Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3494

SHL: Były mistrz olimpijski stracił przytomność

2015-01-16 22:21:24

Fatalnie wyglądającej kontuzji doznał mistrz olimpijski z Turynu Christian Bäckman w meczu kończącym 38. kolejkę szwedzkiej ekstraklasy. Bäckman po ostrym ataku rywala stracił przytomność i przez kilkanaście minut leżał bez ruchu na tafli.


Mecze Skellefteå AIK i Frölundy Göteborg w ostatnim czasie wzbudzają coraz większe emocje. Przed rokiem obie ekipy rywalizowały ze sobą na piłkarskim stadionie w Göteborgu i zajęły dwa pierwsze miejsca w rozgrywkach zasadniczych SHL. W tym sezonie po jednym z ich spotkań na konferencji prasowej doszło do kłótni trenerów, którzy wzajemnie oskarżali graczy rywala o prowokowanie zajść na lodzie. Dzisiejsze spotkanie obu ekip w Skellefteå raczej nie przyczyni się do złagodzenia napięcia. Wręcz przeciwnie, zdarzenie z pierwszej tercji mogło tylko zmrozić krew w żyłach tych, którzy je widzieli.

W 8. minucie gry obrońca Frölundy Christian Bäckman został zaatakowany ostro ciałem przez Pära Lindholma i bezwolnie upadł na taflę (ZOBACZ WIDEO). Bäckman stracił przytomność i przez kilkanaście minut, gdy zajmowali się nim lekarze w ogóle się nie ruszał. Co więcej, gdy upadał w sposób nienaturalny wygięła się jego noga, co także mogło się źle skończyć. Dopiero po trwających ok. 15 minut zabiegach lekarzy doświadczony obrońca gości zaczął ruszać kończynami, a kiedy zwożono go z lodu na noszach podniósł w górę kciuk, pokazując, że wszystko jest w porządku.

Zupełnie w porządku jednak nie jest, bo Bäckman, który w 2006 roku zdobył z reprezentacją Szwecji mistrzostwo olimpijskie, a w NHL rozegrał 301 meczów doznał poważnego wstrząśnienia mózgu. Jego trener Roger Rönnberg zapewnił jednak, że żadnych złamań lekarze nie stwierdzili. Bäckman trafił do szpitala w Skellefteå, a Lindholm za swój atak został odesłany do szatni z karą meczu za atak na głowę. Co prawda zagraniu środkowego gospodarzy trudno było zarzucić złośliwość, ale że trafił rywala w głowę, to sędziowie nie mieli innego wyjścia.

Długa przerwa posłużyła jednak graczom SAIK, bo niemal natychmiast po wznowieniu gry obrońca Tim Heed dał im prowadzenie po kapitalnej akcji, którą zaczął w swojej tercji obronnej. Gdy w 23. minucie podczas gry w przewadze Janne Pesonen podwyższył na 2:0, wydawało się, że lider SHL pewnie zmierza po kolejne zwycięstwo. Sam Pesonen kontynuuje swoją wspaniałą serię po podpisaniu kontraktu z Skellefteå AIK. W czwartym ligowym meczu w czarno-żółtych barwach mistrzów Szwecji Fin strzelił piątego gola i zaliczył drugą asystę. Jego bramka nie wystarczyła jednak do odniesienia zwycięstwa.

Już niespełna dwie minuty później bowiem Max Görtz zdobył gola kontaktowego dla "Indian", a w 31. minucie Robin Figren doprowadził do remisu. 26-letni skrzydłowy dość lekko wrzucił krążek pod bramkę słabo dziś dysponowanego Markusa Svenssona, a ten nie zdołał "gumy" zatrzymać i zrobiło się 2:2. Wynik rozstrzygnął się na początku trzeciej tercji. Po jej 26 sekundach 20-letni Pontus Widerström trafił w "okienko" bramki gospodarzy i dał swojemu zespołowi prowadzenie 3:2. Dla młodego gracza, który był w tym sezonie odsyłany do drugiej ligi, by móc grać więcej to pierwszy gol w SHL i pierwszy punkt zdobyty w 31. występie na poziomie ekstraklasy w tym sezonie.

Trafienie to okazało się mieć wielkie znaczenie, bo mistrzowie SHL mimo podejmowanych prób nie zdołali doprowadzić do remisu. Skellefteå AIK pozostaje na pierwszym miejscu w lidze z aż 14 punktami przewagi nad wiceliderem. Być może dlatego trener Hans Wallson z dużym spokojem przyjął porażkę. - My wygraliśmy u nich, a oni u nas, więc jakoś się to wyrównało - powiedział. - Myślę, że mimo wyniku zagraliśmy dobry mecz, a do stanu 2:2 mieliśmy pełną kontrolę nad wydarzeniami. Mogę więc być zadowolony, szacunek dla drużyny za ten występ.

Frölunda wygrała dopiero trzecie z ostatnich 12 ligowych spotkań i wróciła na czwarte miejsce w tabeli. Najszczęśliwszym człowiekiem w drużynie z Göteborga był Widerström, który nie ukrywał radości z faktu, że jego pierwszy gol w ekstraklasie dał zwycięstwo nad najlepszą szwedzką drużyną ostatnich lat. - Pięknie, że udało mi się strzelić tego gola. Mieliśmy dziś naprawdę bojowe nastawienie, bo walczyliśmy dla Christiana po tej jego fatalnej kontuzji - mówił Widerström po meczu. - Znakomicie, że wygraliśmy i zdobyliśmy 3 punkty.

Obie ekipy wciąż mają szanse na to, by zmierzyć się 3 lutego w finale Hokejowej Ligi Mistrzów. Po wtorkowych pierwszych meczach półfinałowych bliżej tego celu jest Frölunda, która przed własną publicznością pokonała Kärpät Oulu 4:2 i w Finlandii musi obronić dwubramkową zaliczkę. Skellefteå AIK tylko zremisował u siebie z Luleå HF i do awansu potrzebuje wyjazdowego zwycięstwa w najbliższy wtorek.

Skellefteå AIK - Frölunda Göteborg 2:3 (1:0, 1:2, 0:1)
1:0 Heed - Pesonen 07:52
2:0 Pesonen - Forssell - Zackrisson 22:49 (w przewadze)
2:1 Görtz - Fälth - Wikstrand 24:32
2:2 Figren - Olimb - Johnson 30:30
2:3 Widerström - Gustafsson - Lasu 40:26
Strzały: 27-31.
Minuty kar: 31-10.
Widzów: 5 068.

W drugim dzisiejszym meczu 38. kolejki wstydliwej porażki doznał wicelider tabeli HV71 Jönköping. Podopieczni Andreasa Johanssona przed własną publicznością ulegi Växjö Lakers 3:7, a porażka w takich rozmiarach jest tym bardziej przykra, że były to derby regionu. Dla gości dwa gole i asystę zanotował Jeff Tambellini znany fanom NHL z występów w New York Islanders, Vancouver Canucks i Los Angeles Kings. Gola i asystę zaliczył Alexander Johansson, a dla "Jeziorowców" trafiali jeszcze: Josh Hennessy, Teemu Laakso, Jani Lajunen oraz Patrik Lundh. Podopieczni Sama Hallama wygrali trzeci mecz z rzędu i awansowali na piąte miejsce w tabeli.

HV71 Jönköping - Växjö Lakers 3:7 (1:1, 2:4, 0:2)
Laine (6.), Karalahti (34.), (35.) - Tambellini (5.), (41.), Johansson (26.), Lundh (30.), Lajunen (36.), Hennessy (40.), Laakso (41.)

Tabela

Miejsce
Drużyna
Mecze
Gole
Punkty
1.
Skellefteå AIK 38 109-77
77
2.
HV71 Jönköping 37
103-90
63
3.
Linköpings HC 38
102-92
63
4.
Frölunda Göteborg 37
88-81
63
5.
Växjö Lakers 38
109-91
61
6.
Örebro HK 38
100-87
61
7.
Färjestad Karlstad 38
88-95
58
8.
Luleå HF 38
88-89
53
9.
Djurgården Sztokholm 38
90-101
52
10.
Brynäs Gävle   38
96-110
48
11.
Leksands IF 38
84-113
45
12.
MODO Örnsköldsvik 38
91-122
37

Miejsca 1-6 - bezpośredni awans do play-offów
Miejsca 7-10 - kwalifikacje do play-offów
Miejsca 11-12 - baraże o utrzymanie




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V