Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5240

Besch: Wiemy, że możemy pokonać każdego

2014-05-11 23:03:23

O wygranej z Kanadą i nadrzędnym celu reprezentacji Francji rozmawiamy z defensorem "Trójkolorowych" Nicolasem Beschem.


HOKEJ.NET: - Rozpoczęliście turniej od wygranej z Kanadą. Nie da się ukryć, że to powód do satysfakcji...

Nicolas Besch, defensor reprezentacji Francji: - Zgadza się. Zaczęliśmy czempionat od ważnego  zwycięstwa z Kanadą. Graliśmy prosty hokej, polegający na twardej grze w obronie. Mamy najlepszą drużynę, jaką tylko mogliśmy skompletować. 
Wygrana z Kanadą była impulsem, którego nam brakowało. Teraz wiemy, że możemy pokonać każdego.

Co stało się w spotkaniu z Włochami?
- Graliśmy nieźle i mieliśmy ogromne wsparcie w naszym bramkarzu. Szczerze mówiąc powinniśmy byli już w pierwszej tercji przesądzić o losach tego meczu. Byliśmy jednak na bakier ze skutecznością i to właśnie przesądziło o naszej porażce. 
Teraz musimy patrzeć do przodu. Przed nami pięć spotkań i potrzebujemy punktów jak tlenu. Z takim nastawieniem przystępujemy do jutrzejszego spotkania ze Słowacją. Każda z kolejnych konfrontacji będzie bardzo trudna, ale musimy dać z siebie wszystko.

Waszym celem jest oczywiście pozostanie w elicie...
- To nasz nadrzędny cel. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, to może uda nam się wejść do ćwierćfinału. Pozostanie w elicie jest dla nas obowiązkiem.

Fot. iihf.com

Na turnieju brakuje wielkich gwiazd, ale dzięki temu szansę wypromowania się mają pozostali zawodnicy...
- Nic dodać, nic ująć. Każdy z zawodników chce pokazać się z jak najlepszej strony. Młodzi zawodnicy sprawiają, że jest to bardzo ciekawy turniej.

Na koniec, myślisz już o przyszłym sezonie? 
- Myślę o przyszłości, ale na razie koncentruje się na Mistrzostwach Świata... Cóż, poprzedni sezon ligowy był dla mnie po prostu wspaniały. Jestem naprawdę zadowolony z tego, że mogłem spotkać w Sanoku wielu naprawdę fajnych ludzi. Mam tu na myśli zawodników, kibiców, ale też działaczy. Nie mogłem marzyć o lepszym zakończeniu rozgrywek... Wszystkim osobom zawiązanym z klubem chciałem serdecznie podziękować, bo po zdobyciu mistrzostwa nie było okazji.

Z naszych informacji wynika, że nie narzekasz na brak ofert...
- Sanok złożył mi dobrą ofertę i myślę o niej. Mogę też zdradzić, że biorę pod uwagę przeprowadzkę do innej ligi...
Jest jeszcze jedna opcja, ale nie związana z hokejem, a z biznesem. Dostałem taką szansę i po zakończeniu mistrzostw wszystko jeszcze raz przemyślę. 



Powrót

Komentarze:

Nicolas zostań w Sanoku
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.



UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V