Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6048

Z piekła do nieba. Dwa punkty dla biało-czerwonych

2016-12-14 22:32:46

W swoim trzecim meczu na Mistrzostwach Świata Dywizji I Grupy B reprezentacja Polski pokonała Wielką Brytanię 3:2. Do wyłonienia zwycięzcy niezbędne okazały się rzuty karne.


„Orły” najwyraźniej zlekceważyły najsłabszą ekipę turnieju i zapłaciły za to najwyższą cenę. W 12. minucie sposób na Mateusza Studzińskiego znalazł Glenn Billig, a w 31. na 2:0 podwyższył Liam Kirk.

Sytuacja biało-czerwonych była trudna, ale nie beznadziejna. I wtedy sprawy w swoje ręce wziął Alan Łyszczarczyk, który sprytnym uderzeniem z wysokości bulika zaskoczył zasłoniętego Renny'ego Marra. 

Na wyrównującego gola nasz zespół musiał poczekać do 53. minuty. Wówczas spod bandy uderzył Mateusz Gościński, a brytyjski golkiper nie zdążył z interwencją. Kilkadziesiąt sekund później podopieczni Torbjörna Johanssona mogli wyjść na prowadzenie, ale sytuacji sam na sam z Marrem nie wykorzystał Olszewski. 

Do końca regulaminowego czasu gry wynik już się nie zmienił, więc sędziowie zarządzili pięciominutową dogrywkę. Ale i ta nie przyniosła rozstrzygnięcia. O losach spotkania przesądziła seria rzutów karnych. W niej jako jedyny trafił Kamil Wróbel i dwa punkty powędrowały na konto naszego zespołu. 

To był nasz najgorszy mecz w tym turnieju – nie ukrywał Bartłomiej Jeziorski. – Już na samym początku złapaliśmy dwie niepotrzebne kary, które pozwoliły rywalom uwierzyć w siebie. Długo nie graliśmy naszego hokeja, ale z tego meczu płynie jeden pozytywny wniosek: potrafimy wygrzebać się ze sporych tarapatów. 

Jutro o 16:30 biało-czerwoni zmierzą się z Węgrami, czyli gospodarzem i obecnym liderem mistrzostw. Jeśli chcą awansować na zaplecze elity, muszą wygrać to spotkanie.


Polska – Wielka Brytania 3:2 k. (0:1, 1:1, 1:0, d. 0:0, k. 1:0)
0:1 – Glenn Billig – Cameron Pound, Duncan Speirs (11:30, 5/4),
0:2 – Liam Kirk – Jordan Kelsall (31:12),
1:2 – Alan Łyszczarczyk – Bartłomiej Jeziorski (35:12, 5/4),
2:2 – Mateusz Gościński – Jauhien Kamienieu, Patryk Krężołek (50:42).
3:2 – Kamil Wróbel – decydujący rzut karny.

Rzuty karne:
Polska: Wróbel (+), Łyszczarczyk (-), Krężołek (-).
Wielka Brytania: Kirk (-), Duggan (-), Billig (-).

Sędziowali: Laurent Garbay (Francja) – Maris Locans (Łotwa), Norbert Muzsik (Węgry).
Minuty karne: 4-4.
Strzały: 42-26.


Polska: Studziński – Chorążyczewski, Skokan (2); Filip, Łyszczarczyk, Jeziorski – Kamienieu, Wsół; Krężołek, Wróbel, Gościński (2)– Michałowski, Musioł; Pelaczyk, Zygmunt, Paś – Zieliński, Bizacki; Olszewski, Bichta, Sroka. 
Trener: Torbjörn Johansson.

Wielka Brytania: Marr – Knaggs, Grieveson; Duggan, Kirk, Antonov – Plews, Pound; Speirs, Billig, Bonner – Tetlow, Stubley; Glossop, Buesa, Johnson – Goodison; Kelsall, Henderson (2), Smith (2).
Trener: Martin Grubb.


W innych dzisiejszych meczach:

Włochy – Słowenia 0:7
Węgry – Ukraina 3:1

Tabela (zwycięzca grupy awansuje, ostatnia drużyna spada do dywizji IIA)
1. Węgry 3 9 13-4
2. Polska 3 8 12-7
3. Słowenia 3 5 14-8
4. Ukraina 3 2 5-8
5. Wielka Brytania 3 2 6-12
6. Włochy 3 1 3-14



Powrót

Komentarze:

Nie jest źle......ograć Madziarów i będzie z górki.....
Brawo Kamienieu, brawo Polacy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X