Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4167

Dramat kolegi klubowego Pawła Droni (WIDEO)

2016-08-02 18:34:18

Kanadyjczyk Wade MacLeod 3 lata temu przeszedł operację usunięcia guza mózgu. Od nowego sezonu miał grać razem z Pawłem Dronią w drużynie Löwen Frankfurt, ale okazało się, że choroba znów go dopadła.



W lutym 2013 roku podczas meczu AHL pomiędzy Springfield Falcons, a Adirondack Phantoms, zawodnik tej pierwszej drużyny Wade MacLeod został przy bandzie ostro zaatakowany przez Brandona Manninga. Po chwili stracił przytomność i upadł na lód. Podczas szczegółowych badań w szpitalu wyszło na jaw, że Kanadyjczyk ma nienowotworowy guz mózgu. Miesiąc później poddał się czterogodzinnej operacji jego usunięcia.

Atak Brandona Manninga na Wade'a McLeoda



Wkrótce wrócił do treningów i choć władze Springfield Falcons o nim zapomniały, to z determinacją walczył o powrót do gry. W AHL zagrał jeszcze w filialnym klubie Toronto Maple Leafs, Toronto Marlies, a w rozgrywkach 2014-15 jako zawodnik Idaho Steelheads został wybrany do drużyny sezonu ligi o jeden szczebel niżej - ECHL. Później wyjechał do Europy i swoją karierę kontynuował w drugiej lidze niemieckiej. W ubiegłym sezonie dla Starbulls Rosenheim zdobył 61 punktów w 50 meczach. Po zakończeniu rozgrywek podpisał kontrakt z ekipą Löwen Frankfurt, a więc został klubowym kolegą Pawła Droni, który również przeniósł się do Frankfurtu nad Menem.

Wydawało się więc, że najgorsze MacLeod ma już za sobą. Niestety w trakcie rutynowych badań lekarskich przeprowadzonych kilka dni temu w Vancouver lekarze wykryli nawrót guza. Kanadyjczyk na razie musi więc zapomnieć o grze w hokeja i skupić się na walce z chorobą. - Jestem bardzo rozczarowany tym, że nie będę mógł grać w przyszłym sezonie, ale muszę zostać w Vancouver i poddać się terapii - napisał w specjalnym oświadczeniu.

29-letni obecnie zawodnik wierzy, że po raz drugi uda mu się chorobę pokonać. - Musiałem sobie z tym poradzić już wcześniej i mam nadzieję, że muszę po raz ostatni. Mam wielkie wsparcie od mojej rodziny, przyjaciół, kolegów z drużyny, trenera Richa Chernomaza i całego klubu Löwen Frankfurt, a przede wszystkim od żony, która jest cały czas ze mną - pisze MacLeod. - Nie mam wątpliwości, że będę miał najlepszą możliwą opiekę i wrócę do gry w hokeja. Przetrwałem podobną sytuację ponad 3 lata temu i przetrwam teraz, a z tego wszystkiego wyjdę jako silniejszy człowiek.

Klub Löwen Frankfurt nie zamierza się wobec zawodnika zachować tak, jak 3 lata temu Springfield Falcons. - Wade poinformował nas kilka dni temu o tych strasznych wynikach badań. Jesteśmy zszokowani diagnozą i cały czas utrzymujemy z nim bliski kontakt. Mogę zapewnić, że udzielimy mu wszelkiego niezbędnego wsparcia. Teraz najważniejsze jest, żeby wrócił do zdrowia obok swoich bliskich. Cała rodzina Löwen Frankfurt trzyma kciuki za jego wyzdrowienie - powiedział trener "Lwów" i jednocześnie reprezentacji Węgier Rich Chernomaz.

Löwen Frankfurt



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V