Hokej.net Logo

Wyświetleń: 5132

Jak ojciec z synem

2013-02-23 17:35:23

Widok braci w jednej drużynie nie jest niczym specjalnie zaskakującym. Wystarczy przywołać przykłady rodziny Staal, lub bliższej nam rodziny Laszkiewiczów. Jednakże gra ojca z synem w jednej formacji już jest pewnego rodzaju zaskoczeniem. Szczególnie, gdy rzecz dzieje się w silnej i wymagającej drugiej lidze szwedzkiej. Dlaczego zaskoczenie? Taka sytuacja wymaga żelaznego zdrowia od ojca i wielkich umiejętności syna.



Nieco ponad tydzień temu w jednej z formacji ofensywnych Sodertalje SK w meczu przeciwko Leksands IF zagrali słynny Michael Nylander oraz jego syn William. Tata Nylander ma 40 lat, a młody Nylander – 16. William zanotował nawet w tym meczu asystę, podając do Johana Jonssona, mimo że przed bramką na podanie czekał ojciec. Cóż, dobro klubu ponad wszystkim - myślę, że Michael nie miał o to pretensji do syna.

Człowiek legenda

Michael Nylander to jeden z najlepszych zawodników w historii szwedzkiego hokeja na lodzie. Środkowy napastnik, wybrany w Drafcie 1991 przez nieistniejący już klub Hartford Whalers, rozegrał w najlepszej lidze świata ponad 900 spotkań. Od początku swojej kariery zapowiadał się na zawodnika światowego formatu. W roku 1992 wybrano go najlepszym debiutantem Elitserien oraz najlepszym zawodnikiem młodzieżowych Mistrzostw Świata. W seniorskim hokeju siedmiokrotnie stawał na podium Mistrzostw Świata (2 złota, 2 srebra i 3 razy brąz). Brakuje mu jedynie dwóch najcenniejszych trofeów w światowym hokeju – Pucharu Stanleya i Złota Olimpijskiego.

Młody gniewny

Nie jest wykluczone, że przed szansą ich zdobycia stanie William. Ten szesnastolatek ma wszelkie predyspozycje aby zostać zawodnikiem wielkiej klasy. Hokejowi eksperci z Kanady i USA prognozują, że w Drafcie 2014 ma duże szanse zostać wybrany w pierwszej dwudziestce. Jest etatowym reprezentantem szwedzkiej kadry młodzieżowej do lat 17 z którą zdobył ostatnio Mistrzostwo Świata, przy okazji zostając najlepiej asystującym zawodnikiem całego turnieju. Dostał także szansę występów w kadrze do lat 18, i co ważne, nie ograniczyła się ona do podawania bidonów starszym kolegom – w 4 meczach strzelił 2 gole i był ważnym ogniwem drużyny  W tym sezonie zajmuje drugie miejsce w punktacji kanadyjskiej juniorskiej SuperElit, rywalizując z zawodnikami starszymi o 2 lata, co na tym etapie rozwoju hokeisty jest wręcz przepaścią. Jego umiejętności dostrzegli, co zresztą nie dziwne, trenerzy seniorskiej ekipy Sodertalje i powołali go do gry w Allsvenskan. Jak wspomniałem wcześniej, w swoim pierwszym meczu zanotował asystę. W kolejnym spotkaniu, przeciwko Orebro, strzelił pierwszego gola w seniorskim hokeju. Mocny start jak na chłopaka, który dopiero w maju skończy 17 lat.

Kierunek NHL?

Sodertalje jest na dobrej drodze do awansu, a w zasadzie powrotu, do Elitserien. Jeśli się uda, młody Nylander ma szansę przygotować się do gry w NHL rywalizując z najlepszymi. To znakomita wiadomość – dla ojca i syna.




Powrót

Komentarze:

Swego czasu w drugiej druzynie Dworów grał A. Kotoński z synem
Tak gral Kotonski z synem- pamiętam.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V