Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5427

Tipsport extraliga zamknęła 3 rundę rozgrywek zasadniczych.

2011-01-10 23:13:44

Hitem kolejki był mecz pomiędzy trzynieckimi a witkowickimi drużynami hutniczymi. A w najbliższy piątek w meczu z brneńską Kometą na lód polecą pluszowe misie :-)

Trzyniecki klub zaprasza swoich kibiców do akcji pn. Teddy Bear Toss. Chodzi o pomoc domom dziecka poprzez przyniesienie na piątkowy mecz 14.01 pluszowej maskotki, które zostaną przekazane dzieciom z domów dziecka. Misie polecą na lód po pierwszej trzynieckiej bramce a w najgorszym przypadku na koniec meczu. Ale wróćmy już do niedzieli 9.01, kiedy rozegrano ostatnią kolejkę trzeciej rundy sezonu zasadniczego. W trzynieckiej Werk Arenie zawitali aktualny lider z wiceliderem tabeli. Nic, zatem dziwnego, że do Werk Areny przybył komplet 5200 widzów, choć z pewnością było ich więcej, gdyż dzieci poniżej 150cm wzrostu są wpuszczane bezpłatnie. Niestety goście sprawili dość spory zawód swoim dość licznie zgromadzonym fanom i gładko przegrali 1:6. Kluczowe dla losów spotkania były dwa okresy w pierwszej tercji. W pierwszych dziesięciu minutach gospodarze strzelili rywalom trzy gole, co dość szybko ustawiło przebieg meczu. Fakt ten oznaczał dla bramkarza gości R.Málka koniec gry w tym spotkaniu.


Filip Šindelář wymienił Romana Málka w bramce witkowickiej.

Następnie przyszła 14 minuta, kiedy to obrońca Trzyńca D.Seman otrzymał cztery minuty kary za grę wysokim kijem. Jednak goście nie powtórzyli sytuacji sprzed dwóch minut (wtedy strzelili gola w przewadze) i przez ten cały okres nie stworzyli groźnej sytuacji pod bramką M.Vojtka. Wynik 3:1, już nie uległ zmianie do końca pierwszej tercji. W drugiej odsłonie przez większą część meczu trwała zażarta walka na całym lodowisku.


Popularnemu Kokinowi w bramce trzynieckiej sprzyjało szczęście.

Miejscowi jednak bez większego wysiłku radzili sobie z atakami gości, którym zdecydowanie brakowało dokładności, szczególnie w wykończeniu – jeśli dochodziło do strzałów to na posterunku był bramkarz Trzyńca, choć raz pomogła mu poprzeczka. Tymczasem w 39 minucie swojego pierwszego gola dla gospodarzy strzelił napastnik czwartego ataku R.Koudelka, który wykorzystał olbrzymie zamieszanie pod bramką broniącego od połowy pierwszej tercji F.Šindelářa. Warto też dodać, że M.Růžička mógł strzelić jeszcze jednego gola dla miejscowych, ale w trakcie wykonywania rzutu karnego nie zdołał przerzucić krążka nad parkanem leżącego już bramkarza gości.


Martin Růžička po niewykorzystanych szansach, po meczu sam siebie nazwał drewniakiem ;-)

W trzeciej tercji po dość szybkim podwyższeniu w 44 minucie przez najlepszegogracza gospodarzy w tym meczu D.Květonia przyjezdni kibice mieli jeszcze nadzieję na odwrócenie losów spotkania w 49 minucie, kiedy to goście grali 5 na 3 przez ponad 1.20 min. Jednak ich akcje były wyjątkowo nieporadne i jeden strzał w słupek w tym okresie to zdecydowanie za mało, aby pokusić się o nawiązanie walki z rywalem. Tymczasem gospodarze strzelili jeszcze jednego gola i tym samym swoją grą i wynikiem sprawili miły prezent swojemu kapitanowi R.Bonkowi, który tego dnia obchodził trzydzieste piąte urodziny.


Filip Šindelář okazał się trzy razy "za krótki" na strzały Trzyńca.

Zwycięstwo Trzyńca jak najbardziej zasłużone – miejscowi byli zespołem lepszym i po szybkim zdobyciu trzech bramek nie tylko grali uważnie w obronie, ale jeszcze dołożyli rywalowi trzy trafienia. Goście z Witkowic, oprócz 12 minuty pierwszej tercji grali wyjątkowo słabo w przewagach – zdarzało się, że to rywal stwarzał więcej sytuacji podbramkowych w tym czasie, a że gra w obronie pozostawiała dużo do życzenia to końcowy wynik był taki a nie inny.

HC OCELÁŘI TŘINEC - HC VÍTKOVICE STEEL 6:1 (3:1, 1:0, 2:0)

Bramki i asysty: 3. D. Květoň (M. Růžička, Polanský), 5. M. Růžička (D. Květoň, Seman), 10. V. Polák (Polanský), 39. Koudelka (Krajíček, McGregor), 44. D. Květoň (M. Růžička, Zíb), 56. Hrňa (Adamský, Hrabal) - 12. Ujčík (Pohl, Burger).
Sędziowie: Hrubý, Minář - Kostka, Jílek.
Kary: 9:7.
Wykorzystanie: 1:1.
Widzów: 5200 (wyprzedane).
Składy:
HC Oceláři Třinec: Vojtek - Krajíček, Seman, Hrabal, Zíb, Lojek, Hudec - D. Květoň, Polanský, M. Růžička - Hrňa, Peterek, Adamský - Polák, Bonk, Varaďa - McGregor, Ostřížek, Koudelka. Trenerzy: Marek i B. Kopřiva.

HC Vítkovice Steel: Málek (10. Šindelář) - Punčochář, Rehák, Ovčačík, Trnka, Voráček, Barinka, Bartoň - Huna, Burger, Szturc (44. Svačina) - Tomas, Húževka, J. Sýkora - Pohl, Ujčík, Klimek - Šedivý, Strapáč, Káňa. Trenerzy: Trličík i Moták.

W pozostałych spotkaniach padły następujące wyniki:

PSG ZLÍN - HC PLZEŇ 1929 2:3 po dogryw. (0:0, 1:1, 1:1 - 0:1)

HC SPARTA PRAHA - HC ENERGIE KARLOVY VARY 2:3 po karnych (1:0, 0:1, 1:1 - 0:0)

HC MOUNTFIELD - BÍLÍ TYGŘI LIBEREC 4:0 (1:0, 2:0, 1:0); to trzecie czyste konto bramkarza Budziejowic J.Kovárza w tym sezonie.

BK MLADÁ BOLESLAV - HC EATON PARDUBICE 6:8 (4:4, 1:3, 1:1); w szalonej kanonadzie gospodarzom, w przeciwieństwie do Trzyńca, nie udało się utrzymać trzybramkowego prowadzenia z pierwszych dziesięciu minut meczu.

HC BENZINA LITVÍNOV - HC VAGNERPLAST KLADNO 3:1 (0:0, 0:1, 3:0)

HC SLAVIA PRAHA - HC KOMETA BRNO 4:1 (1:0, 0:0, 3:1); w ostatnich dziesięciu spotkaniach zespół z Brna wywalczył tylko dwa punkty za wygraną po karnych z Witkowicami, czego efektem jest rezygnacja trenera Vladimíra Jeřábka na rzecz Ladislava Lubiny.

Po trzeciej rundzie extraligi z pewnością największą niespodzianką w pierwszej szóstce jest pozycja Witkowic, które w dalszym ciągu prowadzą w tabeli. Coraz lepiej radzi sobie praska Slavia, która wydźwignęła się z dolnych rejonów. Jeśli chodzi o miejsca 7-10 to trzeba zauważyć coraz gorszą grę Komety, która niejako zaczyna odwracać poprzedni sezon, kiedy to miała fatalny początek i doskonałą końcówkę. Pozostałe cztery lokaty to jedna z największych niespodzianek in minus, jaką jest bez wątpienia postawa Sparty. Zespół typowany na początku sezonu do walki o mistrzostwo, pomimo zmian trenerów i zawodników, pomimo posiadania najwyższego budżetu w lidze gra wręcz kompromitująco. Jeśli teamowi z Holeszowic nie uda się awansować do play-off to z pewnością będzie to klęska porównywalna do jedynego w historii klubu spadku z najwyższej ligi na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Pozostałe trzy zespoły z tej grupy zostały pozbawione punktów w związku z grą niezarejestrowanych zawodników, ale nawet bez tego tylko Pilzno miałoby pozycję gwarantującą grę w play-off i to z pierwszej szóstki.

Aktualna tabela:

 

Klub

Mecze

Bramki

Punkty

1.

HC Vítkovice Steel

39

127:99

72

2.

HC Oceláři Třinec

39

127:103

71

3.

Bílí Tygři Liberec

39

113:107

68

4.

PSG Zlín

39

123:103

66

5.

HC Eaton Pardubice

39

112:98

66

6.

HC Slavia Praha

39

108:102

62

7.

HC MOUNTFIELD

39

119:106

61

8.

HC Energie Karlovy Vary

39

122:115

58

9.

HC Kometa Brno

39

99:102

56

10.

HC BENZINA Litvínov

38

97:123

54

11.

HC Plzeň 1929

39

122:124

47

12.

HC Sparta Praha

38

87:108

40

13.

HC Vagnerplast Kladno

39

82:122

29

14.

BK Mladá Boleslav

39

98:124

19

 Legenda:

Awans do play-off

Faza wstępna play-off

Play out do baraży

Jacek Radzieńciak, Waldemar Buszta



Powrót

Komentarze:

R.Koudelka czy to ten sam,który w Harahovie zepchnął z podium naszego Malysza?
W tekście jest oczywiście błąd-hokeista Trzyńca ma na imię Martin.Dzięki za uwagę!
To był piękny meczyk - atmosfera w Werk Arenie, poziom ahhh... Wysłałbym tam panów z PZHL-u, nawet bym im zasponsorował ten wyjazd, żeby zobaczyli w jakiej jesteśmy d...
byłem na parunastu meczach w Trzyńcu , najmniejsza liczba divaków jak byłem to było 2800 osób , ale i tak atmosfera jest fantastyczna przy takiej liczbie no i zupełna inna forma kibicowania , przede wszystkim nikt z miejscowych nie bluzga na przyjezdnych , ludzie jakby z innego realu ... pozazdrościć , zresztą na Słowacji to samo , a Panów z PZHL- u można by było zaprosić przynajmniej na jeden mecz chociażby dlatego aby zobaczyli jak dużo sponsorów chce wspomagać hokej w Czechach ( banery na hali , reklamy na bandach i tafli )... czy w Polsce doczekamy kiedyś aby ta dyscyplina wyszła z ,,dołka'' ? , żadna inna dyscyplina nie daje takiej adrenaliny
Uważny widz zobaczy, że na bluzach Trzyńca z tyłu jest reklama polskiej firmy i na bandzie na lodowisku też. Jak się chce to się da!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V