Hokej.net Logo

Wyświetleń: 1580

U18: Zwycięstwo na początek turnieju

2017-08-10 23:16:14

Reprezentacja Polski do lat 18 zwyciężyła w swoim pierwszym meczu Międzynarodowego Turnieju Hokejowego OSTRAVA CUP 2017.


W czeskich Vitkovicach ekipa Jarosława Morawieckiego po zaciętym spotkaniu ograł klubową ekipę HC Kometa Brno U18. – Chłopcy zagrali dobry mecz. Wprawdzie to początek sezonu i błędy jakieś były, ale generalnie to był pozytywny występ naszej drużyny – komentował Andrzej Pasiut, kierownik naszej drużyny.

W piątek nasza ekipę czekają dwa sprawdziany. Pierwszy o godzinie 11 z rówieśnikami z HC Ocelari Trzyniec. Drugi o 16 (w wypadku porażki) lub o 19 (jeśli pokonają ekipę z Trzyńca). Finałowe spotkania Ostrava Hockey CUP 2017 w sobotę.

Najważniejszą imprezą rozpoczynającego się właśnie sezonu będą dla polskich juniorów mistrzostwa świata 2A w Tallinie. Turniej w stolicy Estonii odbędzie się od 1 do 7 kwietnia 2018 roku, a rywalami naszych hokeistów będzie zespół gospodarzy oraz Korea, Litwa, Wielka Brytania i Australia.

Polska U18 – HC Kometa Brno U18 4:3 (1:2, 2:1, 1:0)

Bramki dla Polski: Tyczyński 11, Witan 24 (Prokurat), Duszak 33, Sołtys 46 (Witan).

Polska U18: Lipiński – Dworaźny, Gosztyła; Sołtys, Tyczyński, Wałęga – Opiłka, Duszak; Krzyżek, Ubowski, Brynkus – Kot, Gruszczyk; Bukowski, Filipek, Piotrowski – Bajwenko, Cuber; Witan, Blanik, Prokurat. Trener Jarosław Morawiecki.




Powrót

Komentarze:

Hmmm... początek sezonu nie tłumaczy faktu, że przez cały mecz nie oddaliśmy soczystego strzału z niebieskiej. Kilka wrzutek na zmianę kierunku lotu krążka i jeden szczęśliwy gol do pustej po błędzie bramkarza Komety (tutaj przytomne zachowanie naszego zawodnika). Napastnicy - kilka składnych akcji ale przede wszystkim brak opanowania krążka przy wielu akcjach przed bramką Komety, nawet jadąc sam na sam... Widać naleciałości z klubów, indywidualna jazda z krążkiem bez podania do lepiej ustawionego zawodnika. Na tym etapie szkolenia (reprezentacja !) nie do zaakceptowania. Takie szarże to w klubie albo na treningu. Raptem kilka strzałów z tercji ataku, bez polotu rozgrywane przewagi (brak zmian krzyżowych, brak wypracowanego schematu do uzyskania czystej pozycji do strzału dla jednego lidera).
Ogólnie chłopaki powalczyli, ambicji nie brakowało, nie odstawaliśmy znacząco od zawodników Komety tak więc materiał do dalszej pracy jest :-).
Należy pamiętać, że Kometa grała 2-gi mecz tego dnia więc mogli opaść z sił (co było widać w III tercji). Nasi w tym względzie prezentowali się b.dobrze.

ps: czy ktoś z Zarządu mógłby kupić budzik trenerowi i nastawić co 5 minut na dzwonienie w trakcie meczu ? :-) przez cały mecz trener zamienił z zawodnikami może kilka zdań, bez werwy w boksie, bez motywacji...sprawiał wrażenie "wyłączonego" ;-). Dobrze, że w tych okolicznościach chociaż Kier Drużyny wiedział co powiedzieć o meczu (bez napinki :-) )
Bardzo fajne to opisałeś tak jest dokładnie znaszymi zawodnikami z tymi podaniami i wożeniem gumy ale to wina głównie trenera my już to przerabiali rok temu no ale czas pokaże jeszcze dużo innych nie dociągnięć Trenerskich !
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X