Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4355

MŚ elity: Drugie zwycięstwo Łotwy. Będzie "czarnym koniem"? (WIDEO)

2017-05-07 22:44:03

Już drugie zwycięstwo odniosła reprezentacja Łotwy na Mistrzostwach Świata w Niemczech i Francji. W meczu Łotyszy ze Słowakami wszystkie gole padły podczas gier w przewadze.


Reprezentacje Słowacji i Łotwy 4 lata czekały na ponowne spotkanie na Mistrzostwach Świata. Poprzednio zmierzyły się w 2013 roku w Helsinkach i to Łotysze wygrali wówczas 4:3. Dziś Słowacy chcieli się zrewanżować, ale mecz ułożył się im fatalnie. Już w 7. minucie Tomáš Matoušek wbił w bandę Uvisa Balinskisa, a że Łotysz doznał kontuzji, to sędziowie odesłali Słowaka do szatni z karą meczu za niesportowe zachowanie. Ekipa Zdeno Cígera musiała przez 5 minut bronić się w osłabieniu, a na domiar złego po chwili Juraj Mikúš także trafił na ławkę kar.

Dwuminutowe podwójne osłabienie Słowacja przetrwała, ale po zakończeniu pierwszej z kar Łotysze wyszli na prowadzenie w dość kuriozalnych okolicznościach. Jānis Sprukts oddał strzał po kiju Słowaka Mario Bližňáka, po którym krążek lobem przeleciał nad Jánem Laco i wpadł do bramki. Sędziowie potrzebowali jeszcze analizy wideo, by sprawdzić czy Sprukts dotknął krążka w powietrzu po raz drugi i czy nie miał wtedy zbyt wysoko uniesionego kija, ale ostatecznie gola uznali.

Później na lodzie przeważali Słowacy, którzy stwarzali sobie lepsze sytuacje. W 14. minucie wydawało im się, że jest remis. Andrej Kudrna wepchnął krążek do bramki między parkanami próbującego nakryć "gumę" Elvisa Merzļikinsa. Jeden z sędziów głównych jednak od razu pokazał, że gola nie ma. Po chwili konsultacji czwórki arbitrów podtrzymali oni tę decyzję, uznając, że łotewski bramkarz miał już krążek pod kontrolą i gra została przerwana zanim Kudrna wepchnął go do bramki. Po 20 minutach było więc 1:0 dla Łotwy.

A gdy w drugiej tercji Libor Hudáček trafił na ławkę kar za uderzanie, Łotwa znów wykorzystała przewagę do zdobycia gola. Krążek rozegrali między sobą bracia Bukartsowie i ten młodszy, Rikards podał przed bramkę do Zemgusa Girgensonsa, a napastnik Buffalo Sabres nie zmarnował okazji do podwyższenia na 2:0.

Ten dzień w Kolonii od początku stał pod znakiem goli strzelanych w przewagach. Najpierw Rosjanie w meczu z Włochami wykorzystali wszystkie 6 przewag, później w meczu USA z Danią padły 4 takie bramki i również w wieczornym spotkaniu to przewagi były decydujące. Słowakom w 50. minucie wreszcie udało się strzelić gola właśnie grając 5 na 4 w polu. Merzļikins zdołał jeszcze obronić strzał Marcela Haščáka, ale później nie zdążył się przesunąć do drugiego słupka, gdy Michel Miklík skierował krążek do siatki dając Słowacji gola kontaktowego. Była to pierwsza bramka stracona przez Łotwę na tych mistrzostwach.

Ale nasi południowi sąsiedzi nadzieją na wyrównanie nie cieszyli się długo. Już 45 sekund po trafieniu Miklíka  Vladimír Dravecký dostał karę za przeszkadzanie. Kapitan słowackiej reprezentacji poza grą uderzył Spruktsa łokciem w głowę. Łotysz musiał zjechać do szatni, a Słowaka może czekać zawieszenie. Przede wszystkim jak na kapitana zachował się wyjątkowo nieodpowiedzialnie, bo osłabił zespół i dał rywalom szansę na zdobycie ważnego gola. Bałtowie potrzebowali 42 sekund gry w przewadze nim Andris Džeriņš podwyższył na 3:1 dobijając strzał Oskarsa Cibuļskisa odbity przez Laco.

Później okazało się, że był to gol ustalający wynik spotkania. Łotyszom do zwycięstwa wystarczyło oddanie 22 strzałów, podczas gdy Merzļikins zatrzymał 29 uderzeń Słowaków. Łotwa prowadzona na Mistrzostwach Świata po raz pierwszy przez Boba Hartleya, który 16 lat temu zdobył z Colorado Avalanche Puchar Stanleya, po dwóch meczach jako jedyna w grupie A ma komplet punktów i prowadzi w tabeli przed Rosją, Szwecją, Niemcami i USA.

Zawodnicy Hartleya powoli zaczynają wyglądać jak kandydat na "czarnego konia" turnieju, ale trzeba pamiętać, że mecze z tymi najtrudniejszymi rywalami w grupie jeszcze przed nimi. Najpierw jednak we wtorek zagrają w Lanxess Arenie po raz trzeci i będą mieli kolejną dobrą okazję do zdobycia punktów, bo zmierzą się z Włochami. Słowacja z kolei w grupie A jest na razie szósta i we wtorek zagra z Danią.


Łotwa - Słowacja 3:1 (1:0, 1:0, 1:1)
1:0 Sprukts - Rihards Bukarts - Girgensons 10:24 (w przewadze)
2:0 Girgensons - Rihards Bukarts - Roberts Bukarts 27:26 (w przewadze)
2:1 Miklík - Dravecký - Haščák 49:09 (w przewadze)
3:1 Džeriņš - Cibuļskis - Daugaviņš 50:36 (w przewadze)
Strzały: 22-30.
Minuty kar: 12-37.
Widzów: 8 149.

W grupie B w Paryżu drugie zwycięstwo odniosła z kolei Szwajcaria, która pokonała Norwegię 3:0. Znakomity mecz rozegrał naturalizowany, pochodzący z Kanady Cody Almond, który miał udział przy wszystkich golach. Były zawodnik Minnesota Wild zdobył swoją pierwszą bramkę na Mistrzostwach Świata i dołożył asysty przy trafieniach Reto Schäppiego oraz Piusa Sutera. Stojący w szwajcarskiej bramce Leonardo Genoni obronił wszystkie 20 strzałów. "Helweci" tym razem nie pozwolili sobie na podobną wpadkę, jak wczoraj przeciwko Słowenii, gdy oddali rywalom czterobramkową przewagę, zanim wygrali po rzutach karnych. Po dwóch kolejkach w grupie B zajmują drugie miejsce tylko za Kanadą. Norwegowie są na piątej pozycji.


Norwegia - Szwajcaria 0:3 (0:0, 0:2, 0:1)
0:1 Schäppi - Loeffel - Almond 32:04
0:2 Almond - Rüfenacht - Untersander 34:00
0:3 Suter - Almond - Ambühl 49:37 (w przewadze)
Strzały: 20-38.
Minuty kar: 12-8.
Widzów: 7 782.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V