Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4649

Widziane z boku. Czas na "pracę u podstaw"

2014-11-09 15:25:53

Wczoraj w Tychach rozpoczął się Międzynarodowy Turniej o Puchar Marszałka Województwa Śląskiego, w którym biorą udział reprezentacje do lat 16. To właśnie takie inicjatywy muszą tworzyć dobry klimat wśród tej dynamicznej i jakże widowiskowej dyscypliny.


Na tyskim lodowisku zjawiła się grupa zapaleńców. Niestety zabrakło dziennikarzy, nawet tych lokalnych. Oprócz nas można było dostrzec przedstawicieli TVP Katowice. Choć PZHL jest partnerem tego turnieju, to nie do końca wiadomo, czy centrala ma jakąkolwiek wiedzę na temat tego wydarzenia. Pan Janusz Wierzbowski, sekretarz generalny związku był nieuchwytny, a na oficjalnej stronie hokejowej centrali próżno szukać jakiejkolwiek wzmianki na ten temat.  

Przez pięć godzin odbyłem wiele ciekawych rozmów. Jednym z moich rozmówców był pan Andrzej Borowiak z Jastrzębia-Zdroju. Jego dwaj synowie na co dzień grają w czeskich klubach: w Karwinie i w Trzyńcu. System szkoleniowy u naszych południowych jest przede wszystkim ujednolicony. Centralną postacią jest trener, który jest fachowcem i ma szerokie kompetencje w prowadzeniu młodych zawodników. Rodzic zawodnika nie ma żadnego prawa podważać kompetencji trenera, jak często dzieje się u nas. W każdej szatni znajduje się regulamin, co mogą, a czego nie mogą rodzice zawodnika. 

Rozgrywanie turniejów powoduje, że nauczyciele wychowania fizycznego z miejscowości, gdzie przeprowadzane są zawody sportowe, obligatoryjnie zasiadają na trybunach, aby doskonalić swój warsztat. W każdej szatni klubu hokejowego w Czechach jest zachowana hierarchia. Również na treningach – zawodnicy lepsi chcą tworzyć pary z zawodnikami o podobnych umiejętnościach, aby nie tracić czasu na treningach i maksymalnie doskonalić swoje umiejętności.

Ważnym aspektem w tworzeniu profesjonalizmu u młodych ludzi mających lat 7 albo 10 lat i chcących grać w hokeja są zajęcia z trenerem od łyżwiarstwa figurowego. U nas próżno ich szukać. Jeszcze jedna uwaga na koniec: trener czeskich grup młodzieżowych sam ostrzy łyżwy swoim zawodnikom i robi to za darmo w ramach swojego kontraktu.

Kompletny hokeista ma: NOGI – KULTURYSTY, RĘCE – PIANISTY, UMYSŁ – MATEMATYKA i PRĘDKOŚĆ SPRINTERA.

Kolejnym moim rozmówcą był Białorusin Pan Władimir Korol, jeden pracujący na co dzień w jednym z mińskich klubów. Na turnieju pełnił funkcję kierownika drużyny.  W latach 90. Władimir pracował w Polsce.  To jest pierwszy turniej międzynarodowy tego rocznika. Na Białorusi jest 10 drużyn w danym obwodzie w kategorii U16, które rywalizują ze sobą w lidze. Też jest ujednolicony system szkolenia, oparty na szkole rosyjskiej. Ambasadorami projektów hokejowych są Michaił Hrabouski oraz Andrej i Siarhiej Kascicynowie, czyli jedni z najlepszych zawodników Białorusi. 

Na meczach Dynamo Mińsk w KHL hala wypełnia się do ostatniego miejsca. Zawsze jest ponad 15 tysięcy widzów. Pan Prezydent Łukaszenka jest zakochany w hokeju i nie szczędzi na tę dyscyplinę środków finansowych.

Podsumowując pierwszy dzień turnieju trzeba stwierdzić, że bardzo emocjonujące było pierwsze spotkanie, które rozstrzygnęło się dopiero w rzutach karnych. W drugim meczu uwidoczniła się różnica pomiędzy umiejętnościami Białorusinów i Polaków. Ale musimy się uczyć od najlepszych. Dla dobra polskiego hokeja.



Powrót

Komentarze:

Rozmowy w przerwach meczów nad wyraz ciekawe i można się duzo dowiedzieć.Ale wniosek jest jeden, jak chcesz aby Twoje dziecko trenowało Hokej to musisz spylać z tego kraju. Ci którzy to zrobili parę lat temu na kadrę i na te mecze nie przyjechali bo to już nie poziom dla nich. A co PZHL na to? Mamy super chłopaków w ligach szwedzkich, niemieckich - w kuluarach pokazywane są statystyki z tych lig z polskimi nazwiskami i co? Kto ich zachęci do grani w kadrze polski U-16? W tych ligach wszystko jest rozpisane na kilka miesięcy w przód a powolania na ten turniej były przysłane chyba 3 tygodnie przed turniejem. Kluby nie puszczą takich graczy.Słabo to widzę na przyszłość. Pozdrawiam wszystkich co się obudzą z ręką w nocniku w przyszłości. Nawet jak nasza seniorska kadra wywalczy awanse to kim będziemy grali później.
Zwiększymy limit obcokrajowców do 12 a później do 16 i będzie git! Sorry za sarkazm, ale takimi kategoriami myśli wielu...na czele z Cracovią!
Historia niektórych zewodników grających w ligach czeskich jest łatwa do przewidzenia niestety... jeżeli chodzi o szkolenie pewnego klubu kiedy grało w lidze śląsko- morawskiej były bardzo dobre.Kluby młodzieżowe polskie muszą sponsorowć głównie prezesi klubów seniorskich i miasto,natomiast hokej czeski jest dotowany z osobnej puli przez Pragę a mimo to średnie kluby jak np. Karwina regularnie przegrywają z polskimi rówieśnikami.
Na pewno Pan Borowiak ma trochę racji ale w Czechach są inne pieniądze a mimo to drużyna w której gra syn tego Pana przegrała srogo z Polską drużyną,prawda leży po środku...
Do Dagat: "Kluby młodzieżowe polskie muszą sponsorować głównie prezesi klubów seniorskich i miasto".....Wybacz mi, ale jest to jedna z największych bzdur jakie słyszałem. Kluby młodzieżowe w Polsce są sponsorowani przez rodziców!! A jeśli chodzi o Czeską Republikę to też do końca nie masz racji!
...są sponsorowane...
no tak może i drużyna syna p. Borowiaka przegrała ale nasza kadra dostała by baty od czechów na 100%
Niestety therack nasz wkład finansowy wyłożony na dzieci jest kroplom w morzu potrzeb jakie wydają klubu,ostatnio jeden działacz uświadomił mnie ile kosztuje transport licencje sędziowie i trenerzy na samym końcu.Koszt utrzymania drużyny np. żaka to około 30 tysięcy nie licząc wkładu rodziców. Podziel to przy dobrym wietrze na 17 zawodników i wyjdzie koszt na jednego rodzica,nie wiem jak Ty ale ja się wtedy wypisuje.
A gdzie ta młodzież jeździ?? Zobacz gdzie jeżdżą Węgrzy, Słoweńcy, Chorwaci itd..- a z nimi niby mamy rywalizować...
Ja też chciałbym aby dziecko jezdziło do Kanady czy Skandynawi ale mnie ani kluby na razie na to nie stać a na związek inaczej jak w Czechach nie ma co liczyć,ciesze się z tego co mam no chyba że Ty przysponsorujesz.
Na mnie też nie masz co liczyć..Mój jeden syn był raz w Kanadzie a drugi dwa razy. Wracając do tematu to z Polski jest blisko do Niemiec, na Słowację i do Czeskiej Republiki..Wystarczy, żeby ktoś pomyślał jak wydawać pieniądze aby nasza młodzież miała z kim grać!
Szkoda,ale wiesz doskonale że aby grać chociaż w tych państwach co wymieniłeś trzeba mieć grubą kasę.
do;dagat jeśli dzieciaki nie będą grać z równieśnikami za granicą,to po co trenować . A te 30 tyś podzielone nawet na 17 to 1764 zł na sezon czyli 176,4 na miesiąc. To ok 12 paczek papierosów!!!
No tak jaśkowalski, plus kije sprzęt i robi się 250 a niektórzy rodzice mają problem zapłacić 30 zł składki,zejdź na ziemię. Ciebie stać może i mnie ale grono ludzi nie podoła,a już byli tacy co robili swój klub i utrzymali się niecały sezon.chcesz spróbować?Tylko pamiętaj że to sport zespołowy.
No tak Dagat...a myślisz, że w Czechach i na Słowacji rodzice nie płacą za sprzęt?? Sam zejdź na ziemię!!
duży problem polega na organizacji; nawet jeśli chcemy zaprośić czechów ,niemców lub kogokolwiek innego to musimy to zrobić z przynajmniej z 8 miesięcznym wyprzedzeniem.Oni mają zaplanowaną lige zgrupowania kadry oraz turnieje na sezon doprzodu.
Pewnie że płacą rodzice,ale transport trenerów i licencji chyba Ty nie opłacasz...Już nawet nie chce myśleć o kosztach juniorów.
Jaśkowalski wypłać kasę taką jak mają Czesi to Ci zrobię ligę na rok do przodu tylko mnie zatrudnij.
Nie od dziś wiadomo że hokej to drogi sport. Jeśli chcesz coś osiągnąć w życiu to musisz inwestować , tak samo jest w sporcie. Nie tylko w Polsce rodzice płacą składki kupują sprzęt i płacą za turnieje. Różnica jest w organizacji związków u nas to PZHL w którym nikt nic niewie.
dagat ; sprawdz ile PZHL ma kasy przewidzianej na szkoleie grup młodzieżowych , a jak je wydatkuje ja kiedyś chciałem to ustalić ale w tym burdelu nikt ci prady nie powie kasa w związku jest tylko nie tak wydatkowana jak powinna.
Z tego co wiem to kasa jest ale nie na sportowców. Gdyby tak pozwalniać w jednym dniu tych zbawców z PZHL to na drugi dzień hokej byłby wyleczony z kłopotów finansowych.
DO dagat i sosno30 interesuje się trochę czeskim hokejem i mam prośbę czy możecie przytoczyć daty ,wyniki i drużyny o których piszecie cytuję--(mimo to średnie kluby jak np. Karwina regularnie przegrywają z polskimi rówieśnikami)i (a mimo to drużyna w której gra syn tego Pana przegrała srogo z Polską drużyną,prawda leży po środku... )interesuje mnie też kategoria wiekowa.I jaka drużyna k*e się pod nazwą Polska drużyna. Za info z góry dziękuję
k*e
dagat i sosno 30 możecie udzielić mi odpowiedzi- no chyba że, takie spotkania nie miały miejsca i co jest rozumiane pod słowem "Polską drużyną "
Do ZTCracovia1906- trochę nie zrozumiałeś. Tu chodzi o polskich graczy którzy wyjechali za miedzę trenować z róznych pewnie powodów. Ale są polakami. Jak zwykle PZHL dowie się o tym dopiero wtedy gdy albo będą na szczycie rozgrywek hokejowych albo dostana z pocałowaniem w nogę inne paszporty. Jak widzisz nasz rodzimy hokej jest na tym poziomie że w meczu ze średniakiem Bialorusią chłopcy oddali aż 8 strzałów a 50% z nich można było uznać za podanie. Naprawde żałuję że nie zdecydowałem sie dać szansę dziecku za granicą. Jeżeli PZHL będzie tak planował szkolenie i zgrupowania dla tych roczników to spadamy w dołek.
Panie Jarku, ciekawy artykuł tylko szkoda, że nie napisał Pan jaką WAŻNĄ rolę w tym planie szkoleniowych tych nawet średniaków narodowych z Białorusi czy też "Czech" i innych odgrywa Związek ?? Zapewniam Pana, u nas w Polsce są trenerzy którzy wiedzą jak dobrze przygotować młodzież w ramach kilkuletniego cyklu szkoleniowego. Tylko wie Pan gdzie jest problem ? W finansach...które nie są zabezpieczone przez PZHL nawet na poziomie podstawowym. Kadry spotykają się przypadkiem i bez ładu i składu, selekcja nie istnieje - istnieje proponowanie zawodników z których coś może być a niekoniecznie hokejowy fighter z potencjałem do gry w reprezentacji. Nie ma regularnej selekcji na poziomie kilkuletniej obserwacji.
Różne zewnętrzne projekty wspomagają ten proces szkoleniowy ale niestety krótkoterminowo i niekonsekwentnie bo ileż można ciągnąć ten wózek przez grupę zapaleńców/trenerów utrzymujących swoje miejsce pracy/rodziców których stać na sprzęt/niewidocznych dla "wysoko lecącego helikoptera z działaczami PZHL" lokalnych ale z pasją działaczy w klubach...
Szkoda, bo siła tego cudownego sportu na poziomie młodzieżowym to NA PEWNO nie PZHL, ba ! stawiam tezę, że nie mają bladego pojęcia o potencjale kadr klubowych - oczywiście poza tym, co tam słyszeli od jakiegoś dawno nie na bieżąco z tematem wiekowego "specjalisty".
Chodzę czasami na mecze młodzieżowe i NIGDY powtórzę NIGDY nie widziałem osób odpowiedzialnych w PZHL za szkolenie młodzieży. Osoby z Zarządów Klubów również...
Kadry "młodzieżowe" rozsiane zagranicą o których Pan wspomniał są niewidoczne - no chyba, że ktoś wrzucił jakieś nagranie na youtube...
Nikt nie jeździ, nie rozmawia, nie nagrywa, nie konsultuje, nie obserwuje...no chyba, że tata owego wcześniej grał w hokeja i zadzwoni do trenera xyz z polecania albo ze starej klubowej znajomości...

Smutne ale polskie...
Panie Jarku...a wracając do kwestii finansowej...chciałby Pan całe życie wykonywać mrówczą pracę za darmo ? Bo znaczne grono tych obecnie zaangażowanych w hokej młodzieżowy pracuje w takich właśnie okolicznościach...pan z Białorusi czy we wspomnianych czeskich klubach na pewno nie...
Jestem jak najbardziej za tym aby definiować cele i z nich bezwzględnie rozliczać ale...
Dopóki nie będzie w PZHLu budżetu na regularną pracę z młodzieżą to pozostaje nam tylko kolejny krótki w swoim zasięgu zryw narodowy...zależny od ambicji trenera i/lub zawodników.
Zgadzam się z Czara. Jest wielu trenerów w Polsce, którzy mają warsztat trenerski bardzo dobrze opanowany i z pewnością są na wysokim poziomie trenerskim w Europie.Oczywiści sa wyjatki. Niestety w Polsce pracować muszą za prawie grosze a to nie wspomaga w działaniu. Niezależnie od tego nie jest tak że na zachodzie za wszystko placi Państwo. Owszem wiele daje ale nie wszystko. Jest wiele zajęć za które muszą płacić rodzice - i choćby dlatego że to są ich dzieci jest to do przyjęcia. Każde pieniądze wydane na dodatkowe zajęcia poza lodem to nie inwestycja ale wartość dodana dla tego młodego chłopaka na jego przyszłe życie - nie koniecznie hokejowe. Mamy naprawde dobrych trenerów ale niestety działaczy i prezesów to mamy z epoki lodowcowej.
Patrząc na wyniki naszych u-16, u-18 i u-20 nie ma nadzieji na lepsze jutro. Napewno dzisiejsi czterdziestolatkowie i starsi kibice nie doczekaja czasów kiedy bedziemy walczyć jak równi z Niemcami czy choćby z Norwegami! To bardzo przykre,
Masz rację!.. Szczególnie jak się dowiesz co "trener" U- 18 powiedział w Toruniu do chłopców, którzy grają za granicą w trakcie zgrupowania...Delikatnie to można podsumować: SMS najlepszy na świecie jest!
"Kompletny hokeista ma: NOGI – KULTURYSTY, RĘCE – PIANISTY, UMYSŁ – MATEMATYKA i PRĘDKOŚĆ SPRINTERA".....Panie Redaktorze...nawet Wayne Gretzky i Mario Lemieux nie spełniali tych kryteriów!!
Taki kompletny hokeista może mieć i nogi ze stali i bańkę z oczami i 6-ki fizyki ale jak nie bedzie miał chęci do wali i radości z tej gry to może mieć nawet inny komplecik - skrzypki i berecik i nic z tego nie wyjdzie. Niestety nasza kadra to około 70% calego skladu osobowego graczy polskich i tu jest problem. Do kadry łapia sie nawet ci co nie bardzo wiedza co to jest krawędz w łyżwie a nie mówiąc juz o taktyce. Tak to potem wygląda. Najbardziej śmieszą mnie rodzice szanownie powołanych. Boże w jakim my kraju żyjemy.
Jak przeczytałem na hokej necie informacje o tym iż z panem Borowiakiem można odbyć ciekawą rozmowę o ty msporcie to się mocno usmiałem. Napisał bym mocno kolorową rozmowę. Ten Pan teraz mieni się fachowcem w dziedzinie hokeja i opwiada jaki to "rygor" panuje w czeskim sytemie szkolenia ( cyt "W każdej szatni znajduje się regulamin, co mogą, a czego nie mogą rodzice zawodnika )Szkoda iż nie było go w szatni Jastrzębia gdy się Pan rozstał z JKH (naprawdę wielka szkoda) . Inna sprawą jest fakt jak pan wchodzi każdemu .... (co ma coś wspólnego z Hokejem w wydaniu juniorskim) byle by tylko załatwić swoja prywate , podobno w tychach na turnieju to widać. To co mówił ten pan redaktorowi należy podzielić przez dwa a nawet trzy.
Jak Pan Borowiak rozstawał się z JKH to był regulamin w szatni -dotyczący postawy poszczególnych zawodników i były przyznawane żółte i czerwone kartki (konsekwencją miało być odsunięcie od meczu)Jednak szybko okazało się ze brylują w nim najlepsi zawodnicy.po 2-3 tygodniach został ściągnięty i już nie obowiązywał( miałby rację bytu gdyby w klasyfikacji prowadzili słabsi gracze)A co do wchodzenia w .... to odnoszę wrażenie ,że jesteś rodzicem jednego z chłopców którego syn Pana Borowiaka wygryzł z wyjazdu na zgrupowanie do Austrii.Z tego co pamiętam to były testy w Ostravie i z 3 chłopców z JKH dostał się 1, a syn Borowiaka dostał się bez problemów -też wtedy mówiliście ,że Borowiak zapłacił byle by syn jechał.Przeszedł testy a 2 chłopców z JKH NIE i to tyle .Większość rodziców z JKH nie przepada za tym Panem ale to nie ujmuje umiejętności jego synowi i trzeba go podziwiać ,że MIAŁ NA TYLE ODWAGI ,ŻE ZABRAŁ DZIECI ŻEBY NIE ZMARNOWAŁY SIĘ W POLSCE . Grając nawet w Karvinie trzeba mieć umiejętności ,żeby prowadzić w statystykach ,bo za przeciwnika nie ma się dzieci ledwo stojące na łyżwach(poziom jest o wiele wyższy niż w Polsce)http://www.skkarvina.cz/mladez/mladsi-dorost/statistiky-hracu POZDROWIENIA DLA NORMALNYCH RODZICÓW (umiejących się cieszyć nawet z sukcesu syna Pana , którego sie nie lubi)
Diano -czytaj prosze ze zrozumieniem. Nie chodzi mi o dzieciaka (jak dla mnie życże mu gry w KHL) ale oto jak ten Pan wszystko wie o hokeju ( ciekaw jestem czy potrafi jeżdzić na łyżwach). Pytanie co zrobił dla Polskiego Hokeja bo łatwo jest krytykować. Ja nic nie wspomniałem o płaceniu to nie mój biznes, A skoro zespół z Moraw przegrywa z Armenią to pokazuje iż nie był to taki słaby zespół ( na codzień trenuje w Moskwie). I to by było na tyle. Przestańmy krytykować i oceniać chłopaków. Czy to i ich wina że plan szkolenia polega na tym - że go nie ma lub na zasadzie a może ściagniemy kogoś z tego czy tamtego kraju co ma poskie pochodzenie. A tak na marginesie to szef ds szkolenia przy PZHL z tego co wiem to pokazał sie dopiero na finale (bez udziału naszych U 16). Pozdrawiam te nasze bagienko .
Chyba coś wie i widzi w jakim stanie jest szkolenie skoro zabrał swoje dzieci do Czech. Czy umie jeździć na łyżwach??? szczerze wątpię ale co do tego czy ZROBIŁ COŚ DLA POLSKIEGO HOKEJA ??? TAK I TO DUŻO A NA KONIEC WSZYSCY W NASZEJ SZATNI ZROBILI Z NIEGO ZŁODZIEJA I KOMBINATORA (moje dziecko nie pojechało ,bo mnie na to nie stać)Nie wiem czy wiesz ale 3 lub 4 lata temu zorganizował wyjazd chłopców rocznika 99 na turniej do Kanady ,jechali jako reprezentacja polski I TO BYŁ JEGO WIELKI BŁĄD. Jak zaczynał to wszyscy mu obiecywali pomoc sponsorską (PZHL-URZĄD MIASTA I INNI)Rodzice przymilali się bo myśleli ,że ma główny głos co do decyzji kto pojedzie z JKH.Jak już wszystko załatwił to okazało się że wycofali się sponsorzy (PZHL-URZĄD MIASTA)I KOSZTY WZROSŁY ,wtedy stał się wrogiem nr.1 ,bo dzieci miały jechać a trzeba było dopłacić( na domiar złego 1 z rodziców poleciał z przesiadką i zapłacił taniej za bilet tylko nie wziął pod uwagę ,że dzieci miały duże bagaże i torby ze sprzętem a on nie ,a za bagaż w samolocie też się płaci)Wszyscy mówili że zarobił na upustach i takie tam bzdury, ale nikt nie wziął pod uwagę jakie koszty poniósł na same telefony do Kanady i na załatwienie tego wszystkiego i ile stracił czasu.I PO CO MU TO BYŁO ????ZOSTAŁ WROGIEM DLA RODZICÓW Z JKH KTÓRYCH DZIECI NIE BYŁY WYBRANE DO WYJAZDU I DLA TYCH RODZICÓW, KTÓRYCH DZIECI MIAŁY JECHAĆ BO MUSIELI DOPŁACIĆ A KAŻDY MYŚLAŁ ,ŻE BĘDZIE WYCIECZKA ŻYCIA ZA 2000 zł Też Cię Pozdrawiam i oby było już tylko lepiej
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.


Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X