Hokej.net Logo

1972 Sapporo

Do olimpiady przygotowywali się Polacy podobnie jak w ciągu kilku
ostatnich sezonów , w Mińsku Białoruskim , jako goście tamtejszego
Torpedo.
W okresie przedolimpijskim wygrali wygrali wszystkie 6 spotkań
międzypaństwowych z drużynami grupy "B".

Do Japonii trener Jegorow i jego asystent Mieczysław Chmura zabrali
reprezentację w składzie:bramkarze - Walery Kosyl i Andrzej Tkacz oraz
następujace piątki[już wtedy stosowano u nas przygotowania pełnych 3
piątek]: I - Robert Góralczk , Jerzy Potz - Tadeusz Obłój,Wiesław
Tokarz,Feliks Góralczyk; II - Marian Feter , Ludwik Czachowski - Walenty
Ziętara,Józef Słowakiewicz,Tadeusz Kacik; III - Andrzej
Szczepaniec,Stanisław Fryżlewicz - Józef Batkiewicz , Leszek
Tokarz,Stefan Chowaniec.
W rezerwie byli Krzysztof Białynicki i Adam Kopczyński.
Jak widac trenerzy postawili tu na młodych, zostawiając tylko
doswiadczonych bramkarzy i kilku obrońców.

Przed Olimpiadą nasza drużyna przegrała w Tokio z USA 5-7 po bardzo
"bojowym" meczu , który spowodował kilka kontuzji.W drugim meczu
wygraliśmy ze Szwajcarią 8-4, co potwierdziło, ze wynik w Chaux-de-Fonds
był usmiechem losu Szwajcarów.

W przeddzień Igrzysk przyszedł mecz najważniejszy.Eliminacje z RFN o
prawo gry w puli medalowej, o miejsca punktowane.
Mecz odbył się w Sapporo w olimpijskiej hali Makomanai.
Wywołał on wielkie zainteresowanie kibiców, ale przede wszystkim
polskich olimpijczyków narciarzy i saneczkarzy.Przed meczem choć krążyła
opinia ,że spotkanie to jest do wygrania,panował w polskim obozie
nastrój ogromnego zdenerwowania.
Odbiło się to na grze w I tercji, która upłynęła bezbramkowo.choć przy
lekkiej przewadze Polaków.Grze siłowej hokeistów RFN przeciwstawili
Polacy zagrywki kombinacyjne, które na skutek zdenerwowania nie bardzo
im wychodziły.
W 3 minucie II tercji Chowaniec podał idealnie Leszkowi Tokarzowi i po
raz pierwszy zapaliła się czerwona lampka nad bramką drużyny RFN. W
dziesięc minut póżniej Józef Słowakiewicz podniósł wynik na 2-0, a w
niecałą minutę później ten sam napastnik zmusił bramkarza RFN do
ponownej kapitulacji.Schodząc do szatni mieli Polacy w zapasie trzy
bramki.Czyżby to juz rozstrzygnęło mecz? Jak się póżniej okazało III
tercja miała być ciężka.
trener Kiessling , niezwykle wrzaskliwy w boksie w czasie walki,
dopingował swoich zawodników dając im niemal w każdym momencie dyrektywy
co maja robić.Ale Kosyl był tego dnia bezbłędny.
Przez 14 minut ostatniej tercji Polacy grali chaotycznie. Istniała obawa
aby nie powtórzyła się historia łódzka, gdzie z 4-0 zrobiło się 4-4.
Kiedy jednak Szczepaniec wysłany został na ławkę kar drużyna poderwała
się do boju i przejęła incjatywę.Efektem tego była czwarta bramka
zdobyta przez wspaniałego w tym meczu Ziętarę i 4-0 zostało już do końca
na tablicy wyników.
Polska weszła więc do najlepszej szóstki i miała zapewnione punktowane
miejsce.

W 19 godzin po wyczerpującym meczu z RFN stanęli Polacy do pierwszego
spotkania turniejowego.Przegrali z Czechosłowakami bardzo wysoko bo
1-14. Następny mecz z Finlandią rozegrany został bez żadnej myśli
taktycznej, efektem tego był wynik 1-5. Zadecydowała druga tercja, w
której Finowie zdobyli aż 4 bramki. Na usprawiedliwienie zespołu
polskiego trzeba wyjaśnić, ze grał on bez kontuzjowanego Roberta
Góralczyka i Chowańca.
Nieco lepiej poszło ze Szwecją, co wskazywałoby ze Polacy nauczyli się
grać z tą drużyną od czasu turnieju "Izwiestii".Wygrali Szwedzi, ale
tylko 5-3.Potem przyszła porażka z ZSSR 3-9 i na zakończenie z USA 1-6,
co nie przyniosło ujmy naszym hokeistom, bo Amerykanie zrobili w Sapporo
wielka furorę, zdobywając srebrny medal po dwu tylko porażkach : z ZSSR
i Szwecją.

Radziecki trener Tarasow,który od wielu lat znał możliwości polskiej
reprezentacji, wyraził podziw nad postępem jaki zrobiła.Powiedział że to
co pokazują Polacy jest już nowoczesnym stylem gry.

Polscy hokeiści cieszyli się bardzo z zajętej pozycji w turnieju
olimpijskim. Postawiony w kraju plan maksimum wykonali.
Młodzi zawodnicy nie zawiedli, a obok bardziej doświadczonych jak
Ziętara,Kacik czy Robert Góralczyk pojawili się ich następcy - Leszek
Tokarz,Chowaniec i Feliks Góralczyk.

Pozostałe mecze turnieju finałowego i tabela:

5-12.02.1972


Szwecja - USA 5-1
ZSSR -Finlandia 9-3
ZSSR - Szwecja 3-3
USA - Czechosłowacja 5-1
Czechosłowacja - Finlandia 7-1
ZSSR - USA 7-2
Czechosłowacja - Szwecja 2-1
USA - Finlandia 4-1
Finlandia - Szwecja 4-3
ZSSR - Czechoslowacja 5-2

1.ZSSR 9 33-19
2.USA 6 18-15
3.Czechosłowacja 6 26-13

4.Szwecja 5 17-13
5.Finlandia 4 14-24
6.Polska 0 9-39

Klasyfikacja kanadyjska:

1.Valeri Charłamow /ZSSR/ [9+6] 15 pkt.
2.Vaclav Nedomansky /Czechosłowacja/ [6+3] 9 pkt.
3.Vladimir Vikulov /ZSSR/ [5+4] 9 pkt.
4.Craig Sarner /USA/ [4+5] 9 pkt.
5.Kevin Arhearn /USA/ [4+3] 7 pkt.
Aleksander Malcew /ZSSR/ [4+3] 7 pkt.

Tabela grupy "B"

7.RFN 6 22-10
8.Norwegia 6 16-14
9.Japonia 5 17-16
10.Szwajcaria 2 9-16
11.Jugosławia 1 9-17

źródło - Śladem hokejowego krążka - W. Domański.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V