mózgu, ale choć dziś został zawieszony, to może się nawet okazać, że nigdy za swoje zachowanie nie odpowie. Nie milkną echa skandalicznej końcówki meczu 1/8 finału Hokejowej Ligi Mistrzów.


Zdarzenie miało miejsce w samej końcówce wczorajszego rewanżowego meczu 1/8 finału Hokejowej Ligi Mistrzów pomiędzy Brynäs Gävle a Adlerem Mannheim wygranego przez ten pierwszy zespół 2:1. Sfrustrowany porażką i odpadnięciem z rozgrywek włoski obrońca Adlera Thomas Larkin brutalnie poza akcją zaatakował Kanadyjczyka Daniela Paille występującego w drużynie Brynäs. Larkin na lodzie otrzymał karę meczu za niesportowe zachowanie w związku z przeszkadzaniem w grze i wywołał wielki skandal. Dziś okazało się, że Paille w wyniku jego faulu doznał wstrząśnienia mózgu.



A włoski hokeista także dziś poznał decyzję komisji dyscyplinarnej Hokejowej Ligi Mistrzów. Okazało się, że został zawieszony na zaledwie 4 mecze. 3 spotkania otrzymał za sam faul, a dodatkowe jedno za to, że w tych rozgrywkach HLM już po raz drugi został wyrzucony z tafli z karą meczu. Włoch w tym sezonie Ligi Mistrzów i tak już nie zagra, bo "Orły" z Mannheim odpadły, ale kara będzie go obowiązywała, jeśli drużyna z nim w składzie zagra w tych rozgrywkach w którymś z kolejnych sezonów. Jednak gdyby już nie wystąpił w HLM, to za swój brutalny faul może nie ponieść żadnych konsekwencji. Nawet wczorajsza kara meczu była już tylko symboliczna, bo spotkanie i tak za chwilę się kończyło.




Zarówno faul urodzonego w Londynie gracza, jak i dzisiejsza decyzja dyscyplinarna wywołały w Szwecji oburzenie. Komentujący mecz w tamtejszej telewizji Chris Härenstam nazwał zagranie najbrzydszym, jakie widział w ostatnich latach na szwedzkich taflach, pracujący obecnie w Norwegii szwedzki trener Leif
Strömberg domagał się 25-30 meczów zawieszenia, a inny popularny w Szwecji ekspert Sanny Lindström napisał, że nie byłoby przesadą, gdyby Adler został wykluczony z Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie, jeśli do niej awansuje. Chodziło nie tylko o faul Larkina, ale także atak na głowę rywala wykonany chwilę później przez innego gracza niemieckiej drużyny Nikolaja Goca i zachowanie trenera Seana Simpsona, który nie potrafił zapanować nad zespołem, a po meczu obwinił za sytuację sędziów.

Złe emocje między obiema drużynami nie zniknęły po końcowej syrenie. Simpsona w szatni szukał dyrektor klubu z
Gävle Stefan Bengtzén, który chciał mu zrobić awanturę, a kapitan gospodarzy Jacob Blomqvist w pomeczowym wywiadzie w niewybrednych słowach zaatakował rywali. - Pieprzeni idioci. Tchórze. Wiedzieli, że długo z nami nie zagrają, więc wymyślili sobie coś takiego. Mam nadzieję, że skończy się długimi zawieszeniami - mówił.

Dziś po ogłoszeniu decyzji prowadzący
Brynäs Tommy Sjödin powiedział, że słysząc o czteromeczowym zawieszeniu może tylko wybuchnąć śmiechem. - To jakiś żart. Ta kara jest zdecydowanie zbyt łagodna. Przecież to był jeden z najgorszych fauli, jakie w życiu widziałem - skomentował Sjödin. - Gdyby ktoś zrobił coś takiego w SHL, która jest jedną z najlepszych lig świata, to byłoby 10, 15, a może 20 meczów zawieszenia. Oni chcą stworzyć prestiżową ligę, a później robią coś takiego. To ryzykowne grać w takich rozgrywkach.

Gracze Adlera byli sfrustrowani, ponieważ przez większą część meczu prowadzili 1:0, co dawało im remis w dwumeczu, ale w 57. minucie w podwójnym osłabieniu dali sobie strzelić gola, a później stracili jeszcze jednego. Ich zdaniem gospodarzom w odniesieniu zwycięstwa pomogli sędziowie. Nikolaj Goc, który równo z końcową syreną zaatakował głowę rywala został zawieszony na jeden mecz, podobnie jak trener Simpson za to, że nie utrzymał kontroli nad drużyną.

Kanadyjski szkoleniowiec po meczu, a jeszcze przed ogłoszeniem zawieszenia zaatakował sędziów. - Na początku pozwalali grać, a w końcówce gwizdali każdą najmniejszą rzecz- skomentował. - Gdy dostaliśmy dwie kary i musieliśmy się bronić w trójkę to było już tylko kwestią czasu, kiedy strzelą nam gola.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X