Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2614

Zjednoczone Królestwo bez króla. Wielka Brytania nie wybrała mistrza

2020-03-18 08:43:38

Brytyjska ekstraklasa hokejowa jest kolejną, która postanowiła nie wyłaniać mistrza po sezonie przerwanym z powodu koronawirusa. - Nie moglibyśmy wybrać oczywistego zwycięzcy - mówi szef ligi.



Najwyższa klasa rozgrywkowa w Wielkiej Brytanii EIHL, jak wiele innych lig w Europie, w ubiegłym tygodniu podjęła decyzję o przedwczesnym zakończeniu rozgrywek z powodu rozszerzającej się pandemii koronawirusa. Bezpośrednią przyczyną uniemożliwiającą dalszą grę było wówczas umieszczenie zawodników dwóch drużyn w kwarantannie. Wtedy liga nie podjęła żadnych decyzji co do ewentualnego wyłonienia mistrza, pisząc w swoim komunikacie, że dalsze informacje przekaże wkrótce.

Teraz wiadomo, że za sezon 2019-20 mistrzostwo przyznane nie zostanie. - Jako liga mieliśmy 3 czy 4 wideokonferencje i zgodziliśmy się, że nie ma mistrza za ten sezon. To jest decyzja podjęta przez przedstawicieli wszystkich klubów. Osobno poinformujemy o tym, kto wystąpi w Hokejowej Lidze Mistrzów i Pucharze Kontynentalnym - powiedział w rozmowie z serwisem internetowym britishicehockey.co.uk szef rozgrywek Tony Smith.

Brytyjczycy podjęli podobną decyzję jak wcześniej większość czołowych lig europejskich, które zdecydowały o zakończeniu sezonu przed czasem. Tak stało się między innymi w Szwecji, Szwajcarii, Niemczech, Czechach, Finlandii, EBEL, Danii, Francji, Norwegii czy w Alpejskiej Lidze Hokejowej.

W przypadku Wielkiej Brytanii sytuacja jest o tyle inna, że tradycyjnie mistrzem kraju zostaje tam drużyna najlepsza po sezonie zasadniczym. Play-offy są znacznie skrócone w porównaniu do innych krajów, a ich zwycięzca otrzymuje jedynie tytuł mistrza play-offów.

Samych rozgrywek zasadniczych również nie udało się jednak dokończyć, a nie było akceptacji dlaa uznania za końcową tabeli aktualnej w momencie ich przerwania. Prowadził w niej zespół Cardiff Devils z 1 punktem przewagi nad drugimi Sheffield Steelers, ale także z 3 rozegranymi meczami mniej. "Diabły" miały najlepszą ze wszystkich drużyn średnią punktów zdobytych na mecz, jednak nie wystarczyło to do uznania ich za mistrza - mówi Tony Smith.

On sam jest nie tylko szefem ligi, ale także właścicielem Sheffield Steelers, który wcześniej zdążył sięgnąć po Puchar Ligi. Podkreśla jednak, że to nie jego wyłączną decyzją w interesie własnego klubu było uznanie, że mistrza za sezon 2019-20 nie będzie. - Drużyna Cardiff Devils była na czele tabeli, ale nie jest mistrzem i chcę zaznaczyć, że jest to zgodnie podjęta decyzja całej ligi. Bo rzeczywistość jest taka, że nie mamy oczywistego zwycięzcy i nie bylibyśmy w stanie żadnego wybrać - powiedział.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.




UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V