Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 12313

MŚIA: Porażka Polski po świetnym widowisku (WIDEO)

2015-04-23 22:08:52

Reprezentacja Polski walczyła z faworyzowanym rywalem jak równy z równym, ale ostatecznie uległa ona ekipie Kazachstanu 3:2. Zgromadzeni w Tauron Arenie kibice nie mogli jednak narzekać na brak emocji, bowiem zawodnicy obu drużyn stworzyli świetne widowisko. Kazachstan dzięki temu zwycięstwu zapewnił sobie awans do elity.

Pierwsza tercja spotkania była niespodziewanie dość wyrównana. Co prawda optyczną przewagę posiadali Kazachowie, ale jeśli już dochodzili do sytuacji strzeleckich, to bardzo dobrze w bramce biało-czerwonych spisywał się Rafał Radziszewski. Najgroźniej był w 11. minucie, kiedy to Kazachstan grał w liczebnej przewadze, a na strzał spod linii niebieskiej zdecydował się Sawczenko, ale krążek odbił się od poprzeczki i spadł tuż przed linią bramkową. 

Polacy również mieli swoje okazje. Połuektowa starali się zaskoczyć m.in. Wajda, Kowalówka, Bagiński czy Pasiut, jednak nie znaleźli oni sposobu na pokonanie golkipera Kazachów. W samej końcówce tercji Połuektow popisał się sporym refleksem, gdy krążek po strzale z dystansu przed bramką strącał Marcin Kolusz, ale guma ostatecznie znalazła się w łapaczce kazachskiego bramkarza. 

W drugiej tercji inicjatywa w dalszym ciągu należała do zawodników Kazachstanu. W 30. minucie faworyci turnieju w końcu udokumentowali swoją nieznaczną przewagę. Podczas gry na ławce kar siedział Rafał Dutka - za dość kontrowersyjny faul - świetnym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Roman Sawczenko, a Radziszewski przy tym uderzeniu był raczej bez większych szans. 

Sześć minut później nadarzyła się wymarzona sytuacja do wyrównania przez Polaków, gdy przez 97 sekund grali w podwójnym osłabieniu. I ta sztuka im się udała. Do remisu doprowadził mierzonym strzałem z półdystansu Bartłomiej Pociecha. Nasi reprezentanci starali się pójść za ciosem, a groźne strzały oddali Galant i Kotlorz, jednak bez efektu. 

Co nie udało się Polakom, udało się Kazachom. W 37. minucie nasi rywale wyszli z kontrą dwóch na dwóch, a akcję celnym strzałem zakończył Roman Starczenko. Nie bez winy jest w tej sytuacji „Radzik”, który przepuścił ten niezbyt groźny strzał między parkanami. 

W pierwszych minutach trzeciej tercji mieliśmy raczej hokejowe szachy, aczkolwiek cały czas groźniej atakowali Kazachowie, jednak Radziszewski robił to, co do niego należało, podobnie jak Połuektow. Ale w 49. minucie na tablicy wyników ponownie mieliśmy remis. Popisową akcją popisał się Marcin Kolusz, który minął dwóch rywali, następnie bramkarza i umieścił krążek w pustej bramce!

Kazachowie mogli ponownie wyjść na prowadzenie w 50. minucie ale strzał z bliska w krótki róg Puszkariowa parkanem odbił Radziszewski, a po chwili Rudienko jakimś cudem nie zdołał pokonać leżącego golkipera naszej reprezentacji.

W 53. minucie ponownie graliśmy w osłabieniu, a Kazachowie co chwilę oddawali bardzo groźne strzały, lecz Radziszewski wyczyniał w bramce cuda i niektóre strzały bronił wręcz w ekwilibrystyczny sposób, albo też pomagał nam słupek. W 56. minucie nasi rywale w końcu jednak znaleźli sposób na Radziszewskiego, a technicznym strzałem pod poprzeczkę bramkę zdobył nieatakowany przez nikogo Starczenko, co jak się później okazało było decydującym o wyniku trafieniem.


Kazachstan - Polska 3:2 (0:0, 2:1, 1:1)
1:0 - Roman Sawczenko - Kevin Dallman, Wadim Krasnosłobodcew (29:34, 5/4)
1:1 - Bartłomiej Pociecha - Sebastian Kowalówka, Aron Chmielewski (35:33, 5/3)
2:1 - Roman Starczenko - Konstantin Rudienko (36:56)
2:2 - Marcin Kolusz - Mateusz Bryk, Mateusz Rompkowski (48:20)
3:2 - Roman Starczenko - Konstantin Sawienkow (55:26)

Sędziowali: Andris Ansons, Peter, Gebei (główni) oraz Andrew Dalton, Tibor Rovensky (liniowi)
Kary: Kazachstan - 6 min., Polska - 10 min.
Strzały: 27 - 23
Widzów: 9067.

Kazachstan: Połuektow - Dallman, Siemionow; Poliszczulk, Starczenko, Rudienko - Sawczenko, Litwinienko; Żajłauow, Puszkariow, Spiridonow - Łakiza, Mietalnikow; Sawienkow, Rymariew, Krasnosłobodcew - Triasunow, Lipin; Woroncow, Chudiakow, Pańszyn.

Polska: Radziszewski - Bryk, Rompkowski; Zapała, Malasiński, Kolusz - Pociecha, Dutka; Chmielewski, Kowalówka, Pasiut - Wajda, Kotlorz; Laszkiewicz, Dziubiński, Galant - Kruczek, Wanacki; Bagiński, Urbanowicz, Kalinowski.





Powrót

Komentarze:

Brawo Kolusz ! Brawo Tychy ! Brawo Polska !!!
Nie rozdrabniajmy repry na kluby/wychowanków.
Dlaczego? a z kogo reprezentacja jest zbudowana?? Tychy i Jastrzębie rozegrały najwięcej spotkań w tym sezonie i w reprezentacji te dwie drużyny najbardziej punktują ;) pzdr
Wychowankowie których klubów grają w reprezentacji? Zacznie się licytowanie. To do niczego nie prowadzi.
Pozdrawiam i kończę temat. Kibicujemy biało-czerwonym.
Nie wiem po co nawiązujesz do wychowanków. Mi chodzi o drużyny, które stanowiły czołówkę sezonu i graczy w nich grających..

Ale nie ma się co rozdrabniać. najważniejszy jest ORZEŁEK !
POLSKA dn. 25.04 bieżącego roku wraca do elity !!!!
Chłopaki!przywróciliście mi wiare w polski hokej i szkolenie.Dzięki
Co do tego mają Tychy to nie rozumiem.
pawliktyszan - tak gwoli ścisłości. Tyszanin był chyba jeden (Kotlorz) podobnie jak jeden oświęcimianin (Kowalówka) a ta reprezentacja w większości oparta jest głównie na wychowankach Podhala, Stoczni i Krynicy - to jest istotne. A taki np. Guzik to twoim zdaniem tyszanin czy krakowianin? A Kalinowski to oświęcimianin czy tyszanin??? Bez sensu te twoje teksty. Gracze idą za kasą (dziś Tychy jutro Cracovia) ale najistotniejsze jest to, kto z nich zrobił hokeistów a nie gdzie przejściowo grają.
Cieszsmy sie elita, a nie pieprzenie o wychowankach
jakby mi ktoś powiedział przed mistrzostwami ze w ostatnim meczu będziemy grać o awans, a nie o utrzymanie, to bym się popukał w głowę :) jednak na tym poziomie ambicją i walką przez 60 minut można wiele zdziałać
Mimo porażki Nasi pokazali jaja, najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Jak w sobotę tak zagramy z Wegrami to awans jest nasz. Będzie wojna !!!!!!
Przyznam, że jestem w szoku. Najlepszy mecz reprezentacji od lat jaki widziałem. Jak zagrają na takim poziomie w sobotę to uważam, że wygrają. Żeby tylko wytrzymali presję, bo będzie ona duża.
w sobotę na trybunach 50/50 #pewneinfo
Brawo BIAŁO CZERWONI !!! Nie ważny awans ważna WASZA GRA SUPER !!!
ZAWSZE z WAMI !!! POLSKA Górą !!
Brak mi słów... Cofam wszelką krytykę pod adresem trenera, zawodników itd. Jestem z WAS dumny. W sobotę jedziemy z synami Was wesprzeć głośnym dopingiem. DO BOJU POLSKO... Panowie: Czapki z głów!!!
Duma..po porażce!
BRAWO to mało powiedziane , prawie nasze orły pokonały BARYSA ASTANE bo nie ma co ukrywać skąd jest połowa zespołu.Ja z całym moim optymizmem spodziewałem się lania a tu taka niespodzianka.Sobota jest NASZA !!!
Teraz pytanie kogo dać na bramkę, lewego Odrobnego, prawego Radziszewskiego...


...czy może zaskoczyć ich Kosowskim:D
Albo Raszką, ale to bardziej on by był zaskoczony.
Mecz o awans prosze puscic na tvp2!!!!!!!!!
śmiali się jak tak optymistycznie pisałem z jajem. Ale to co powiedział Szpaku znamienne. Ten kolo sponsor z Trzyńca powinien zmienić obywatelstwo na czeskie.
Co mówił?
Chodzi o sponsora aktualnego mistrza Czech - Litwinowa akurat. Głownym sponsorem jest de facto PKN Orlen, który jest właścicielem czeskiej firmy paliwowej, która jest sponsorem tytularnym Litvinov, w końcu HC Verva :)
Pięknieee!!!! Orły,z meczu na mecz coraz lepiej. Sobota do Elity. Powodzenia!!
Nie wiem jak w TV ale z trybun ten mecz oceniam zgoła odmiennie niż większość komentarzy.
Nasi bardzo nerwowo, sporo niedokładności i za mocno defensywnie. Kazachowie sprawiali wrażenie jakby grali na 60-70%.
Brakowało mi agresji u Naszych! Gry na milion procent.
Dudka jak dla mnie najsłabszym ogniwem. Radzik tez d... nie urywał:(
Mecz z Ukraina duzoooo duzoooo lepszy.
Musiało być bardzo defensywnie, bo jak Kazachowie poczuli trochę więcej miejsca to od razu potrafili szybko rozegrać krążek i bramka na 2:1 chociażby. Gęsta obrona ograniczła ich szybkie wjazdy i grę krążkiem z dużym luzem, pewnie dlatego wyglądało jakby 60-70%.
jasne że defensywa, ale jaka! może nie na milion % ale myślę, że sporo ponad 100 - choć to matematycznie niemożliwe. nerwowo czy niedokładnie to możesz zobaczyć w naszej lidze, tutaj z kilkoma wyjątkami wszyscy grali na szczyt swoich umiejętności i spinka ponad przeciętność. rzeczywiście niezbyt ponad, bo i Radzik mógł zrobić różnicę, a nie zrobił i kilka błędów obrońcom się przytrafiło. błędów, które w naszej lidze uchodzą bezkarnie, przeciwko Kazachstanowi, który nawet gra na 60-70% konczą się źle.

A tak chyba grał Kazachstan. bo przypominam, że bramkę strzeliliśmy 5 na 3 i po błędzie, który też myśleli że im się upiecze i powinno, ale nasz Kapitan pokazał po co jest kapitan:)!! Ale jak trzeba było im sie spiąć to na 2:1 szybko się postarali. Wystarczyło że podkręcili tempo na 80-90%. Takie nasze miejsce w hokeju. Powiedziałbym nawet, że aż strach awansować, ale elita to elyta!

Moim zdaniem w sobotę rozegra się na trybunach. Bo to w sumie dwie równe drużyny, o podobnym potencjale. Wszystko teraz to kwestia zmęczenia, mobilizacji, ambicji. A akurat te trzy cechy można tchnąć z trybun do boksu. ich jest prawie 4 koła, nas może być więcej. Kto żyw więc w sobote na Arenę i morde drze do zachrypu!!!!
Craxa a jak według ciebie mieli nasi zagrać. Gra defensywna w hokeju to podstawa. Na hurra mecz dla nas mógłby się zakończyć już w pierwszej tercji. Trzeba oddać Płachcie że ustawił naszą grę dobrze taktycznie. Nerwowość owszem była,ale grając z tak wymagającym przeciwnikiem tak musiało być. Dla mnie nasz najlepszy mecz na tych mistrzostwach!
Jedno mnie tylko zasmuciło,piszę to jako oświęcimianin. Siedziałem na sektorze z żoną i córką mając dobry widok na boksy graczy. Na wysokości boksu gości logo Synthosu. Na kaskach kazachskich graczy tak samo. A moja Unia kalikuje, bo swego czasu owa firma wypięła się na hokej w moim mieście.
bono od stanu 3:2 nie miało już znaczenia czy przegramy 1,2 czy 15 bramkami. przez 5min Nasi nadal grali cofnięci.

-nie krytykowałem gry defensywnej.Napisałem "za mocno defensywnie" jak dla mnie. Kazachowie byli spokojnie w naszym zasięgu. często dochodziło do wejscia w ich tercję jednym napadziorem który nie miał do kogo zagrać. kilka akcji bardziej odważnych zakończonych strzałem pokazywało że nie taki diabeł straszny.

pisendlaf
Rraxa po stracie trzeciej bramki,którą notabene można było uniknąć,z naszych powiedzmy zeszło trochę powietrze. Weź poprawkę że cały czas goniliśmy wynik. Na na otwartą grę z Kazachami my za bardzo nie mamy materiału.
Sorry miało być Craxa77!
Według mnie najlepszy nasz mecz jak do tej pory w tych MŚ. Rozkręcamy się. Pierwsza tercja zagrana wyśmienicie taktycznie. Kazachów przewyższaliśmy grą na bandach. Bramka Kolusza pierwsza klasa. Jeśli zagramy tak z Węgrami to będzie spora niespodzianka tych MŚ!
Pamiętając, tak czy inaczej, że te MŚ należy zaliczyć do udanych - utrzymanie w 1A po awansie rok temu. Niewielu kibiców w to wierzyło.
Brawo Orły!
Dodam jeszcze jedno - nie sądziłem, że potrafimy zagrać na takim poziomie jak w pierwszej tercji. No i ogólnie w całym meczu. Tym bardziej ze spadkowiczem z Elity, który jechał równo z wszystkimi w tych MŚ. Brawo!
Fakt jest taki, że gdyby nakład pieniężny i zaangażowanie takie jak np. w siatkówce. Hokeiści walczyliby o to o co walczą siatkarze, bo potencjał jest.
Gdyby mi ktoś w ostatnią niedzielę, po tej padace z Włochami powiedział, że niecały tydzień później będziemy o włos od wygranej nad bezapelacyjnym faworytem i zagramy o awans do Elity z drużyną, która z TYM faworytem przegrała 5:0, to powiedziałbym "weź idź istnieć gdzieś indziej".
Opuszczona kopara nadal utrudnia mi pisanie.
No co tu powiedziec, tylko patrzyc i usmiechac sie z dumy jak te faceci graja. To co im brakuje w umiejetnosciach indywidualnym uzupelniaja gra zespolowa, sercem, i duchem walki. Takiego wystepu kadry hokejowej dawno nie widzialem i mam nadzieje ze to wszystko pieknie dla nas sie zakonczy w sobote.
Trzeba wykorzystac ta okazje zeby Polska sie znow pojawila na hokejowej mapie, i zeby ludzie w Polsce znow sie zakochali w tej dyscyplinie.
Już pisząc tak całkowicie bez jaj. Co należy zrobić? Okazuje się,że polska liga nie jest taka słaba jak się niektórym wydaje i zamiast zapatrywać się i zazdrościć jakiś tam ligom KHL i niektórym należy pomyśleć jak jeszcze zmusić do większej promocji PLH i pieniędzy w naszej rodzimej lidze, bo idąc przykładem PLS da się to w Polsce zrobić. Mamy do cholery jasnej potencjał tu w polskiej lidze. Mając poziom taki jak w Czechach możemy zrobić w tym naszym 36mln kraju publikę przynajmniej taka jak jest w Niemczech. Jesteśmy kopciuszkiem hokejowym. Aż boję się pomyśleć jakby to mogło wyglądać gdyby zrobić dla hokeja taką pozycję w hierarchii jak ma siatkówka. Mielibyśmy Elitę w Polsce na stałe. Weźcie polskich piłkarzy tylko z ligi polskiej i walczcie na Świecie. Nigdy nie osiągneliby pozycji i szansy jaką mają hokeiści.
to byl bardzo ciezki mecz, choc niezly...i moznaby powiedziec ze poleglismy przez glupie bledy jak dzien wczesniej z nami UA to jednak zwyciestwo KZC nie bylo ani przez chwile zagrozone! pozatym KZC tez nie za duzo musial bo mial jeszcze mecz w odwodzie i sytuacje w ktorej dwie druzyny awansuja i tak byla dla nich komfortowa!
zycze jednak naszym chlopakom awansu - wtedy za rok dowiedza sie co to jesat "prawdziwy hokej" a taki mecze bedzie najlzejszym na turnieju, zdobycie wiecej niz jednej bramki w meczu - sukcesem!
Akcja Koluszka - pierwsza klasa! Wreszcie turniej przebija się do mediów.
(z trybun)

Mecz fajny, nasi dobrze - w ogóle nie było widać tak bardzo tej "różnicy klas". Radziszewski BDB - tylko bardzo szkoda bramki na 1-2... Jedyne co się rzucało w oczy... to tu odskakuje krążek tam źle się ktoś zabrał z krążkiem itp - podstawa hokeja i to kuleje dlatego jestesmy gdzie jesteśmy (a chyba i tak na wyrost ;) )

Gratulacje dla każdego chłopaka z osobna za mecz (bramka Kolusza poezja). No i brawo Kazachstan - bomby z niebieskiej na żywo to już w ogóle robią wrażenie ;)

Odpoczywamy a jutro awans ;)

p.s.
Płachta jedzie na tym co wypracował Zacharkin... wczoraj? 1.30 do końca a my stoimy i czekamy co zrobi Kazachstan za bramką... swoją - nieporozumienie.
Ziętara na trenera kadry jak dla mnie, bo z Płachty to taki strateg jak ze spikera kibic kadry ze znajomością nazwisk...
Leszek Kotlorz OMG
Brawo brawo o to chodziło. Tak dobrego i pasjonującego meczu z udziałem Polaków nie było od lat hoho a może i dłużej. Poziom dobry zwroty akcji i walka na bandach , krążek ładnie chodził no z paroma momentami. Emocje emocje i jeszcze raz emocje D Z I Ę K U J E M Y
graty dla repy teraz aby tylko się nie spalić z Węgrami.
Pytanie z innej beki czemu kibice kazachstanu mają mongolskie rysy twarzy a hokeiści nie?
Odpowiedź jest prosta. Na trybunach widziałeś obywateli Kazachstanu, a na lodzie prawie wyłącznie Rosjan.
Polska chyba pozostała najbardziej narodową reprezentacją na Świecie. Jednak uważam, że jeśli będzie jakas okazja naturalizować dobrego gracza trzeba to zrobić to tylko może pomóc na obecnym etapie. Należałoby również rownolegle rozwijać system szkolenia mlodzieży. Ale powinno jeszcze się stworzyć takiego scouta od młodszych i starszych utalentowanych hokeistów z polskimi korzeniami na Świeciei ścigać do PLH.
że jaka? najbardziej?

To teraz przejrzyj składy Słowaków, Czechów, Szwedów, Finów, Duńczyków, Norwegów, Szwajcarów i można by wymieniać i wymieniać...

Jeszcze jedno - sędziowie jak na taki poziom to dali ciała:
1. nieprzerwana gra przy straconej naszej bramce na 2-3
2. 6 Kazachów na lodzie
3. 1-2 kary dla nas za "powiew piłkarstwa" ze strony Kazachów...
1. W PHL to taką sytuacje spod bandy by z trzy razy zdążyli zagwizdać i to nas zgubiło.
Naprawdę znakomity mecz. PHL kontra KHL, diabeł nie taki straszny ...Świetnie gra Zapała, ale jakoś nikt go nie docenia. To on dogrywał z Japonią i Ukrainą, brawo ,,Kaziu''. Kolusz też się rozkręca.Serce rośnie i możemy być dumni z chłopaków. ... I jeszcze jedna prośba do kibiców zwaśnionych klubów, swoje beznadziejne spory przenieście na prywatną pocztę, tu gra REPREZENTACJA!
2 bramki z Ukrainą z winy Przemka.
3 Bramki z Kazachstanem z winy Radzika 1. wystarczyło stać, strzał szedł idealnie w środek bramki, 2 farfocel pod noga, 3 strzał w krótki róg.... trener będzie miał problem na kogo postawić, oboje bronią dobrze cały mecz, a raptem klops.... oby to nie odebrało nam awansu
https://www.facebook.com/polskavswegry DOŁĄCZCIE DO NAS ! :D
BRAWO !!! POLSKA GOLA
Gdyby Płachta zabrał młodych Guzika,Rzeszuta a na rezerwe Raszke [Teraz by sie mocno przydał]uważam awans miał w kieszeni.Takiej okazji awansu do elity może znowu niebyc 10 lat.
Chłopie, daj spokój!
Pisałbyś tak przed MŚ jeśli wziąłby tych zawodników, których wymieniłeś?
Czy awansujemy czy nie - MŚ jak najbardziej udane!
Do Konrad:Cieszy mocno Twój optymizm,ale mecze o wyższą stawkę czasami wygrywa się jednym genialnym zagraniem,strzałem czy wejściem między 2 obrońców[co Guzik pokazał choćby w półfinałach,które z reszta to w większosci jego zasługa]Pokazał to z resztą Kolusz w meczu Kazachami.Ambicją gramy od lat brakuje polotu i właśnie tego młodego czasami szalonego rajdu.Dla mnie Płachta zrobił błąd.Chłopakom oczywiscie życze awansu,bo serducha mają wielkie.Do Boju Polska.
Już widzę ten hejt, który się na mnie zaraz wyleje, ale czy nie mędrze byłoby ten mecz trochę odpuścić? Na wygraną szanse były mikre, a sił w meczu z Węgrami może zabraknąć. Poza tym wysłalismy, po słabych w sumie meczach z Japonią i Ukraina (ale wyfranych i za to brawa), do Węgrów sygnał, że trzeba sie spiąć. Wiem, że to może nie do końca z duchem sportu, ale co jest teraz z duchem sportu?
Druga rzecz, czy gospodarz nie ma prawa ustawic sobie terminarza pod siebie? Mecz z Węgrami w przedostatniej i mecz z Kazachami w ostatniej kolejce byłyby lepszym rozwiązaniem, szczególnie że Kazachowie wczoraj poszli "wypić" jak powiedział sam trener.
Uważam, że po meczu z Kazachami nasi jeszcze bardziej uwierzyli w siebie, co dodatkowo zmotywuje ich na mecz z Węgrami.
Sądze,że ze strony rozsądnych kibiców nie wyleje się na Ciebie hejt, bo piszesz całkiem z sensem, bo nawet przy porażce 0:10 dziś bylibyśmy dokładnie w tej samej sytuacji. Przed meczem myślałem dokładnie tak samo, ale po byłem dumny z naszych chłopaków, co do postawy Węgrów, to nie przerastają nas o klasę więc bez względu na naszą wcześniejszą postawę i wyniki to i tak w meczu decydującym o awansie zagrają na maksa! Pozdrawiam!
Ja też się cieszę, ale nie zmienia to faktu, że najważniejszym meczem był (jest) mecz z Węgrami... Tak na marginesie mamy szansę przełamać złą passę gospodarzy w tegorocznej edycji MŚ. Turcja - 2 m w III D., RPA - ostatnie miejsce IIB, Islandia - przedostatnie w IIA, Holandia - ostatnie w IB...
cieszy fakt ze przyjechal mistrz ZACHARKIN chlopaki dostaly dodatkowego kopa,jutro Wegrzy sa faworytem meczu ale przy taktyce Zacharkina moze byc im bardzo ciezko,oby chlopaki sie nie stresowaly bo przy tym latwo o blad,jak strzelimy pierwsi bramke to kibice poniosa bialo czerwonych oby ten mecz byl tym najlepszym na tych mistrzostwach w wykonaniu naszych ORLOW,to ostatni mecz wiec Aron zagraj wreszcie dla druzyny bo te twoje triki indywidualne i ataki na przeciwnikow za wiele nie daja.....
Sportowo nie obawiam się Węgrów- to zespół jak najbardziej w naszym zasięgu( choć pamiętam, jak na MŚ w Słowenii wyłapaliśmy od bratanków 0:6). Bardziej boję się czy naszych zawodników nie przytłoczy świadomość ogromnej i (prawdopodobnie) niepowtarzalnej dla nich szansy zagrania w elicie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.



UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V