Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5759

Mistrzostwa Świata: Donskoi bohaterem, Finlandia jedzie do Pragi

2015-05-12 22:41:35

Reprezentacja Finlandii pokonała Rosję w swoim ostatnim meczu fazy grupowej hokejowych Mistrzostw Świata. Teraz Finów czeka wyprawa do Pragi na ćwierćfinał z Czechami, a Rosjanie zmierzą się ze Szwecją w rewanżu za kończony awanturą między trenerami półfinał sprzed roku.


Reprezentacje Finlandii i Rosji spotkały się przed rokiem w finale Mistrzostw Świata w Mińsku. Fińscy kibice do dziś mają w pamięci fatalne, krzywdzące ich drużynę decyzje duetu sędziowskiego Lars Brüggeman - Keith Kaval, które pomogły Rosjanom zdobyć złoty medal. Dziś w Ostrawie aż takich nerwów i emocji jak rok temu nie było, bo stawka meczu była nieco niższa. Zarówno Finowie, jak i Rosjanie byli już wcześniej pewni wyjścia z grupy do ćwierćfinałów, a rywalizowali jedynie o drugie miejsce w grupie. Paradoksalnie jednak nie musiało ono być dla zwycięskiego zespołu korzystne, bo zmuszało go do wyjazdu na ćwierćfinał do Pragi, by tam zagrać z Czechami. Wiadomo było, że trzecia drużyna w grupie B zostanie z kolei w Ostrawie i zmierzy się ze Szwecją.

Fakt, że stawka meczu nie była aż tak wysoka jak w zeszłym roku w Mińsku nie oznaczał jednak braku napięcia. Zwłaszcza że Finowie już przed meczem obawiali się poziomu sędziowania. Spotkanie prowadziła bowiem szwedzka para Tobias Björk i Mikael Nord. Ten ostatni przed rokiem również podpadł Finom prowadząc mecz z Rosją, tyle że w fazie grupowej. Nord nie zauważył wówczas ataku Wadima Szipaczowa na głowę Pekki Jormakki. Gdy stało się jasne, że Szwed będzie arbitrem także w dzisiejszym spotkaniu fiński dziennik "Huvudstadsbladet" napisał: "Koszmarny sędzia w meczu 'Lwów'", a znany fiński dziennikarz Pekka Jalonen dodał na Twitterze: "Czy widzieliście kiedyś dobrego szwedzkiego sędziego? Zanim odpowiecie przypomnijcie sobie Mińsk 2014".

Te narzekania na wybór sędziów zadziałały dziś jak samospełniająca się przepowiednia, bo w pierwszej tercji fińskim fanom i hokeistom mógł się przypomnieć sędziowski koszmar z ubiegłorocznego finału. W 19. minucie spotkania rozpędzony fiński napastnik Leo Komarov, który ma także rosyjskie obywatelstwo, twardo, ale czysto zaatakował barkiem Jewgienija Miedwiediewa. Rosjanin z problemami zszedł do szatni, a szwedzcy sędziowie po przedłużającej się naradzie nałożyli na Fina karę 5 minut plus karę meczu za niesportowe zachowanie za... atak kolanem. Finlandia już wtedy przegrywała 0:1, bo pół minuty wcześniej Siergiej Moziakin po podaniu Jewgienija Małkina pokonał Pekkę Rinne. Fiński bramkarz był bliski obronienia tego strzału, ale ostatecznie krążek wtoczył się do bramki dając obrońcom mistrzowskiego tytułu prowadzenie po pierwszej tercji.

Drugą rozpoczynali grając nadal w przewadze w wyniku kary dla Komarova. Rosjanie mieli jeszcze do dyspozycji 3 minuty i 37 sekund gry w liczebniejszym składzie. Nie udało im się jednak tego okresu wykorzystać. Nieco ponad minutę po zakończeniu tej gry w przewadze z kolei wykluczony został Artiom Anisimow. A Finowie mieli poczucie sprawiedliwości, bo natychmiast swoją przewagę zamienili na gola. Już po 9 sekundach gry 5 na 4 w polu kolejny mający rosyjskie obywatelstwo reprezentant Finlandii Aleksander Barkov najlepiej odnalazł się w podbramkowym zamieszaniu i pokonał Siergieja Bobrowskiego doprowadzając do remisu 1:1. To Rosjanie w drugiej odsłonie spotkania częściej zagrażali bramce rywali, a po dwóch tercjach mieli w liczbie strzałów przewagę 24-11, ale przy remisie 1:1 nadal nie było wiadomo, kto zajmie w grupie B drugie miejsce.

Już na początku trzeciej tercji Jewgienij Małkin został odesłany na ławkę kar za spowodowanie za bramką Finów upadku Anssiego Salmeli. Ekipa "Suomi" jednak podczas swojej gry w przewadze nie zdołała poważniej zagrozić bramce Bobrowskiego, jakby jeszcze myślami była w szatni. Ale później to Finowie narzucili swoje warunki gry i atakowali groźniej od Rosjan. W miarę upływu czasu jednak inicjatywę przejęła "Sborna". Efektem tego był gol, który dał Rosjanom prowadzenie, a którego zdobył w 55. minucie Artiemij Panarin kontynuujący na Mistrzostwach Świata swoją znakomitą passę z rozgrywek o Puchar Gagarina. Na bramkę Rinne najpierw strzelał Maksim Czudinow, którego strzał odbił bramkarz Nashville Predators. Udało mu się także zatrzymać dobitkę Jewgienija Dadonowa, ale już wobec uderzenia Panarina był bezradny. Dadonow, który razem z Panarinem prowadził SKA do wygrania w ostatnim sezonie KHL z 11 punktami zrównał się z prowadzącymi w klasyfikacji punktowej turnieju Mattem Duchene'em, Oliverem Ekman-Larssonem i Jasonem Spezzą.

Nie był to jednak gol na wagę zwycięstwa, bo Finowie zdążyli odpowiedzieć zanim skończyła się trzecia tercja. W 58. minucie Barkov dograł krążek przed rosyjską bramkę do Joonasa Donskoia, a ten znakomicie odwrócił się przed Bobrowskim i umieścił "gumę" pod poprzeczką. Finowie mieli jeszcze znakomitą szansę, by wygrać mecz w regulaminowym czasie gry, ale na 12 sekund przed jego końcem Bobrowski świetnie obronił strzał Salmeli, który tuż przed rosyjskim bramkarzem odpowiednio dostawił łopatkę kija do toczącego się po lodzie krążka. Po 60 minutach było 2:2 i o drugie miejsce w grupie B drużyny musiały grać dłużej. W dogrywce znakomite okazje do pokonania Bobrowskiego mieli Barkov i Juuso Hietanen, ale bramkarz Columbus Blue Jackets świetnie interweniował i sprawił, że doszło do rzutów karnych.

A w nich bohaterem reprezentacji Finlandii został Donskoi, choć początkowo się na to nie zanosiło. W drugiej rundzie karnych gracz Kärpät Oulu zupełnie się pogubił i w ogóle nie oddał strzału. Ale że żaden z graczy obu ekip nie trafił, to przy stanie 0-0 w karnych trener Kari Jalonen w piątej rundzie zaufał Donskoiowi po raz drugi, a ten umieścił krążek w bramce strzelając między parkanami Bobrowskiego i przesądził o zwycięstwie Finlandii, która w ćwierćfinale zagra z Czechami w Pradze. Rosjanie w najciekawiej zapowiadającym się ćwierćfinale zmierzą się ze Szwedami. Będzie to rewanż za ubiegłoroczny niezwykle gorący półfinał, w którego końcówce doszło do słynnej awantury między prowadzącym "Sborną" Oļegsem Znaroksem, a asystentem trenera Szwecji Rikardem Grönborgiem.

Finlandia - Rosja 3:2 (0:1, 1:0, 1:1, 0:0, 1:0)
0:1 Moziakin - Małkin - Kulomin 18:04
1:1 Barkov - Pesonen - Jokinen 24:54 (w przewadze)
1:2 Panarin - Dadonow - Czudinow 54:54
2:2 Donskoi - Barkov - Jokinen 57:41
3:2 Donskoi (decydujący rzut karny)
Strzały: 29-35.
Minuty kar: 25-6.
Widzów: 8 812.




W Pradze w meczu grupy A Czesi po rzutach karnych pokonali Szwajcarię 2:1. Mecz ten nie miał już wpływu na końcową klasyfikację grupy, bo wcześniej było jasne, że Czechom przypadło miejsce trzecie, a Szwajcarom czwarte. Wygraną gospodarzom turnieju dał Michal Vondrka, który wykorzystał decydujący rzut karny. Wcześniej z gry trafił Martin Zaťovič. Co ciekawe, Szwajcaria awansowała do ćwierćfinału, mimo że przegrała w fazie grupowej aż 5 z 7 meczów. 2 z tych porażek poniosła po dogrywce, a 2 kolejne po rzutach karnych.

Czechy - Szwajcaria 2:1 (0:1, 0:0, 1:0, 0:0, 1:0)
0:1 Fiala - Brunner - Streit 16:56 (w podwójnej przewadze)
1:1 Zaťovič - Kovář - Kolář 50:44
2:1 Vondrka (decydujący rzut karny)
Strzały: 28-27.
Minuty kar:
12-14.
Widzów: 17 383.




WYNIKI I TABELE



Powrót

Komentarze:

Czy ktos moze wie jak tytul ma piosenki ktora zostala puszczona po drugim foul dla finow
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V