Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4842

Hokejowa Liga Mistrzów: O awans na pięści

2016-09-07 22:33:46

Mało kto by przypuszczał, że rywalizacja w fazie grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów może wywołać tyle - chwilami niezdrowych - emocji. Dziś w Salzburgu kibice obejrzeli m.in. dwie walki na pięści.



Mistrz Austrii Red Bull Salzburg miał dziś szansę na zapewnienie sobie awansu do 1/16 finału europejskich rozgrywek. Musiał tylko zdobyć punkt w meczu z pewnym już awansu szwedzkim HV71 Jönköping. Gospodarze jednak nie dali rady wyżej notowanemu rywalowi. Podopieczni Grega Possa przede wszystkim nie znaleźli sposobu na świetnie dysponowanych skrzydłowych drugiego ataku gości - Martina Thörnberga i Teda Brithéna. Ten pierwszy otworzył wynik w 10. minucie precyzyjnym strzałem z nadgarstka w "okienko" bramki Bernharda Starkbauma, a drugi dołożył gola na 2:1 w drugiej tercji podczas gry w przewadze. Gospodarze w międzyczasie także wpisali się na listę strzelców.

Brithén jeszcze w końcówce skierował krążek do pustej bramki rywali, ustalając wynik na 5:2. Skończył mecz z dwoma golami i jedną asystą, choć - co ciekawe - miał także -1 w kategorii +/-, ponieważ trafiał tylko w przewadze, a był na lodzie przy obu golach rywali. Thörnberg zaliczył gola i asystę (awans na pierwsze miejsce w klasyfikacji punktowej rozgrywek z 7 punktami), podobnie jak lewoskrzydłowy trzeciej formacji ofensywnej Simon Önerud, który strzelał aż 8 razy. Ten ostatni popisał się w 29. minucie świetną akcją indywidualną, po której strzelił gola na 3:2. Wcześniej gospodarze dwukrotnie potrafili odpowiedzieć na bramki HV71, ale później już ani razu im się to nie udało. Önerud jednak meczu nie dokończył, bo w trzeciej tercji pechowo upadł na lód i udał się do szatni z kontuzją. Dla szwedzkiej drużyny trafił również Niklas Hansson.

Drużyna z Jönköping znów popisowo zagrała w przewagach i wykorzystała 3 z nich. W 3 pierwszych meczach tegorocznej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów podopieczni Johana Lindboma strzelili w takich sytuacjach aż 11 (!) goli i są pod tym względem najlepsi w całych rozgrywkach. Dzisiejsze zwycięstwo z 9 punktami umocniło ich na prowadzeniu w grupie P. Jeśli w piątek pokonają Red Bulla za 3 punkty także u siebie, to będą drugim po SC Berno zespołem z kompletem punktów w fazie grupowej HLM. Nadal jednak nie są pewni wygrania grupy. Mistrzowie Austrii w przypadku pokonania HV71 i Sheffield Steelers mogą jeszcze odebrać im pierwsze miejsce w tabeli. Ale jeśli oba spotkania przegrają za 0, to wciąż mogą również odpaść z rywalizacji po fazie grupowej.

Piątkowy mecz w Jönköping będzie dla Red Bulla bardzo ważny, co było widać dziś w końcówce spotkania. Na 23 sekundy przed końcem meczu, przy rozstrzygniętym już wyniku gracz miejscowych Daniel Welser po wznowieniu rzucił się z pięściami na wyższego i cięższego Christoffera Perssona. Było to rzadko spotykane w europejskich rozgrywkach zachowanie nazywane w play-offach NHL "wysłaniem wiadomości". Persson solidnie oberwał od słabiej zbudowanego rywala, ale obaj otrzymali kary meczu za niesportowe zachowanie. Była to już druga bójka w tym spotkaniu. W drugiej tercji starli się również Dylan Reese z HV71 z Brettem Olsonem. Tym razem górą po potężnym prawym sierpowym był gracz drużyny szwedzkiej.

Walka o fazę pucharową HLM wywołała więc w Salzburgu spore emocje, a sędziowie mieli dużo pracy. Łącznie na oba zespoły nałożyli 114 karnych minut. Można się spodziewać, że pojutrze w Kinnarps Arenie w Jönköping znów będzie gorąco. - Dobrze zaczęliśmy ten mecz, ale później mieliśmy problemy, bo było mnóstwo kar. Chłopcy ostro atakowali bramkę i dzięki temu padały gole. Cieszę się ze zwycięstwa, które daje nam możliwość wygrania grupy - mówi trener Lindbom. Z kolei prowadzący gospodarzy Greg Poss mimo porażki był zadowolony z występu swojej drużyny. - Zagraliśmy całkiem dobrze. Owszem, zrobiliśmy trochę błędów przy ich golach, ale potrafiliśmy ich też przycisnąć w drugiej tercji. Pięciu moich zawodników ledwo wróciło ze zgrupowania reprezentacji, więc nie wszystko jeszcze działało dobrze - ocenił.

Red Bull Salzburg - HV71 Jönköping 2:5 (1:1, 1:2, 0:2)
0:1 Thörnberg - Brithén 09:15
1:1 Raffl - Hughes 19:15
1:2 Brithén - Thörnberg - Önerud 24:11 (w przewadze)
2:2 Olson - Thomas 25:40 (w osłabieniu)
2:3 Önerud 28:40
2:4 Hansson - Pilut - Sandberg 54:06 (w przewadze)
2:5 Brithén - Sundh 59:00 (w przewadze, pusta bramka)
Strzały: 28-38.
Minuty kar: 59-55.
Widzów: 2 687.

Pozostałe dzisiejsze mecze:

Znacznie lepiej w austriacko-szwedzkiej konfrontacji poszło Vienna Capitals, którzy sensacyjnie pokonali na wyjeździe wicemistrza Szwecji Skellefteå AIK 5:2. Co prawda drużyna z Wiednia wygrała z tym rywalem po dogrywce także u siebie, ale takiego wyniku na wyjeździe nikt się raczej nie spodziewał. Fenomenalnie w bramce gości spisał się Jean-Philippe Lamoureux, który obronił aż 55 z 57 strzałów. W ataku rządził Kelsey Tessier kończący mecz z 2 golami i 1 asystą. Bramkę i asystę uzyskał Riley Holzapfel, a trafiali także Andreas Nödl i Rafael Rotter. Zespół Skellefteå AIK już wcześniej był pewien awansu do fazy pucharowej. Vienna Capitals potrzebują do tego dwóch punktów w dwumeczu z fińską KalPą Kuopio, który teraz ich czeka.

Skellefteå AIK - Vienna Capitals 2:5 (0:2, 0:2, 2:1)
0:1 Nödl 00:54
0:2 Rotter - Tessier - Holzapfel 07:21
0:3 Tessier 22:16 (w osłabieniu)
0:4 Holzapfel - Bowman 31:27 (w przewadze)
1:4 Olofsson - Burström 46:01 (w przewadze)
2:4 Ericsson - Aho - Lindström 53:19 (w przewadze)
2:5 Tessier 57:27 (pusta bramka)
Strzały: 57-24.
Minuty kar: 8-28.
Widzów: 1 793.

Komplet drużyn będzie miała w 1/16 finału Szwajcaria. Dziś jako ostatni, szósty zespół z tego kraju awansował HC Lugano, który wspierany przez prawie 5 tys. swoich fanów pokonał po dogrywce 4:3 Adlera Mannheim. Wicemistrzom Szwajcarii do awansu wystarczało zdobycie jednego punktu i zapewnił im go dość szczęśliwym golem Patrik Zackrisson, doprowadzając do remisu na zaledwie 8 sekund przed końcem trzeciej tercji. O wygranej przesądził później Linus Klasen. Gola i asystę dla zwycięzców zaliczył Damien Brunner, a trafił też Alessio Bertaggia. 42 strzały gości obronił z kolei Elvis Merzļikins. Drużyna z Lugano z 8 punktami już wygrała grupę C. Adler o awans do 1/16 finału powalczy w niedzielę na wyjeździe z mistrzem Finlandii Tapparą Tampere.

HC Lugano - Adler Mannheim 4:3 (0:1, 2:1, 1:1, 1:0)
0:1 Wolf - Richmond - Kolarik 09:29 (w przewadze)
1:1 Bertaggia 29:26
2:1 Brunner - Mårtensson - Sondell 35:20 (w przewadze)
2:2 MacMurchy - Akdağ - Sparre 39:57
2:3 Kink - Reul - Goc 43:51
3:3 Zackrisson 59:52
4:3 Klasen - Brunner - Ulmer 62:12 (w przewadze)
Strzały: 31-45.
Minuty kar: 6-14.
Widzów: 4 826.

Dynamo Pardubice przed własną publicznością zrewanżowało się ekipie Grizzlys Wolfsburg za dotkliwą porażkę 0:6 przed trzema dniami w Niemczech. Dziś dwa gole i asystę dla czeskiego zespołu zaliczył amerykański obrońca Nick Schaus, dla którego były to pierwsze trafienia w barwach drużyny z Pardubic. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się również Michal Bárta, a trafiali także: Justin Hodgman i Branislav Rapáč. Gospodarze strzelili aż 6 goli, mimo że oddali tylko 17 strzałów. Zwycięstwo pozwoliło drużynie Dynama z 5 punktami awansować na drugie miejsce w grupie A. Grizzlys mają jednak w piątek do rozegrania jeszcze jeden mecz - na wyjeździe z broniącą trofeum Frölundą Göteborg. Aby awansować wspólnie ze Szwedami do 1/16 finału Hokejowej Ligi Mistrzów, muszą to spotkanie wygrać.

Dynamo Pardubice - Grizzlys Wolfsburg 6:1 (1:0, 2:0, 3:1)
1:0 Schaus - Sýkora - Rolinek 04:56
2:0 Bárta -  Tomášek 27:34
3:0 Schaus - Rolinek - Sýkora 39:50
4:0 Hodgman - Schaus - Ščotka 45:26
5:0 Rapáč - Kaut 50:44
5:1 Foucault - Aubin - Krupp 52:48
6:1 Bárta 54:33
Strzały: 17-18.
Minuty kar: 8-8.
Widzów: 2 085.

Szanse na awans do fazy pucharowej zachowuje także inny czeski zespół HC Vítkovice Ostrawa, który przed własną publicznością pokonał dziś 5:3 Krefeld Pinguine z Niemiec. Dla zwycięzców gola i asystę uzyskał Lukáš Kucsera, a trafiali także: Lukáš Kovář, Roman Szturc, Karol Sloboda i Petr Kolouch. Dzięki zwycięstwu Czesi z 4 punktami awansowali na dające awans do 1/16 finału drugie miejsce w grupie E, ale już zakończyli swój udział w fazie grupowej. Krefeld Pinguine ma jeszcze przed sobą mecz z pewnymi już awansu Kärpät Oulu i musi wygrać, by zagrać w kolejnej rundzie. Co ciekawe, dziś przy stanie 3:4 trener niemieckiej drużyny ryzykował wycofując bramkarza w poszukiwaniu gola wyrównującego, choć porażka jednym golem sprawiłaby, że do awansu jego zespół potrzebowałby tylko punktu w Oulu.

HC Vítkovice Ostrawa - Krefeld Pinguine 5:3 (3:0, 0:1, 2:2)
1:0 Kucsera 01:10
2:0 Kovář 05:22
3:0 Szturc - Olesz - Kucsera 09:36
3:1 Rosa - Koziol 27:54
3:2 Vasiļjevs - Collins 44:25 (w przewadze)
4:2 Sloboda - Roman - Baranka 49:34 (w przewadze)
4:3 Mancari - Klubertanz - Pietta 57:58 (6 na 4 w polu)
5:3 Kolouch - Vandas 59:50 (pusta bramka)
Strzały: 48-29.
Minuty kar: 10-8.
Widzów: 1 826.

TABELE WSZYSTKICH GRUP HOKEJOWEJ LIGI MISTRZÓW



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V