Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4679

Nolan to człowiek hokeja

2017-07-09 18:54:57

Ted Nolan w poniedziałek przylatuje do Polski i zostanie selekcjonerem reprezentacji Polski. Jak został zapamiętany na Łotwie, z którą pracował przez cztery lata? O tym opowiedział nam Lotārs Zariņš, redaktor naczelny hokejablogs.lv, największego serwisu hokejowego na Łotwie.


– Ted Nolan był pierwszym kanadyjskim trenerem łotewskiej drużyny narodowej. Bardzo się ucieszyliśmy, kiedy łotewska federacja hokejowa zatrudniła trenera z doświadczeniem w NHL. Zwłaszcza takiego, który zdobył  nagrodę Jacka Adamsa (NHL Trener Roku). I choć było to dawno bo  w sezonie 1996-1997, to przecież nikt nie nadaje tego rodzaju nagród na piękne oczy. Moim zdaniem pozyskanie Nolana dla drużyny narodowej Łotwy było jedyną dobrą rzeczą w poprzedniej kadencji łotewskiej federacji hokejowej. Poprzedni prezes LHF Kirovs Lipmans nie był dobrym przywódcą i nie rozumiał naszego hokeja. On po prostu nie był związany z hokejem, jego żywiołem był biznes. Pracownicy LHF wykonali świetną robotę, aby ściągnąć Nolana na selekcjonera drużyny narodowej.

Mocną stroną Nolana nie jest taktyka, ale potrafi za to potrafi doskonale motywować zawodników do gry. Wszyscy zawodnicy go słuchają, bo to człowiek hokeja. Był mentorem zarówno dla doświadczonych zawodników, jak i – a może nawet przede wszystkim – dla tych młodszych. Pamiętam, że już na pierwszych treningach Nolan pokazywał wszystko od podstaw, nawet jak poprawnie trafiać w krążek. Natomiast taktyka, strategia i inne sprawy techniczne były w rękach Toma Coolena, który był prawą ręką Nolana. Jednocześnie Coolen był też jego agentem (tak jak zawodnicy mają agentów – przyp. red.). Nie mogę powiedzieć, żeby Nolan miał jakiś jeden styl gry, któremu podporządkowana byłaby jego drużyna. Wszystko zależy od tego, z kim mu przychodzi pracować.


Fot. delfi.lv

Grając przeciwko Kanadzie zawodnicy byli niesłychanie zmotywowani. W Soczi - Sandis Ozoliņš i Ted Nolan byli niesamowitymi mentorami kadry Łotwy. To oni zmotywowali łotewskich zawodników w całym turnieju olimpijskim. W zespole była doskonała atmosfera.

Sprowadzanie doświadczonych trenerów z Ameryki Północnej to doskonały sposób, by odświeżyć kulturę hokejową po tej stronie oceanu. W Kanadzie i w Stanach hokej jest na najwyższym poziomie na świecie. Nolan, tak jak i ostatni trener kadry Łotwy, Bob Hartley zawsze zwracali uwagę na szczegóły, tak by zawodnicy lepiej się sprawdzali w konfrontacji z innymi. Mam tu na myśli choćby ustawienie kija przy wznowieniach, wyłuskiwanie krążka przy forcheckingu, ustawianie się przed bramką przeciwnika, takie i inne niby drobiazgi, ale za to niesłychanie ważne.  Nolan i Hartley zawsze twierdzili że różnica pomiędzy zwycięstwem a porażką tkwi właśnie w szczegółach.




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X