Hokej.net Logo

Wyświetleń: 1171

NHL: Fleury wyprzedził Haška. Golden Knights śrubują rekord (WIDEO)

2018-02-04 21:43:58

Marc-André Fleury wyprzedził Dominika Haška pod względem liczby zwycięstw odniesionych w NHL, a jego zespół śrubuje rekord liczby zwycięstw w pierwszym sezonie w najlepszej lidze świata.


Ze względu na dzisiejszy SuperBowl w Stanach Zjednoczonych wszystkie trzy mecze NHL odbyły się wczesnym popołudniem miejscowego czasu, a na hit zapowiadało się starcie dwóch liderów dywizji - Washington Capitals prowadzący w metropolitalnej podjęli lidera dywizji Pacyfiku Vegas Golden Knigths. Goście z Las Vegas niemal przez cały czas gonili wynik. "Stołeczni" prowadzili trzykrotnie, a przyjezdni za każdym razem odpowiadali. Aż wreszcie w 55. minucie sami przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, choć pomógł im w tym bramkarz Capitals Philipp Grubauer. Alex Tuch przedarł się pod bramkę i zagrał niemal wzdłuż linii bramkowej, a niepewnie interweniujący Grubauer właściwie sam wepchnął go sobie do siatki i dał "Rycerzom" prowadzenie, którego ci już do końca meczu nie oddali i ostatecznie wygrali 4:3. Dla Tucha był to pierwszy gol od niemal miesiąca.

Wcześniej dwukrotnie do bramki gospodarzy trafił lewoskrzydłowy pierwszego ataku tegorocznych debiutantów w NHL Reilly Smith, a Ryan Carpenter przejęty w grudniu z listy graczy odrzuconych od San Jose Sharks zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach zespołu z Las Vegas i pierwszą w tym sezonie. Po meczu jednak najwięcej mówiło się o bramkarzu ekipy Gerarda Gallanta Marc-André Fleurym. Kanadyjczyk nie rozegrał wielkiego spotkania. Obronił 20 z 23 strzałów, ale bohaterem został dzięki temu, że odniósł 390. zwycięstwo w sezonie zasadniczym NHL i wyprzedził samego Dominika Haška, zajmując samodzielnie 13. miejsce w bramkarskiej klasyfikacji wszech czasów. Z obecnie występujących w NHL bramkarzy więcej zwycięstw odnieśli tylko Roberto Luongo (459) i Henrik Lundqvist (426). Następnym do pobicia jest dla Fleury'ego zajmujący 12. miejsce Chris Osgood, który wygrał 401 meczów.

Dla Golden Knights niemal wszystko w tym sezonie jest pierwsze. Dziś po raz pierwszy zagrali w Waszyngtonie, ale z Capitals wygrali w tych rozgrywkach oba mecze, bo przed własną publicznością pokonali ich w grudniu 3:0. Zespół z "Miasta Grzechu" wyśrubował już do 35 rekord liczby zwycięstw odniesionych w pierwszym sezonie w NHL. Z 74 punktami jest najlepszy w całej konferencji zachodniej i drugi w całej lidze. Tymczasem ich dzisiejsi rywale przegrali po raz drugi z rzędu, ale wciąż są pierwsi w dywizji metropolitalnej dzięki 65 zdobytym punktom. Bramki dla "Stołecznych" zdobywali: Chandler Stephenson, Matt Niskanen i Nicklas Bäckström.

Washington Capitals - Vegas Golden Knights 3:4 (1:1, 1:1, 1:2)
1:0 Stephenson - Beagle - Niskanen 07:22
1:1 Carpenter - Bellemare - Schmidt 16:06
2:1 Niskanen - Kuzniecow - Orłow 28:38
2:2 Smith - Tuch - Marchessault 38:53 (w przewadze)
3:2 Bäckström - Djoos - Burakovsky 40:52
3:3 Smith - Marchessault - Karlsson 49:21
3:4 Tuch - Carpenter - Bellemare 54:48
Strzały: 23-31.
Minuty kar: 2-4.
Widzów: 18 506.




Montréal Canadiens pokonali Ottawa Senators 4:1. Goście ze stolicy Kanady strzelili gola jako pierwsi, ale później trafiali już tylko gracze "Habs". Dwie bramki dla zwycięzców zdobył Fin Artturi Lehkonen, który w ciągu niespełna 11 minut trafił do siatki tyle razy, ile w poprzednich 36 meczach tego sezonu razem wziętych. Gola i asystę zaliczył Tomáš Plekanec, a listę strzelców w zwycięskim zespole uzupełnił Jeff Petry. Carey Price obronił 25 strzałów rywali. Canadiens po dzisiejszym zwycięstwie mają na koncie 50 punktów, ale nadal zajmują dopiero szóste miejsce w dywizji atlantyckiej i ósme w klasyfikacji "dzikiej karty" do play-offów w konferencji wschodniej. Z legitymującymi się identycznym dorobkiem Florida Panthers i Detroit Red Wings przegrywają z powodu większej liczby rozegranych meczów. Senators mają 43 punkty i są w dywizji atlantyckiej oraz całej konferencji wschodniej przedostatni.

San Jose Sharks wygrali drugi mecz z rzędu po serii czterech porażek. Tym razem "Rekiny" pokonały Carolina Hurricanes 3:1. Brent Burns strzelił gola i zaliczył asystę, trafiali także Timo Meier i Chris Tierney, a Aaron Dell obronił 29 strzałów. Drużyna z San Jose, mimo swojej wcześniejszej złej serii, nie straciła drugiego miejsca w dywizji Pacyfiku, tylko za Vegas Golden Knights. Obecnie ma na koncie 64 punkty. Tymczasem Hurricanes podążają w odwrotnym kierunku. Po serii trzech zwycięstw przegrali drugi kolejny mecz. Z 56 punktami są na przedostatnim, siódmym miejscu w dywizji metropolitalnej, ale tylko jedno "oczko" dzieli ich od pozycji dającej w konferencji wschodniej jedną z dwóch "dzikich kart" do play-offów.

WYNIKI NHL
TABELE





Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V