Hokej.net Logo

Wyświetleń: 1196

Bychawski: Mieliśmy przestoje w grze

2017-10-02 19:58:49

Reprezentacja Polski przegrała z „Bratankami” 1:5 w towarzyskim meczu, zorganizowanym z okazji 90-lecia Węgierskiego Związku Hokeja Na Lodzie. Honorowego gola dla biało-czerwonych zdobył Bartłomiej Bychawski.


Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej tercji, w której Węgrzy strzelili cztery bramki. Sposób na Johna Murraya znaleźli Keegan Dansereau, Márk Miskolczi i dwukrotnie Brance Orbán. 

Pod koniec drugiej odsłony pierwszego gola dla biało-czerwonych zdobył Bartłomiej Bychawski, który popisał się soczystym uderzeniem spod linii niebieskiej.

Bramkarz rywali był bardzo dobrze zasłonięty. Muszę podziękować Kamilowi Kalinowskiemu, bo znakomicie wywiązał się ze swojej roboty. Ja trafiłem w bramkę i bardzo się cieszę – opisał swoje trafienie wychowanek PGE Orlika Opole. 

Dodajmy, że w 52. minucie wynik spotkania na 5:1 ustalił Gergő Nagy, który przez pewien czas był zawodnikiem Comarch Cracovii.

Za mało jeździliśmy, mieliśmy przestoje, co z pewnością wpłynęło na ostateczny wynik. Momentami graliśmy bardzo dobrze, atakowaliśmy Węgrów w ich tercji i nie mieli nic do powiedzenia. Szkoda tej porażki – ocenił Bychawski. – Mamy nadzieję, że wkrótce się zrewanżujemy.

Ted Nolan, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, preferuje grę na cztery ataki i sześciu defensorów. – Dla mnie nie było to nowością, bo w moim klubie, czyli PGE Orliku Opole gramy tym samym schematem. Dla defensora to na pewno bardziej korzystne rozwiązanie, bo zachowuje lepsze tempo gry – zakończył 26-letni defensor. 



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X