Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5454

Skazany za faul na lodzie. Sprawa w Sądzie Najwyższym (WIDEO)

2018-06-04 09:41:37

Czy hokeiście skazanemu za brutalny faul uda się wreszcie dowieść swojej niewinności? Po ponad trzech latach od zdarzenia sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.



Przed szwedzkim Sądem Najwyższym stanął 24-letni hokeista Jakob Lilja skazany wcześniej  za faul, jakiego dopuścił się w drugoligowych derbach prowincji Skania. Występujący wówczas w drużynie Rögle Ängelholm Lilja podczas meczu z Malmö Redhawks uderzył kijem trzymanym oburącz w kark Jensa Olssona.

Władze szwedzkiego hokeja zawiesiły wówczas zawodnika na 10 meczów z zamianą 4 na karę finansową, ale później sprawą zajął się prokurator i trafiła ona przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. Lilja w marcu ubiegłego roku został przez sąd rejonowy w Malmö skazany na grzywnę w wysokości 24 tysięcy koron szwedzkich, czyli wówczas ok. 10,6 tys. złotych za pobicie. Zawodnik odwołał się od wyroku, ale we wrześniu sąd apelacyjny utrzymał go w mocy. Teraz sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który w ubiegłym tygodniu przesłuchał hokeistę i w najbliższych tygodniach ma wydać ostateczny wyrok.



Lilja chciałby mieć sprawę dawno za sobą, zwłaszcza że faul miał miejsce 5 marca 2015 roku, a zatem ponad 3 lata temu. Od tego czasu zawodnik zdążył już dwukrotnie zmienić klub. W nowym sezonie będzie reprezentował barwy Djurgården Sztokholm. O to, by nie angażować wymiaru sprawiedliwości do rozstrzygania zdarzeń na lodowej tafli apelowało niemal całe szwedzkie środowisko hokejowe, łącznie ze sfaulowanym w tej sytuacji Olssonem. - On otrzymał swoją karę, tak jak powinno być w hokeju. Nie wiem po co wracać do takiego zdarzenia, skoro już obaj poszliśmy dalej w swoich karierach i zostawiliśmy tę sprawę za sobą - komentował poszkodowany.

Sprawa jednak trwa, a adwokat Lilji Mats Tornéus od początku zapowiadał, że będzie walczył o uniewinnienie swojego klienta do końca, bo nie chce zgodzić się na ustanowienie precedensu karania sportowców za wydarzenia podczas zawodów. Nie chodzi bowiem o grzywnę, która dla hokeisty czołowej ligi świata nie jest trudna do zapłacenia, a raczej o zasadę.

Obrońca zawodnika podczas rozprawy przed Sądem Najwyższym przedstawił kilkunastominutowy film z podobnymi faulami, za które hokeiści nie byli skazywani przez sąd. - Myślę, że Sąd Najwyższy przyjął nasze nowe dowody pozytywnie. Najpierw przedstawiliśmy dokładną analizę przepisów, a później pokazaliśmy film z różnymi zdarzeniami z tafli. Pokazaliśmy, że zawodnicy uprawiając ten sport zgadzają się na ból i kontuzje. Mamy nadzieję, że te nowe dowody doprowadzą do uniewinnienia mojego klienta - powiedział po rozprawie.

Sam Lilja tłumaczy, że dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że jego zachowanie nie było właściwe, ale uznaje za niesprawiedliwą konieczność tłumaczenia się z niego w sądzie. - Wiem, co zrobiłem i absolutnie nie twierdzę, że to było właściwe. Ten atak nie wyglądał dobrze i dlatego zostałem za niego zawieszony - mówi. - Ale czuję, że to nie jest sprawiedliwe, że muszę stawać z tego powodu przed sądem. Nie chcę wartościować tych sytuacji, które pokazaliśmy na filmie i mówić, która jest najgorsza, ale gdyby wszystkie były tak samo oceniane, to w przyszłości coraz więcej hokeistów stawałoby przed sądem, bo pewnie podobne sytuacje będą się wciąż zdarzały.

Hokeista mówi, że w środowisku hokejowym wszyscy jednoznacznie stoją po jego stronie. - Wszyscy z którymi rozmawiałem wspierają mnie i podzielają moją opinię. Może wśród tych, którzy na co dzień nie mają do czynienia z hokejem pogląd jest inny, ale nie mogę poświęcać zbyt dużo energii na zastanawianie się co myślą ludzie - tłumaczy,



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V