Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3210

Puchar Karjali znów dla Szwecji, choć bohater "grał żałośnie"

2015-11-08 19:21:24

Ponad 11 tysięcy kibiców przyszło dziś do hali Hartwall Arena w Helsinkach zobaczyć zwycięstwo gospodarzy w turnieju o puchar Karjali. Finowie jednak przegrali prestiżowy mecz ze Szwecją i oddali swoim zachodnim sąsiadom końcowy triumf w imprezie.



Finlandia po dwóch meczach w swoim domowym turnieju z cyklu EHT miała na koncie 6 punktów i była najbliżej wygrania całej imprezy. Szwedzi mogli ją wygrać tylko zwyciężając za 3 punkty w decydującym spotkaniu. I zrobili to. Joel Lundqvist, Jimmie Ericsson i Linus Omark trafili do bramki, w której stał Juha Metsola, dając reprezentacji "Trzech Koron" zwycięstwo 3:2. Omark w przeszłości miał "na pieńku" z trenerem reprezentacji Pärem Mårtsem, bo ten zdaniem gracza Saławata Jułajewa Ufa niesłusznie pomijał go przy powołaniach, ale przy okazji tegorocznego Pucharu Karjali obaj wyjaśnili sobie nieporozumienia, a Omark był jednym z najważniejszych graczy reprezentacji.

Wczoraj ten hokejowy artysta strzelił wspaniałego gola z przełożeniem kija między nogami w przegranym meczu z Rosją, a dziś jego trafienie z 50. minuty w przewadze po karze dla Tomiego Sallinena okazało się być zwycięskim. Wygranej jednak nie byłoby także bez świetnej postawy w bramce Viktora Fastha, który obronił 27 strzałów Finów.

Szwedzi obronili Puchar Karjali, który wywalczyli także przed rokiem. To historyczne wydarzenie, bo nigdy wcześniej nie udało im się wygrać tej imprezy dwa razy z rzędu. A przy okazji chyba odzyskali dla reprezentacji Omarka, bo większość kibiców domaga się teraz częstszych powołań dla niego. Trener Mårts też coraz bardziej mu ufa. - To zawodnik, który potrafi wygrywać walkę o krążek i stwarzać kolegom świetne okazje - powiedział dziś po meczu.

Co ciekawe, najbardziej samokrytyczny był wobec siebie sam Omark. - Grałem dziś żałośnie, ale strzeliłem tego zwycięskiego gola. To zawsze coś - powiedział. - Jimmie Ericsson zrobił przed bramką świetną pracę, więc strzelałem właściwie do pustej.

Finlandia - Szwecja 2:3 (0:1, 1:1, 1:1)
Lepistö (35.), Kuusela (60.) - Lundqvist (14.), Ericsson (24.), Omark (50.)

W innym spotkaniu ostatniego dnia turnieju Czesi po rzutach karnych pokonali Rosję 4:3. Decydującego gola z karnego zdobył gracz Mietałłurga Magnitogorsk Jan Kovář. Wcześniej dla zwycięzców bramki z gry strzelali: Tomáš Zohorna, Milan Doudera i Milan Gulaš. Czechom jednak dzisiejsze zwycięstwo nad Rosjanami niewiele dało, bo wcześniej ulegli Szwecji i Finlandii. Z zaledwie 2 punktami podopieczni Vladimíra Vůjtka i tak zajęli w Pucharze Karjali ostatnie, czwarte miejsce. Rosjanom, którzy pokonali w Helsinkach tylko Szwecję, z 4 punktami przypadło miejsce trzecie.

Rosja - Czechy 3:4 (0:0, 1:1, 2:2, 0:1)
Szirokow (25.), Grigoriew (45.), Antipin (56.) - Zohorna (21.), Doudera (50.), Gulaš (52.), Kovář (decydujący rzut karny)

Tabela

Miejsce
Drużyna
Mecze
Gole
Punkty
1.
Szwecja
3
12-10
6
2.
Finlandia
3
6-5
6
3.
Rosja
3
10-9
4
4.
Czechy
3
7-11
2




Powrót

Komentarze:

Jeśli się nie mylę ten puchar składa się z czterech takich turniejów w każdym kraju.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V