Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3130

Pogrom na Torwarze. SMS I słabszy od SMS II?

2011-01-11 16:32:10

Wydawało się, że w poniedziałkowy wieczór Legię Mazowsze czeka ciężki mecz z sąsiadującym w ligowej tabeli SMS I Sosnowiec. Nic bardziej mylnego. Podopieczni Zbigniewa Stajaka szybko wybili hokej z głowy hokeistom Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Wynik 12:3 mówi sam za siebie.

Miała to być cięższa przeprawa niż dzień wcześniej (w niedziele Legia grała z SMSII i wygrała 8:1 przyp. red). Miała. Po 36 minutach gry Legioniści prowadzili różnicą sześciu bramek. Choć rozpoczęło się dosyć niespodziewanie od prowadzenia gości. Ale później wszystko odbywało się pod dyktando gospodarzy.

Łukasz Bułanowski staje się powoli specjalistą od gry w osłabieniu. Ten rosły napastnik w meczu z SMS strzelił trzy bramki w tym dwie w osłabieniu. Dorzucił także jedną asystę i można go śmiało okrzyknąć zawodnikiem meczu.

Warto także dodać, ze swoje debiutanckie bramki w tym sezonie dla Legii zdobyli Bryan Świderski oraz Wojciech Wróblewski. Pierwszy z nich miał już na koncie asystę a w spotkaniu z SMS I dorzucił bramkę.  

Kolejne spotkanie podopieczni Zbigniewa Stajaka rozegrają w przyszłą niedzielę, 16 stycznia o godzinie 13:30 na Torwarze II. Przeciwnikiem będzie ponownie SMS I Sosnowiec.

Od autora:

Analizując obecną tabele można wnioskować, że hokeiści Legii to klasyczny średniak. Inaczej sytuacja wygląda gdy przejrzymy terminarz spotkań. Podopiecznych Zbigniewa Stajaka a wcześniej Stanisława Małkowa można nazwać „pierwszoligowym Janosikiem”. Odbierają najsilniejszym a oddają słabszym.

Legioniści potrafili pokonać dwukrotnie faworyzowaną Polonie Bytom, nie przestraszyli się także GKS Katowice i Orlika Opole. Jako jedyni stawili czoła faworytowi rozgrywek Nescie Toruń ulegając w końcówce. Ale jest także drugi biegun. Potrafią także przegrywać z potencjalnie słabszym rywalem, co pokazali m.in. w meczu z juniorami Stoczniowca - nie ujmując nic zawodnikom z Gdańska. Pomorzanie grając na dwie piątki dali pokaz gry faworyzowanej Legi i tym pokzali, że nie należy dzielić skóry na niedźwiedziu.

O tak słabej pozycji warszawskich hokeistów w tabeli zadecydowały dwa walkowery przyznane na ich niekorzyść za grę nieuprawnionych zawodników. Ale po ustabilizowaniu formy powinni być groźni dla każdego i namieszać sporo w fazie play-off.

 

UHKS Legia Mazowsze WarszawaSMS I Sosnowiec 12:3 (3:1, 5:1, 4:1)

0:1 09:06 Sowa (Majoch) 4/5
 1:111:33 Bułanowski 4/5
2:1 15:15 Wąsiński (Solon) 5/4
3:1 18:28 Wąsiński (Stajak)
3:2  20:29 Zarotynski (Kapica)
 4:2  23:54 G. Rostkowski (Nowiński, Wardecki) 5/4
 5:2  24:16 Komorski (Solon)
 6:2 28:21 Bułanowski
 7:2  34:49 Wróblewski (Bułanowski)
 8:2  35:44 Komorski (Grunwald, Solon)
 8:3  41:45 Ł. Nalewajka (R. Nalewajka)
 9:3  49:25 Stajak (Wąsiński, Rostkowski) 5/4
10:3 50:26 Komorski (Garbarczyk, Grzesik)
11:3 53:51 Świderski (Komorski, Solon)
12:3 58:46 Bułanowski (Stajak) 4/5

 

  Legia Mazowsze Warszawa: Michał Strąk (Wladislaw Ripka nie grał) - Mateusz Wardecki, Kamil Nowiński; Patryk Wąsiński, Grzegorz Rostkowski, Rafał Stajak - Rafał Solon, Maciej Stępski; Tomasz Grunwald, Filip Komorski, Jarosław Grzesik – Łukasz Bułanowski, Karol Szaniawski; Karol Wąsiński, Wojciech Wróblewski, Bryan Świderski oraz Antoni Jabłoński, Paweł Garbarczyk.
Trener: Zbigniew Stajak

SMS I Sosnowiec: Robert Kowalówka (od 24:16 Mateusz Serablak) - Dariusz Gaczoła, Igor Sarna; Damian Zarotyński, Daniel Kapica, Filip Mienkina -  Arkadiusz Kostek, Mateusz Sordon; Łukasz Nalewajka, Filip Stopiński, Radosław Nalewajka - Kamil Górecki, Marcin Kołodziej; Dawid Majoch, Jakub Sowa, Hubert Semkowicz oraz Kacper Samolej, Daniel Kukulski, Maciej Stehlik.
trener: Andrzej Masewicz



Powrót

Komentarze:

Brawo Panie Masewicz!!! Gratuluję postępów z młodzieżą w szkole. Coraz lepiej. Dąży pan do upadku SMS-u.Wyjazd Warszawa -Toruń powinien panu śnić się po nocach. Zamiast krytykować chłopców zastanowiłby się pan nad swoją postawą i zaangażowaniem. Oni wszyscy lepiej grali w klubach. Treningi z panem cofają ich w rozwoju. Dla dobra hokeja w Polsce powinien się pan podać do dymisji jeszcze przed MŚ U-18. Nie ma na co czekać. Gratulacje dla Warszawy.
przykro mi, ale muszę się zgodzić z logos37, poza tym bramkarze nie mają trenera
to juz wiemy dlaczego chlopaki uciekaja z SMS-u,nie ma porzadnego trenera to i nie ma wynikow, Panie Masewicz,z calym szacunkiem do Pana,ale najwyzsza pora ogarnac rzeczywistosc i wracac na stare smieci,Torun czeka,tam jest Pan Wielki.
Tym bramkarzom to i trener kanadyjski by nie pomógł. Kowalówka w kadrze Polski to istna paranoja ! Jeździc na łyzwach nie umie a obronieniu szkoda gadać
niech se wezma Gabłysia Samoleja to bedzie super duet z Masewiczem
Fajnie że piszecie coś o 1 lidze :)
Jaki zawodnik taki trener z Pana Masewicza ale pupilek Pysza dlatego prowadzą hokej na samo dno dawno tak słabo nie grali gdzie te czasy kiedy grali w grupie A nie widzę perspektywy przy takim szkoleniu komu potrzebne jest granie juniorów w I lidze zawodnik idzie do SMS i gra słabiej jak był w klubie
Za Masewicza nawet w Polsce jest wielu trenerow, ktorzy chetnie przyjda na jego miejsce do szkoly.On niech szuka miejsca w Torunskiej Amatorskiej Lidze Hokej,jak beda go chcieli, zawsze moze tam podawac bidony. Dyrektor d-s sportowych w Sosnowcu to kpina.
Uwaga do autora!
debiutancką bramkę zdobył również Wróblewski
Dzięki za podpowiedz :) trafna uwaga ;) jeszcze raz dzięki....
Oj trinec20 , wszyscy wiedzą że to ty wojtku :)
Ważne, że trener z Kanady mający pracować w SMS kolejny rok płynie do Polski :) Z roku na rok SMS gra coraz gorzej i na zmianę się nie zapowiada. Rok temu przez ponad połowe sezonu SMS II miał ostatnie miejsce w CLJ, później pomieszano SMS I z SMS II żeby coś więcej ugrali, w tym roku w 1 lidze może być podobnie.
Kanadyjski trener to już chyba czwarty albo piąty rok podąża do SMS :-) pewnie na piechotę idzie... a Masewicz jak grał, to przecież ludzie na lampach wisieli, bo go chcieli oglądac
Martinelli nigdzie nie podąża, bo od czerwca pracuje w Serie A i do Polski się nie wybiera.
Do redakcji: A może warto uaktualnić statystyki I ligi?... Zawodnicy Legii maja podsumowane 18 meczów, a zagrali już 21...
Uwaga do autora!
"Legioniści potrafili pokonać dwukrotnie faworyzowaną Polonię Bytom" - pomyłka Legia pokonała Polonię raz.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V