Hokej.net Logo

Wyświetleń: 773

NHL: Koniec pechowego sezonu dla Bärtschiego (WIDEO)

2018-03-05 16:51:52

Złamana szczęka i wybity bark w jednym sezonie to nie szczyt marzeń dla hokeisty. Dla skrzydłowego Vancouver Canucks Svena Bärtschiego te pechowe rozgrywki właśnie się skończyły, choć trudno, żeby się z tego cieszył.



Bärtschi nie dokończył piątkowego meczu z Nashville Predators, przegranego przez jego zespół 3:4 po dogrywce. W drugiej tercji został zaatakowany przez Aleksieja Jemielina i musiał opuścić taflę. Teraz trener Travis Green potwierdził, że gracz ma wybity bark i najprawdopodobniej w tym sezonie już nie pojawi się na lodzie.

To dla Szwajcara spory problem nie tylko ze względów zdrowotnych. Jego obecny kontrakt kończy się bowiem po tym sezonie. Później zawodnik będzie miał status tzw. chronionego wolnego agenta z prawem do arbitrażu. Oznacza to, że jeśli nie porozumie się z klubem w sprawie nowych warunków umowy, to będzie mógł wystąpić o ich ustalenie przez niezależnego arbitra. Ale gdyby mógł grać do końca sezonu, to miałby szansę udowodnić, że zasługuje na wyższy kontrakt.

Nie jest zresztą wcale pewne czy władze Canucks w ogóle będą chciały zostawić go w klubie. Problem polega na tym, że po tym sezonie 5 obecnie związanych z ekipą z Vancouver graczy zyska status wolnych agentów, a 4 kolejnych może wnioskować o arbitraż. Z częścią z nich klub zapewne będzie chciał podpisać nowe kontrakty, ale musi się zmieścić pod limitem wynagrodzeń. Może się więc okazać, że Bärtschi na przykład przed draftem zostanie oddany w wymianie w zamian za prawo wyboru. Z tego punktu widzenia jednak jego kontuzja także jest niekorzystna, bo do końca sezonu nie będzie już mógł podnieść swojej wartości na rynku.

A dotąd wyniki indywidualne, które osiągał, nie były bardzo efektowne. W 53 meczach obecnego sezonu strzelił 14 goli i zaliczył 15 asyst. Co prawda ma drugi najlepszy w drużynie dorobek w statystyce +/-, ale także jest jednym z najgorszych, jeśli chodzi o indywidualny współczynnik Corsi, czyli różnicę w strzałach oddawanych przez Canucks i rywali, gdy dany gracz jest na lodzie. W sytuacjach, gdy jego drużyna prowadzi, Bärtschi jest w statystyce Corsi najgorszy w całym zespole. Trzeba jednak przyznać, że w tym sezonie nie miał szczęścia, bo w grudniu złamał szczękę po tym, jak został trafiony krążkiem w twarz. Opuścił wtedy 11 meczów.

Bärtschi został wybrany do NHL w drafcie w 2011 roku z numerem 13 przez Calgary Flames. W tym klubie zaczął swoją przygodę z najlepszą ligą świata, a 3 lata temu został oddany w wymianie do Canucks. Do tej pory rozegrał 259 meczów sezonów zasadniczych, strzelił 57 goli i zaliczył 65 asyst. W play-offach zagrał tylko 2 razy i nie punktował.

Kontuzja Svena Bärtschiego




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V