Hokej.net Logo

Wyświetleń: 977

Gdyby Plachta był Płachtą...

2018-03-06 16:02:37

Nasunęło mi się skojarzenie dotyczące srebrnego medalu olimpijskiego zdobytego w Pjongczangu przez hokeistów niemieckich i obecności wśród nich niejakiego Matthiasa Plachty. Syna czołowego niegdyś polskiego hokeisty, a do niedawna trenera naszej hokejowej reprezentacji - Jacka Płachty.


Żadną siłą nie jesteśmy w stanie zmierzyć talentów ojca i syna, by odpowiedzieć sobie na pytanie, który z nich lepszy, ale znacznie łatwiej przyjdzie nam zdefiniować przyczyny, dla których syn zdołał wpisać się w historię światowego sportu jako medalista olimpijski, a ojciec miotał się na jego średnio istotnych poziomach. Owe przyczyny mieszczą się w organizacji sportu, mentalności i oczywiście pieniądzach, które przeznacza się na sport u nas i za naszą zachodnią granicą, oczywiście z naciskiem na te dwa pierwsze elementy, by nie prowokować dyskusji, że wszystko sprowadza się do pieniędzy. Zmierzam wszelako do tego, że gdyby Matthias był Mateuszem, szkolonym w Polsce, to co najwyżej mógłby się ubiegać o miejsce w II-ligowej drużynie czeskiej, a nie rywalizować o olimpijskie medale; abstrahując już od tego, że Matthias przyszedł na świat na kilka miesięcy przed ostatnim występem reprezentacji Polski na igrzyskach, co nastąpiło w 1992 roku, w Albertville.

Kolejne skojarzenie związane jest z dymisją Dawida Chwałki z funkcji prezesa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Wygląda na to, że został do niej w ten czy inny sposób zmuszony – niejasności związane z wydatkowaniem pieniędzy są pretekstem niebudzącym wątpliwości – fakt pozostaje faktem, że jest on kolejnym w galerii hokejowych prezesów, którzy nie dotrwali do końca swojej kadencji i odchodzących najczęściej w niesławie. Obserwatorom pozostaje mniej czy bardziej hejtersko-satysfakcjonujące poczucie, że już kolejny się potknął i przewrócił na polskim hokeju, zostawiając nadto długi, z którymi – hi, hi, hi – będzie się musiał borykać następca; i dobrze mu tak, ktokolwiek nim będzie.

I tu zapewne moglibyśmy dojść do jednej z wielu przyczyn, dla których Matthias Plachta nie nazywa się Mateusz Płachta i tenże Mateusz Płachta nie zdobywa olimpijskiego medalu dla Polski; co robi z powodzeniem Matthias Plachta dla Niemiec. Otóż - oceniając z zewnątrz - przyczynami tego są niechybnie nieumiejętność dogadania się samego środowiska co do kierunków rozwoju polskiego hokeja i rozbieżność interesów, co akurat kojarzy się raczej z prywatą niż z odmiennymi wizjami (rozwoju). Trudno przy tej okazji nie wspomnieć o wecie, jakie w czerwcu ubiegłego roku zastosowano wobec udziału w rozgrywkach Polskiej - pożal się - Hokej Ligi drużyn z Czech; zapewne dlatego, że byłby straszny obciach, gdyby III-ligowa drużyna rozstawiała po lodzie naszych mistrzów. A pewnie byłaby rozstawiała. Dla przypomnienia - Czesi zajęli w turnieju hokejowym w Pjongczangu czwarte miejsce...

No to na koniec jeszcze jedno skojarzenie, zresztą również powstałe m.in. na bazie występów reprezentantów Polski w Pjongczangu. Otóż coraz częściej pada (powinno padać?) pytanie o sens istnienia polskich związków sportowych. Bo... Jakże często ich statutowe zadania stają się dla nich uciążliwym kłopotem, czasem wręcz balastem nie do zniesienia i jakże często samo urzędowanie staje się nadrzędne w stosunku do celów tegoż urzędowania. Trochę jak ze szpitalami, które byłyby całkiem fajnie funkcjonowały, gdyby nie ci plączący się pacjenci...

Andrzej Grygierczyk - Dziennik Sport




Powrót

Komentarze:

Herr Grygierczyk.
podstawowe pytanie,
czemu Plachta syn Jacka musialby sie nazywac Mateusz, jak urodzony jest w Freiburg am Breisgau / Deutschland.
Inni moi znajomi, rodzina tez, urodzili sie na slasku za Niemcow i automatycznie zostali niemcami i do dzis som majonc wpisane w DeutscheStammbuch detsche Vorname. Pozostali slonzoki od 1945 roku przez wladze PRL zmuszani byli przemienic niemieckie imiona i nazwiska na polskie bo straszyli w szkolach gorole - nauczyciele ze otrzymajom niedostateczne stopnie z nauki polskigo. Oni sie niezgodzili i tak zostalo, a nie mogli im nic zrobic zlego zwlaszcza ze z nauki ich nieraz przewyzszali.
Co wiec zlego z tym , problem albo co?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V