Hokej.net Logo
MAJ
3
MAJ
7

NHL: Mistrzowie pokonani po 14 karnych [WIDEO]

2022-01-30 07:05 NHL
NHL: Mistrzowie pokonani po 14 karnych [WIDEO]

Mistrzowie NHL w końcówce trzeciej tercji odrobili 2 gole straty do Vegas Golden Knights, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywali. Mecz w Tampie kończyła seria 14 rzutów karnych.

Tampa Bay Lightning ulegli u siebie "Złotym Rycerzom" z Las Vegas 2:3. Goście do 54. minuty prowadzili 2:0 po golach graczy czwartego ataku Williama Carriera i Bretta Howdena, którzy także wzajemnie sobie asystowali. Przy drugim golu Carrier zagrywał krążek wzdłuż bramki, a między słupki wepchnął go wracający obrońca Lightning Fredrik Claesson.

"Samobójczy" gol Fredrika Claessona:

Obrońcy Pucharu Stanleya odpowiedzieli jednak trafieniami Rossa Coltona i Coreya Perry'ego, który jako ostatni w swojej drużynie dotknął krążka w wielkim podbramkowym zamieszaniu. W trzeciej tercji gospodarze mieli w strzałach przewagę 17-1. Do rozstrzygnięcia meczu potrzebnych było 7 rund rzutów karnych. Golden Knights wygrali je 4:3, a zwycięstwo dał im - jak przystało na kapitana - Mark Stone. Dotąd tylko 3 razy w NHL wykorzystał rzuty karne, ale zawsze były to strzały na wagę zwycięstwa. Przed nim w decydującej rozgrywce dla przyjezdnych trafiali: Nicolas Roy, Shea Theodore i William Karlsson. Dla Lightning celnie strzelali: Brayden Point, Steven Stamkos i Colton.

Golden Knights poradzili sobie bez swojego najlepiej punktującego gracza Chandlera Stephensona, który przed meczem trafił na listę protokołu COVID-19. Po drugiej stronie z tego samego powodu zabrakło Nikity Kuczerowa. Drużyna z Las Vegas zakończyła serię 4 wyjazdowych meczów i utrzymała prowadzenie w dywizji Pacyfiku z dorobkiem 55 punktów. Ekipa Lightning ma 64 "oczka" i zajmuje 2. pozycję w dywizji atlantyckiej. W drugiej tercji jej obrońca Michaił Siergaczow blokując strzał dostał krążkiem w głowę chronioną kaskiem. Grał dalej i spędził na lodzie 29 minut i 22 sekundy, czyli najwięcej ze wszystkich zawodników z pola.

Skrót meczu:


Zespół Ottawa Senators miał w strzałach celnych przewagę 45-20, a mimo to przegrał z Anaheim Ducks 1:2 u siebie. Najlepszym graczem meczu był bramkarz gości John Gibson, który obronił 44 uderzenia, czyli najwięcej w tym sezonie. Zwycięskiego gola strzelił najlepszy snajper "Kaczorów" Troy Terry, a na liście strzelców znalazł się też Rickard Rakell. Terry już po raz 7. w tym sezonie przesądził o zwycięstwie swojej drużyny. W poprzednich 3 latach w NHL nigdy mu się to nie udało. We wczorajszym meczu doszło do dwóch bójek. Już w 3. minucie Adam Gaudette (Senators) zmierzył się na pięści z Maxem Comtoisem, a w drugiej tercji inny gracz "Senatorów" Josh Brown walczył z Buddym Robinsonem. Gospodarze zagrali bez 6 kontuzjowanych napastników, w tym najlepszego strzelca Josha Norrisa i punktowego lidera Drake'a Bathersona. W dywizji atlantyckiej pozostają na przedostatnim miejscu. Z kolei gości nadal nie może prowadzić wpisany na listę protokołu COVID-19 trener Dallas Eakins. W boksie jako główny szkoleniowiec zastępuje go asystent Geoff Ward.

Bójka Josha Browna z Buddym Robinsonem:

Po 13 porażkach z rzędu wreszcie wygrał zespół Philadelphia Flyers. "Lotnicy" przerwali najdłuższą serię gier bez zwycięstwa w historii klubu wygrywając po dogrywce 4:3 z Los Angeles Kings. Scott Laughton po raz pierwszy w tym sezonie przesądził o zwycięstwie Flyers, a asystował mu Cam Atkinson, który wcześniej sam dwukrotnie trafił do siatki. Gola strzelił również Gerry Mayhew. Podopieczni Mike'a Yeo mogli wygrać wcześniej, ale stracili dwubramkowe prowadzenie, a Anže Kopitar uratował punkt dla Kings golem strzelonym na 38 sekund przed końcem trzeciej tercji. Atkinson swoją drugą bramkę zdobył w osłabieniu. Zespół z Los Angeles stracił w tym sezonie już 7 goli we własnych przewagach. Flyers wygrali po raz pierwszy od 29 grudnia. Do wczoraj byli ostatnim zespołem NHL bez zwycięstwa w 2022 roku. Kings mimo porażki utrzymali swoje 3. miejsce w dywizji Pacyfiku.

Serię porażek przerwali także gracze Winnipeg Jets. Po 6 przegranych z rzędu przyszło wyjazdowe zwycięstwo "Odrzutowców" 4:1 nad St. Louis Blues. Paul Stastny strzelił 2 gole drużynie, w której spędził prawie 4 pełne sezony, Kyle Connor raz trafił i raz asystował, a bramkę zdobył też obrońca Nate Schmidt. Zastępujący tym razem w bramce Jets Connora Hellebuycka Eric Comrie obronił 28 z 29 strzałów. Stastny w latach 2014-18 rozegrał w barwach Blues 267 meczów sezonów zasadniczych NHL. W lutym 2018 klub z St. Louis oddał go w wymianie do Jets. Kolejne 2 lata Amerykanin spędził w Vegas Golden Knights, by wrócić do Winnipeg przed poprzednim sezonem. W obecnych rozgrywkach w 2 meczach z Blues strzelił 4 gole i zaliczył 1 asystę. Wczoraj miał sporo szczęścia przy swoim pierwszym trafieniu, bo najpierw dwaj rywale zderzyli się ze sobą, a gdy bramkarz gospodarzy Ville Husso wyjechał do przodu, by zagrać krążek, to trafił nim właśnie w Stastny'ego, który strzelał już do pustej bramki. Jets w dywizji centralnej zajmują 6., a Blues 3. miejsce.

Szczęśliwy gol Paula Stastny'ego:

Zespół Florida Panthers odzyskał prowadzenie w tabeli całej NHL wygrywając u siebie po dogrywce 5:4 z San Jose Sharks. "Pantery" wygrały w swoim stylu, czyli odrabiając straty. Trzykrotnie tego wieczoru przegrywały dwoma golami. Do 48. minuty było 2:4, ale Mason Marchment i Jonathan Huberdeau swoimi trafieniami doprowadzili do remisu, a Sam Bennett rozstrzygnął mecz w dogrywce. Huberdeau zaliczył również 2 asysty i z 62 punktami został samodzielnym liderem klasyfikacji punktowej ligi. Ma także na koncie najwięcej asyst (45). Marchment raz asystował, także z golem i punktowym podaniem skończył mecz Gustav Forsling, a listę strzelców uzupełnił Aleksander Barkov. Po "challenge'u" anulowany z powodu spalonego został za to gol, którego zdobył dla gospodarzy Carter Verhaeghe. Drużyna z Sunrise już po raz 6. w tym sezonie wygrała mecz przegrywając po dwóch tercjach. To najlepszy wynik w lidze. Odniosła 3. zwycięstwo z rzędu i 9. kolejne we własnej hali. We FLA Live Arenie wygrała 23 z 26 dotychczasowych meczów w tych rozgrywkach. Nikt w historii NHL nie wygrał więcej z pierwszych 26 meczów u siebie w sezonie. W ligowej tabeli drużyna Andrew Brunette'a prowadzi z 67 punktami. Sharks zajmują 5. miejsce w dywizji Pacyfiku. Po raz pierwszy po odejściu z San Jose przeciwko "Rekinom" zagrał Joe Thornton, który był ich graczem przez 15 lat.

Anulowany po "challenge'u" gol Cartera Verhaeghe'ego:

Ligowy outsider Montréal Canadiens doznał kolejnej dotkliwej porażki. "Habs" we własnej hali ulegli 2:7 Edmonton Oilers. Leon Draisaitl co prawda stracił tej nocy prowadzenie w klasyfikacji punktowej NHL, ale dzięki temu, że strzelił 2 gole zrównał się z prowadzącym w rankingu strzelców Chrisem Kreiderem z New York Rangers. Obaj mają na koncie po 31 trafień. 2 bramki i asystę zanotował Zach Hyman, gola i asystę Ryan Nugent-Hopkins, a trafili też Derek Ryan i Evander Kane. To gol tego ostatniego był wydarzeniem wieczoru. Enfant terrible NHL debiutował w barwach Oilers po kontrowersyjnym zatrudnieniu go przez klub w czwartek. Kane wcześniej został zwolniony przez San Jose Sharks po okresie zawieszenia za posługiwanie się fałszywym certyfikatem covidowym. Mówiło się, że bezpośrednią przyczyną zwolnienia był fakt, iż gracz jako chory na COVID-19 złamał obowiązek izolacji i poleciał do domu do Vancouver. NHL prowadziła w tej sprawie postępowanie, ale nie podjęła żadnych działań dyscyplinarnych wobec Kane'a. Oilers wygrali 4. kolejny mecz po serii 7 porażek. W dywizji Pacyfiku nadal zajmują jednak dopiero 6. miejsce. Canadiens mają za sobą 5 przegranych z rzędu i nadal okupują ostatnią pozycję w całej lidze z 23 punktami.

Także 7 goli strzelił tej nocy zespół Toronto Maple Leafs, który na wyjeździe pokonał Detroit Red Wings 7:4. Po dwóch tercjach było 4:2 dla "Czerwonych Skrzydeł", ale w trzeciej tercji ich gra zupełnie się posypała i goście wygrali tę część meczu aż 5:0. Bohaterem wieczoru był Michael Bunting, który popisał się hat trickiem. Po bramce i asyście zaliczyli Mitch Marner i John Tavares, Rasmus Sandin zdobył pierwszego gola w sezonie, a trafił też Pierre Engvall. Bunting dwa razy w NHL strzelił więcej niż jednego gola w meczu i w obu przypadkach były to hat tricki. Goście z Toronto zepsuli jubileusz trenerowi Red Wings Jeffowi Blashillowi, który prowadził drużynę po raz 500. W ostatnich sekundach gracz gospodarzy Tyler Bertuzzi dwukrotnie swoim ciałem zablokował strzały rywali oddawane do opuszczonej już przez bramkarza bramki. Maple Leafs wygrali 3 mecze z rzędu i zajmują 3. miejsce w dywizji atlantyckiej, w której ich wczorajsi rywale są na 5. pozycji. Red Wings stracili w trzecich tercjach najwięcej w NHL, bo 63 gole - o 7 więcej niż druga w tej klasyfikacji drużyna Seattle Kraken.

Dwa zablokowane ciałem przez Tylera Bertuzziego strzały do pustej bramki:

Carolina Hurricanes pokonali u siebie New Jersey Devils 2:1. Wszystkie gole padły w pierwszej tercji. Zwycięskiego strzelił Andriej Swiecznikow, a wcześniej dla "Huraganów" trafił też Jordan Martinook, który opuścił 4 poprzednie mecze z powodu protokołu COVID-19. Stojący w bramce gospodarzy Antti Raanta obronił 24 strzały i został wybrany pierwszą gwiazdą spotkania. Fin zanotował udany powrót do gry po kontuzji, która wykluczyła go z udziału w 9 meczach. Swiecznikow miał przy zwycięskim golu dużo szczęścia, bo bramkarz rywali Jon Gillies jego strzał obronił, ale krążek trafił w łyżwę obrońcy Devils Coltona White'a i wtoczył się za linię bramkową. Hurricanes wygrali 3 mecze z rzędu i odzyskali prowadzenie w dywizji metropolitalnej. Mają teraz na koncie 62 punkty. Podopieczni Roda Brind'Amoura wspólnie z New York Islanders mają najmniej straconych goli w NHL (97), a także najlepiej w lidze bronią osłabienia (88,9 %). Devils przegrali 4 mecze z rzędu i spadli na ostatnie miejsce w dywizji metropolitalnej. Zajmują je z 35 punktami.

Buffalo Sabres pokonali na wyjeździe Arizona Coyotes 3:1. Peyton Krebs strzelił zwycięskiego gola i zaliczył asystę, także z bramką i asystą kończył mecz Alex Tuch, a swoje trafienie dla "Szabel" zanotował Kyle Okposo. W bramce gości pierwszy raz od 2 listopada stanął Craig Anderson. Z powodu kontuzji musiał opuścić 33 mecze. Spisał się znakomicie i obronił 27 z 28 uderzeń rywali. Sabres musieli zagrać bez czterech graczy, którzy wypadli z powodu protokołu COVID-19, w tym najskuteczniejszego obrońcy Rasmusa Dahlina. W dywizji atlantyckiej zajmują 6. miejsce. Coyotes ponieśli już 5. porażkę z rzędu i nadal z 24 punktami zajmują ostatnie miejsce w dywizji centralnej oraz całej konferencji zachodniej.

Do dogrywki musieli czekać na jedynego gola w meczu kibice w Calgary. Warto było czekać, bo Johnny Gaudreau w 29. sekundzie dodatkowej części spotkania trafił do siatki i przesądził o zwycięstwie miejscowych Flames 1:0 nad Vancouver Canucks. Gaudreau mógł znaleźć się na liście strzelców wcześniej, ale w drugiej tercji nie wykorzystał rzutu karnego. Stojący w bramce gospodarzy były gracz Canucks Jacob Markström potrzebował tylko 15 interwencji, by zachować już 7. "czyste konto" w tym sezonie. Szwed jest liderem ligowej klasyfikacji meczów bez wpuszczenia gola. Zawodnikiem Canucks był w latach 2014-20. Rozegrał w ich barwach 229 meczów, ale zachował w nich tylko 5 "czystych kont", czyli o 2 mniej niż w samych obecnych rozgrywkach w 30 występach dla Flames. "Płomienie" zajmują 4. miejsce w dywizji Pacyfiku, w której ich wczorajsi rywale są na przedostatniej, 7. pozycji.

WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE DYWIZJI

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Oświęcimianin_23: Pan Mariusz Sibik od 5 lat robi dobrą robotę:) Kurde, już tyle lat minęło...
  • narut: Luque - dzięki Bogu jest jeszcze co jest ale i tak mocno przetrzebione, żal na to wszystko patrzeć.. na przykładzie siatki, pamiętam ile było świetnych klubów, po których ślad nie pozostał - jedynie graja dziś potomkowie niektórych z zawodników rej wiodących wówczas..dla przykładu - Hutnik Kraków, Stal Stocznia Szczecin, Wifama Łódź czy Płomień Milowice/Sosnowiec, nawet Jastrzębie się nazywało Borynia, zaś Katowice Bildon.. to były czasy.. :)
  • Jamer: Tak Oswiecimianin cała piątka i bramkarz :)
  • Oświęcimianin_23: Jamer, no to czekamy na te strzelby:)
  • Paskal79: Jedna piątka,🇫🇮jedna,🇸🇪to 10 będzie niedźwiedź 🐻....:-)
  • Oświęcimianin_23: Czyli co, 1 SWE, 2 FIN, 3 i 4 mix międzynarodowy?:)
  • Paskal79: 3 piątki będą piekielnie mocne,a i czwarta mocna, namawiające ciotki ,kolegów siostry ,braci .kochanki i kochanków sąsiadów i sąsiadki by kupowali karnety...i wchodzili do klubu 100,.by dołożyć do pieca.....:-)
  • Jamer: 4 piątka ma być także mocna…
  • Oświęcimianin_23: Ja mam wniosek przygotowany do Klubu 100, tylko zeskanować i wysłać:)
  • Paskal79: Jamer będzie mocna, Ale 3 pierwsze będą piekielnie mocne....
  • Oświęcimianin_23: Nie pompujcie balonika:)
  • emeryt: sezon ogórkowy można pompować
  • Luque: Narut popatrz ile klubów hokejowych obecnie praktycznie nie istnieje...
  • Jamer: Paskalu79: to zweryfikuje lód… :) ale na papierze na pewno…
  • emeryt: kocham ten czas,podobnie jak sparingi i nowi grajkowie
  • Jamer: Mam nadzieje że bramkarz numer 2 to będzie wybór Zupy…
  • Paskal79: No wiadomo na papierze... myślę że lód też to potwierdzi.... choć jak zwykłe czasem potrzeba czasu....by to zaskoczyło, choć w tym roku praktycznie od razu musi być dobrze....
  • Paskal79: Jamer przypuszczam że to też mógł być jednen z kilku warunków Zupy.... Ale to moje przypuszczenia
  • Jamer: Eme: Zawsze nowe twarze w drużynie budzą emocje, BARDZO duża praca Zupy przy kontraktowaniu nowych… dlatego na 10 trafiamy 9…
  • Paskal79: No w tamtym roku dostał takich zawodników jakich chciał,w sensie takie profile co chciał ofesywnch obrońców czyli Vatola i Acered plus szybkich i technicznych Finów i dalo to efekt
  • narut: Luque - rozwałka.. a było tego troszkę jak sięgam pamięcią, było..
  • Oświęcimianin_23: In Zupa We Trust i tyle w temacie:) Jeżeli TYLKO i WYŁĄCZNIE Zupa będzie maczał palce w transferach to będzie dobrze:)
  • Jamer: Paskal79: Podpis pod kontraktem to już kwestia Zupy… Mam nadzieje ze w trakcie sezonu Zupa nie będzie musiał „rzucać bidonami” On ma taki styl jaki ma i tego nikt nie zmieni…
  • Jamer: Paskal79: Tak zgoda, dostał jakich chciał… ale nie wszystkich :) Mam nadzieje ze teraz będzie w 100% tak jak on chce… budżet na to pozwoli…
  • Paskal79: Ja wiem jaki ma styl, choć ma jedną słabą stronę, już niee raz tu o tym pisałem, choć robotę w tym kierunku wykonuje nasz kapitan...i majster jest po tylu latach....
  • emeryt: Surykatki tak majo....obserwujo teren bo kochajo swoje potomstwo
  • Jamer: Paskal79: Nic dodać nic ująć… :)
  • Oświęcimianin_23: Jamer, skąd taki budżet? Re-Plast więcej sypnął? Czy nowi się pojawili?
  • Jamer: eme: Byłem na kilku treningach i widziałem jak długo i dużo tłumaczy zawodnikom pewne schematy gry… on jest świetny taktycznie… W boksie się zmienia bo nie lubi się powtarzać… :)
  • Paskal79: Jako warsztat trenerski najwyższa półka, przygotowanie fizycznie też dobre, choć wiadomo na sucho odpowiada p Annia
  • Jamer: Pojawili się nowi oraz obecni dają więcej… Ile dał RE-PLAST nie wiem. Oprócz RE-PLASTU Nasza siłą są Ci mniejsi i lojalni… dlatego kolejny dzień im dziękujemy jednemu po drugim :)
  • Oświęcimianin_23: No i fajnie:) Dzięki nim wszystkim mamy tyle radości:)
  • Arma: Zrzutka się zaraz kończy w takim tempie, całkiem nieźle
  • born-for-unia: Bardzo dobre wiadomości. In Zupa we trust!
  • Paskal79: My kibice też możemy dorzucić do pieca karnety i klub 100 , choć to już jest wydatek ,ale z tego co wiem kilku doszło do klubu 100....:-)
  • emeryt: dla Unii pozostanie Zupy super sprawa natomiast dla rywali z thl niekoniecznie
  • Oświęcimianin_23: Ania stworzy Potwora 2.0 :)
  • emeryt: Zupa ma już rozpracowane kto i jak,wie gdzie drzemio rezerwy i co poprawić
  • Paskal79: Wychodzi na to że nowych twarzy będzie 3-5 zależy od obecnie trwających negocjacji...Jamer jak sądzisz...:-) ?
  • Oświęcimianin_23: Musi być więcej skoro jedna piątka ma być SWE :)
  • hubal: szykujcie się na sensację w MŚ
  • hubal: a o Unii odpocznijcie Zamostowi
  • hubal: od*
  • Paskal79: W sumie może 6 ....:-)
  • Jamer: Paskal79: Zarząd na nowy sezon założył że nowych twarzy będzie dokładnie 4 :) Ale założył także że z każdym którego chce pozostawić w drużynie podpisze kontrakt… a tutaj wypada Jasiek… wiec może być 5 :) Zobaczymy.
  • Oświęcimianin_23: hubalu, to jest miłość na 24/7:)
  • Paskal79: No hubal jake typujesz sensację.....?
  • Paskal79: Tak mi wyszło z analizy....ale życie piszę różne scenariusze,wiem że z niektórymi jest ciężko przedłużyć, choć próbują choć to nie jest łatwe....:-)
  • Jamer: Paskal79: Po weekendzie będę wiedział więcej… ;)
  • Paskal79: Jamer idziesz na grilla do Prezesa....:-)
  • Paskal79: No jutro na4 mecze 3 się super zapowiadają na Elicie....
  • hubal: Panowie sami obaczycie
  • emeryt: hubi utrzymamy sie w elicie?
  • Paskal79: Jutro jak może być sensacja jak grają cze -fin,szwe -usa, Szwa- nor,czy slow- niem czyli jutro bieda z sensacjami...
  • Jamer: Paskal79: Może nie do Prezesa ale coś w tym stylu… ;) Ps. Cały czas męczą mnie wysokości kontraktów w naszej lidze… drążę ten temat… :)
  • Paskal79: Uwierz mi z Tą Unia ,tak jak Ci pisałem przesadziłeś:-) i to ostro...:-) z kontaktami.....
  • Paskal79: Ale jakaś tolerancja błędu jest....., choć niektórzy wiedzą dużo....
  • Jamer: Paskalu79: Wierze ale jeszcze popytam… :) Ciekawe za jaką kasę chcieli u Nas grać Michalski i Krężołek skoro nie usiedliśmy do stołu negocjacji :)
  • emeryt: Radzie popraw sobie prosze 24 asysty Krzemyka,raczej min karne
  • hubal: eme nie odpowiem
    zbyt wiele spadków kadry przeżyłem
  • Paskal79: A Nie pytałem o Pasia,czy w ogóle jest jeszcze temat,jak był....
  • hubal: Paskalu ja o sensacji nie niespodziance
  • Luque: Hubi dla mnie najważniejsze, żeby Nasi tam pojechali grać w hokeja, jaki będzie wynik końcowy to się na lodzie okaże...
  • Paskal79: Sensacja cię masz na myśli ,jaki mecz....?
  • Luque: Paskal każdy wie jaki wynik w pierwszej kolejce będzie sensacją ;)
  • Paskal79: Panowie na utrzymanie jestem jakaś szansa, mamy dobry terminarz z drużynami co możemy powalczyć w tym temacie gramy zawszę po dniu przerwy to duży Plus....
  • hubal: Luqu mają się bawić i uczyć
    ja Rejtana po ewentualnym spadku nie odwalę :)
  • hubal: oj tam Paskalu przestań drążyć , obaczysz
  • Jamer: Paskal79: Temat Pasia rozegra się zapewne po MŚ… Mam nadzieje że Nasz Kapitan sprawdzi się także jako negocjator… ale nic na sile … chociaż atak: Mark - Dziubek - Paś wyglądałby fajnie :)
  • Arma: Zrzutka właśnie przekroczyła 100%. Brawo dla wszystkich
  • Luque: Hubi pierwszy mecz, mamy siły czemu nie powtórzyć meczu z Kazachami czy Białorusinami? Ze Szwedami nikt się nie będzie czepiał jak Nam nie pójdzie
  • unista55: Brawo, zrzutka przekroczyła 5000, teraz wymienić na jednogroszówki i zawieźć do PZHLu
  • Paskal79: Pierwszy mecz to pierwszy mecz... każdemu może nie wyjść.... może właśnie Łotwa nas zlekceważy i słabo zagra bramkarz....
  • Prawdziwy Kibic Unii: Jamer pierwszy ataka kamil dziubek mark wolabym osobiscie
  • Paskal79: unista55 z tymi jednogroszówkiami super pomysł niech liczą.....:-)!!!
  • Paskal79: Dobra kończę pozdro....
  • hubal: Luqu ja już przeżyłem takie wejścia smoka naszych 6-4 z rusami , 2-1 z Czechosłowakami i spadki
  • Jamer: Prawdziwy Kibic Unii: a może Kamil - Dziubek - Paś :) Myśle że będzie cieżko podpisać kontrakt z Kamilem… oczywiście trzymam kciuki, ofertę dostał także czekamy…
  • Arma: Ciekawe czy Kamil ucieszył się że Zupa zostaje... : )
  • Jamer: Arma: W PO Zupa zaufał mu i dał do pierwszej piątku a Kamil super to wykorzystał wiec może nawiązała się dobra chemia… :)
  • narut: Luque - ja śledzę nasz hokej od 86, też pamiętam mecz z Czechosłowacją, 2-1 ale niestety nie pamiętam abyśmy się kiedykolwiek utrzymali a w grupie A, czy elicie.. są tutaj zapewne tacy kibice ale to już sa bardzo bardzo stare dzieje..to byłoby niesamowite..
  • narut: poprawce mnie - kiedy ostatni raz się utrzymaliśmy - 75 r.?
  • narut: jedyne co to regularnie graliśmy na IO do 92 r....
  • Paskal79: Kurde ja nie pamiętam takich czasów, że nasi się utrzymali może teraz...:-)
  • Luque: Ja się interesuję hokejem dzięki Mariuszowi i Krzyśkowi, więc wiecie trzeba kibicować następnemu Krzyśkowi ;)
  • kłapek: Dobrze Narut piszesz jedyny raz utrzymaliśmy się w 75r
  • hubal: w latach 70 XX w przez kilka lat chyba 3/4 byliśmy w elicie , elicie 8 zespołowej
  • narut: nawet chyba i 6 się utrzymywaliśmy ..
  • narut: i jak hubal pisze - przez 3 albo 4 lata z rzędu i to były najlepsze czasy naszego hokeja... niestety czy stety nie pamiętam..
  • Luque: W 72 awansowali, a w 76 spadli, amen ;)
  • hubal: narucie najlepsze lata były przed II wojną , byliśmy w czołówce światowej
  • Zaba: Paradoksalnie... 18 miejsce na świecie w 2023 rok dało nam awans do elity, a 7 miejsce w '76 dało nam spadek po MŚ u siebie
  • Luque: Żaba ale ile drużyn było wtedy, a ile jest teraz...
  • Zaba: no jasne :)
  • Luque: Rozpad ZSRR i Czechosłowacji to już zrobiło swoje... Szwajcarzy, Niemcy, Austriacy zrobili krok naprzód, a Nasi z polityką rozkradania wszystkiego zostali w czarnej...
  • Zaba: w 76 toku ówczesną grupę C stanowiły zespołu, które w tym sezonie albo będą grał w elicie, albo do niej awansowały :)
  • Zaba: Zapomniałes o Duńczykach, Norwegach czy Finach...
  • Zaba: w tamtych latach w MŚ nie brała też udziału Kanada
  • Zaba: wrócili do grania dopiero w 77
  • Luque: A ta "czarcia" RP taka cudowna... chyba w złodziejstwie, bo raczej nie w budowaniu czegokolwiek sensownego
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe