Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3865

I liga: Udany początek rozgrywek play-off dla Górali

2013-03-02 21:49:21

Zgodnie z planem rozpoczęły się rozgrywki play-off I ligi dla nowotarżan. W pierwszym półfinałowym spotkaniu Podhale pokonało przed własną publicznością Legię Warszawa 5:0.


Pierwsza tercja to dosyć wyrównana gra ze strony obydwu zespołów. Już od początku spotkania było widać, że goście nie przyjechali do Nowego Targu oddać meczu bez walki. W grze obydwu zespołów sporo było jednak niedokładności. „Szarotki” nie potrafiły stworzyć składnej akcji. Niedokładne podania, chaotyczna gra i niecelne strzały - to obraz jaki kreował się nam w pierwszych minutach spotkania.

W bramce Legii dobrze spisywał się znany doskonale nowotarskiej publiczności Krzysztof Zborowski. Gdyby nie dobre interwencje „Zbory” goście Nowy Targ opuszczaliby dzisiaj być może nawet z dwucyfrowym wynikiem.

Po pierwszej tercji w pamięci mogła pozostać akcja Legii w 10. minucie spotkania, kiedy to cały atak gospodarzy ruszył na bramkę Rajskiego. Golkiper „Szarotek” jednak nie dał się zaskoczyć, wpierw obronił strzał Patryka Wąsińskiego ze środka, a potem dołożył dwie dobre interwencje parkanami po dobitkach Mateusza Solona.

W 16. minucie goście szybko złapali dwie kary i Górale grali w podwójnej przewadze. Gospodarze takiej okazji na zdobycie bramki nie mogli zmarnować. Adamovics strzelał z okolic niebieskiej, guma trafiła w spojenie bramki, ale ostatecznie wylądowała w siatce Zborowskiego.

Drugą tercją nowotarżanie rozpoczęli od mocnego akcentu. W 22. minucie drugą bramkę dla Podhala zdobył Ziętara po ogromnym zamieszaniu pod bramką Zborowskiego. Krążek do siatki przyjezdnych wpadł dopiero po około czwartej dobitce.

Chwilę po tym było już 3:0 po bramce Łabuza podczas gry w przewadze. Biela podał pod niebieską do „Łabiego”, który mocnym strzałem z pierwszej pokonał zasłoniętego Zborowskiego. Legia coraz bardziej cofała się do defensywy co przyczyniło się do większej ilości strzałów oddawanych przez Górali. Mimo przynajmniej kilku dogodnych sytuacji dla „Szarotek” wynik w drugiej tercji nie uległ już zmianie. Po raz kolejny warto podkreślić dobrą postawę bramkarza Legii w tym spotkaniu.

W trzeciej tercji „Szarotki” przypieczętowały swoje zwycięstwo w znakomitym stylu. W 45. minucie Biela w sytuacji sam na sam pokonał „Zborę” pięknym strzałem z nadgarstka w samo okienko bramki. Parę minut później trio Ziętara – Bomba – Daniel Kapica rozklepało obronę Legii i ustaliło wynik spotkania na 5:0.

Teraz podopiecznych Marka Ziętary czeka podróż do Warszawy gdzie w najbliższą środę na warszawskim Torwarze odbędzie się spotkanie rewanżowe. Jeśli Górale wygrają w Stolicy awansują do finału batalii o awans do ekstraligi. W przypadku porażki zostanie rozegrane dodatkowe spotkanie w najbliższą sobotę w Nowym Targu.

Marek Ziętara, trener MMKS Podhale Nowy Targ: Biorąc pod uwagę fakt, że ostatnie spotkanie o „stawkę” rozegraliśmy ponad cztery tygodnie temu, bo spotkań z Janowem nie liczyłbym do tego bilansu, jestem bardzo zadowolony z naszej gry. Drużyna zagrała znakomicie, wykonywała założenia taktyczne. Legia nie miała w tym meczu zbyt wiele do powiedzenia. Miała tylko kilka sytuacji za to my atakowaliśmy niemal ciągle. Wynik nie ma żadnego znaczenia, to czy wygramy jedną bramką czy pięcioma nie ma dla mnie żadnego znaczenia, ponieważ w play-offach liczą się tylko zwycięstwa. Nasza przewaga w całym spotkaniu nie podlegała dyskusji.

Sebastian Biela, zawodnik MMKS Podhale Nowy Targ: Na każdego bramkarza jest jakiś sposób. „Zbora” dostał pewnie około sześćdziesięciu strzałów, puścił tylko pięć bramek, myślę, że był mocnym punktem warszawskiej drużyny i gdyby nie on mogłoby się to skończyć nawet 10:0. Legia będzie miała w rewanżu szóstego zawodnika w postaci publiki i na pewno trzeba na nich uważać. Trzeba być skoncentrowanym w stu procentach, wygrać ten mecz i czekać na finał. Taki jest nasz cel.

Lubomir Witoszek, trener HUKS Legia Warszawa: Chłopaki zagrali najlepiej jak mogli. Była dzisiaj widoczna ta różnica w wyszkoleniu, Podhale było lepszą drużyną od nas, ale myślę, że mimo wszystko udało nam się trochę powalczyć. Nie oddaliśmy skóry zbyt łatwo. Liczymy na zwycięstwo w rewanżu, będziemy walczyć jak tylko możemy. Dzisiaj brakowało nam trochę szczęścia, dwukrotnie trafialiśmy w słupek gdyby nie to może ten mecz potoczyłby się inaczej. Gratuluję drużynie Podhala, która zagrała dzisiaj zdecydowanie lepiej niż my.

MMKS Podhale Nowy Targ- HUKS Legia Warszawa

1:0 – Adamovics – Kapica K. (15:57) 5 na 3

2:0 – Ziętara – Bomba (21:12)

3:0 – Łabuz – Biela, Neupauer (28:31) 5 na 4

4:0 – Biela – Neupauer (44:36)

5:0 – Ziętara – Kapica D., Bomba (48:58)

Kary: 6 – 4 min.

Widzów: ok. 1200.

Podhale:Rajski (Niesłuchowski) – Łabuz, Mrugała, Zarotyński, Neupauer, Biela – Adamovics, Kapica K. Ćwikła, Bryniczka, Wielkiewicz – Talaga, Landowski, Kapica D., Bomba, Ziętara – Tomasik, Gaczoł, Olchawski, Isztocy, Stypuła.

Legia:Zborowski (Janiszek) – Wardecki, Solon R., Wąsiński P., Wąsiński K., Solon M. - Porębsk, Grzesik, Wołkowicz, Zdunek, Maciejko – Kran, Lehmann, Serwiński, Pesta, Szaniawski – Pawłowski, Stępski, Vecher, Rostkowski.




Powrót

Komentarze:

Pozdrowienia z Jastrzębia wracajcie do Ekstraligi ;)
Naprzodem moze tez byc ,wiec tez Naprzod zapraszany do ekstraklasy :))
Mam nadzieje ze poza wiekszymi umiejetnosciami niz rywale na drugim froncie, Podhale bedzie mialo jekies podstawy finansowe po awansie.
A swoja droga trzymam kciuki za odbudowe hokeja w Warszawie. Moze to pomoże dyscyplinie
bez napinki ale pokaż mi chociaż jeden klub w pierwszej lidze poza Podhalem który finansowo i organizacyjne jest w stanie przetrwać sezon w PLH?? A co do odbudowy hokeja w Warszawie to na dobre wyszło by to wszystkim jakby Legia się odbudowała. pzdr
Kolego Podhale w pierwszej lidze jest poza zasięgiem, ale na dzień dzisiejszy to nawet Oni nie są w stanie przetrwać sezonu pod względem finansowym w PLH!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V